„Spełniam wszystkie wymagania potrzebne do objęcia stanowiska kierownika apteki. Złożyłam dokumenty w izbie aptekarskiej w celu wydania rekomendacji. Izba wezwała mnie na rozmowę, lecz nikt nie chciał mi powiedzieć, czego ta rozmowa ma dotyczyć. Koledzy poinformowali mnie, że będę wypytywana, dlaczego chcę zostać kierownikiem akurat w tej, a nie innej aptece. Po takiej rozmowie jeden z kolegów nie otrzymał rekomendacji, ponieważ miał być zatrudniony w aptece sieciowej. Prezes izby zarzucił mu, że zamierza zatrudnić się u pracodawcy, który będzie prowadził agresywną politykę cenową. Ja również zamierzam zatrudnić się w aptece sieciowej, bo oferuje mi ona dobre warunki płacowe i organizacyjne oraz możliwość rozwoju zawodowego. Co mam teraz zrobić?" - pyta farmaceutka.