Felieton
Od refrenu do SOR-u. Gdy popkultura zaczyna przepisywać leki
Opublikowano:
Wystarczy jedno zdanie w piosence, by lek – dotąd obecny wyłącznie w aptecznym obiegu – trafił do zbiorowej wyobraźni. Gdy w nowym utworze Taco Hemingwaya pojawia się nazwa produktu leczniczego, apteka przestaje być wyłącznie miejscem ochrony zdrowia. Staje się sceną, a lek - częścią opowieści, którą młodzi odbiorcy zaczynają odtwarzać we własnym życiu.
Popkultura od zawsze wpływała na zachowania społeczne, jednak dziś ten wpływ jest natychmiastowy i niemal niekontrolowany. Fragment piosenki staje się viralem, viral – formatem na TikToku, a format – impulsem do działania. Lek funkcjonuje w tym obiegu nie jako produkt leczniczy o określonym profilu bezpieczeństwa, lecz jako element „inside joke’u”, znak przynależności do fandomu, czasem wręcz najtańszy możliwy „merch” artysty.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Czytaj więcej
Tzw. renta alkoholowa może utrwalać chorego w uzależnieniu. Państwo gasi pożar benzyną wartą fortunę [FELIETON]
Zdrowie publiczne
Państwo deklaruje walkę z alkoholizmem, jednak jego polityka w tym obszarze jest pełna sprzeczności, a tzw. renta alkoholowa jest tego świetnym przykładem. Choć przyznanie samego...
Udostępnij artykuł: