Nadciśnienie tętnicze to najważniejszy czynnik ryzyka niewydolności serca poddający się modyfikacji. Razem z chorobą niedokrwienną serca odpowiada za ok. 60 proc. przypadków przewlekłej niewydolności serca. Głównym czynnikiem prowadzącym do niewydolności jest przerost mięśnia lewej komory.
„Współczesne osiągnięcia medycyny i postęp w terapii pozwalają uznać niewydolność serca za chorobę, która poddaje się leczeniu. Żeby wyniki jej leczenia były w Polsce lepsze, musi powstać zintegrowany system opieki nad pacjentami z NS” — mówi w rozmowie z „Pulsem Medycyny” prof. dr hab. n. med. Jadwiga Nessler, kierownik Kliniki Choroby Wieńcowej i Niewydolności Serca Instytutu Kardiologii Collegium Medicum UJ w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II, przewodnicząca Sekcji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
Rejestr Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego pokazuje, że nawet 20-25 proc. chorych z migotaniem przedsionków, nigdy nie miało objawów tej arytmii. Tymczasem wczesne wykrycie migotania przedsionków ma decydujące znaczenie dla powodzenia leczenia i uniknięcia udaru mózgu.
Z inicjatywy Sekcji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego oraz Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce zostały wprowadzone pierwsze w Polsce wytyczne postępowania w niewydolności serca, dedykowane lekarzom podstawowej opieki zdrowotnej.
Współistnienie zaburzeń poznawczych z niewydolnością serca istotnie pogarsza rokowanie chorych – ostrzegają naukowcy ze znanego japońskiego ośrodka klinicznego Kameda. Wyniki ich pracy zostały przedstawione na Heart Failure Congress 2015 (23.05.25.05), który miał miejsce w Sevilli (Hiszpania).
Według wyników badania opublikowanego w ostatnim wydaniu „European Heart Journal: Acute Cardiovascular Care” hemoglobina i NT-proBNP okazują się być dobrymi predyktorami ryzyka ponownej hospitalizacji u chorych przyjętych do szpitala z powodu ostrej niewydolności serca.
Zabrzańska kardiologia, kardiochirurgia i transplantologia obchodzą 30-lecie. W związku z tym XXII Międzynarodowa Konferencja Kardiologiczna „Postępy w rozpoznawaniu i leczeniu chorób serca, płuc i naczyń”, która odbędzie się w 28-29 maja, będzie miała wyjątkowy charakter. Udział w wydarzeniu zapowiedziało już ponad 1500 specjalistów z kraju i zagranicy.
Śląskie Centrum Rehabilitacji i Prewencji zaprasza na XIX Sympozjum Naukowo-Szkoleniowe Sekcji Rehabilitacji Kardiologicznej i Fizjologii Wysiłku Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Impreza odbywać się będzie w Ustroniu w dniach 11-14 lutego w Hotelu Olympic.
„Trudno nie mieć pozytywnego stosunku do wyróżnienia swojej pracy — komentuje otrzymanie nagrody Złotego Skalpela 2014 prof. dr hab. n. med. Marek Deja. — Dostrzeżono badania kliniczne, które są solą medycyny klinicznej, warunkiem jej rozwoju! To wspaniałe, że gdzieś w Polsce udaje się robić coś twórczego, ponadstandardowego”. Nagrodzony projekt to „Ocena bezpieczeństwa i skuteczności implantu BACE (zewnętrzna annuloplastyka serca) w leczeniu funkcjonalnej niedomykalności zastawki mitralnej”, prowadzony przez Katedrę i Klinikę Kardiochirurgii SUM, którymi kieruje prof. Deja.
Dzięki postępom w kardiologii, paradoksalnie przybywa chorych z niewydolnością serca, ponieważ osoby po uszkodzeniu mięśnia sercowego, spowodowanym np. zawałem, żyją coraz dłużej. Nad tą coraz liczniejszą grupą pacjentów wciąż brakuje odpowiedniego systemu opieki, zwłaszcza poszpitalnej.
Migotanie przedsionków dotyczy 1-2 proc. populacji — w Polsce co najmniej 300 tys. pacjentów. Zdaniem specjalistów, liczba ta w ciągu 20-30 lat podwoi się ze względu na starzenie się społeczeństwa (już dziś w grupie osób powyżej 80. roku życia migotanie przedsionków występuje u 10 proc.).