Ginekologia i położnictwo
Pierwszy krzyk dziecka na SOR – czy jest się czego bać?
Opublikowano:
Temat likwidacji porodówek powraca jak bumerang. Od lat wiadomo, że system ochrony zdrowia nie udźwignie w nieskończoność utrzymywania oddziałów, na których rodzi się po kilkadziesiąt dzieci rocznie. Politycy wiedzą to doskonale, ale od lat brakuje im odwagi, by powiedzieć to wprost. Zawsze bowiem „to nie czas” – bo wybory, bo sondaże, bo strach przed krzykiem z sejmowej mównicy.
Dziś jednak sytuacja jest inna. W Polsce rodzi się coraz mniej dzieci. W 2025 roku liczba urodzeń prawdopodobnie zakończy się na najniższym od dekad poziomie.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Czytaj więcej
Tzw. renta alkoholowa może utrwalać chorego w uzależnieniu. Państwo gasi pożar benzyną wartą fortunę [FELIETON]
Zdrowie publiczne
Państwo deklaruje walkę z alkoholizmem, jednak jego polityka w tym obszarze jest pełna sprzeczności, a tzw. renta alkoholowa jest tego świetnym przykładem. Choć przyznanie samego...
Udostępnij artykuł: