Finanse
Pacjent w poczekalni, system w deficycie. Dlaczego polska medycyna wciąż stoi w kolejce?
Opublikowano:
Polska medycyna coraz częściej przypomina zegar, który spóźnia się o kilka - albo kilka miliardów - godzin. Gdy pacjent czeka tygodniami na termin badania, szpitale czekają na pieniądze, a NFZ – na kolejną transzę obligacji. System nie działa szybciej, bo brakuje mu tchu i finansowej płynności. Pacjent i budżet spotykają się w jednym punkcie: w poczekalni.
W polskim systemie ochrony zdrowia pacjent często bardzo długo czeka na wizytę u specjalisty, badania diagnostyczne czy planowe przyjęcie do szpitala. Dane Narodowego Funduszu Zdrowia wskazują, że średni czas oczekiwania na konsultację w poradni kardiologicznej w trybie planowym wynosi ok. 135 dni, a w niektórych regionach sięga nawet 240 dni.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: