Od refrenu do SOR-u. Gdy popkultura zaczyna przepisywać leki
Felieton
Wystarczy jedno zdanie w piosence, by lek – dotąd obecny wyłącznie w aptecznym obiegu – trafił do zbiorowej wyobraźni. Gdy w nowym utworze Taco Hemingwaya pojawia się nazwa produktu leczniczego, apteka przestaje być wyłącznie miejscem ochrony zdrowia. Staje się sceną, a lek - częścią opowieści, którą młodzi odbiorcy zaczynają odtwarzać we własnym życiu.