Zawał leczony skutecznie, ale wciąż śmiertelnie groźny

Oprac. IKA
opublikowano: 17-10-2018, 15:31
aktualizacja: 18-10-2018, 13:02

Jak zapewnić polskim pacjentom po przebytym zawale serca szansę na dłuższe życie — o tym dyskutowali eksperci w trakcie edukacyjnej konferencji kardiologicznej, która odbyła się 5-6 października w Warszawie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Podczas debaty pt. „Jak poprawić rokowanie pacjenta z ostrym zespołem wieńcowym w Polsce w kontekście skutecznego leczenia przeciwpłytkowego” wskazywano na wyzwania w długofalowej terapii pacjenta po przebytym zawale serca, dostępne leczenie i bariery w jego stosowaniu.

Edukacyjna konferencja kardiologiczna odbyła się 5-6 października 2018 r. w Warszawie.
Zobacz więcej

Edukacyjna konferencja kardiologiczna odbyła się 5-6 października 2018 r. w Warszawie.

W ciągu pierwszego roku po przebytym zawale umiera co piąty pacjent 

W Polsce każdego roku notuje się ok. 120 tys. przypadków ostrego zespołu wieńcowego (OZW), w tym 73 tys. zawałów serca. Najczęstszą przyczyną zachorowań jest miażdżyca. Jak podkreślali eksperci, skala problemu jest duża. Postępowanie interwencyjne, choć bardzo skuteczne, nie rozwiązuje wszystkich problemów pacjentów z OZW.

„Leczenie osób z zawałem serca rozpoczyna się jeszcze przed przyjęciem ich do szpitala. Jeśli zespół ratownictwa medycznego podejrzewa zawał z uniesieniem odcinka ST (STEMI) i potwierdzi to w konsultacji z kardiologiem, podaje pacjentowi odpowiednie leki, m.in. kwas acetylosalicylowy” — mówi prof. dr hab. n. med. Jerzy Ładny, konsultant krajowy w dziedzinie medycyny ratunkowej.

Leczenie interwencyjne jest preferowaną metodą postępowania w STEMI i NSTEMI (bez uniesienia odcinka ST). „Leczenie interwencyjne w ostrym zespole wieńcowym daje ogromną szansę na ustąpienie dolegliwości i uniknięcie ciężkich powikłań, a w wynikach odległych — znaczne zmniejszenie śmiertelności. Warunkiem powodzenia jest powszechna dostępność wykwalifikowanych pracowni hemodynamicznych oraz możliwość szybkiego i bezpośredniego transportu chorego z miejsca zachorowania do pracowni hemodynamicznej. Zarówno dostępność, jak i możliwości w tym zakresie są coraz lepsze, ale wyzwaniem pozostaje skuteczne leczenie pacjentów w tygodniach, miesiącach i latach po przebytym zawale. W ciągu pierwszego roku umiera co piąty pacjent, a po pięciu latach, uwzględniając chorych, którzy zmarli przed dotarciem do szpitala, nie żyje już co drugi. Nie musi tak być” — komentuje prof. dr hab. n. med. Jarosław Kaźmierczak, konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii.

Nowoczesne terapie przeciwpłytkowe dostępne, ale nie zawsze stosowane

Polska kardiologia interwencyjna od lat szczyci się sukcesami. „Zawały leczymy w Polsce na najwyższym światowym poziomie. Wdrażane są nowe rozwiązania, nastawione na kompleksową opiekę nad pacjentami, jest dostęp do konsultacji w trybie ambulatoryjnym i dostęp do rehabilitacji, co zapewnia program KOS-zawał. To ważne działania i wielki powód do dumy — uważa prof. dr hab. n. med. Piotr Ponikowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. — Nie wolno nam jednak zapominać o niepokojących statystykach, dotyczących wciąż zbyt wysokiej śmiertelności pacjentów po przebytym zawale serca w perspektywie odległej”.

Profesor jest przekonany, że środowisko kardiologów może pomóc polskim pacjentom żyć dłużej po przebytym zawale. „Wiemy, co jest największym wyzwaniem. To terapia i opieka nad pacjentem kardiologicznym w ciągu tygodni, miesięcy i lat po ostrym incydencie, edukacja obejmująca najnowsze wytyczne i zalecenia towarzystw naukowych, a także lepsza komunikacja oraz współpraca lekarzy z pacjentami. Te wyzwania są szczególnie dobrze widoczne w zakresie stosowania nowoczesnych terapii przeciwpłytkowych. Leki te okazują się skuteczne, bezpieczne i pozwalające dostosować leczenie do profilu danego chorego. Choć uwzględnione w wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego i dostępne w Polsce, nie zawsze są stosowane. Warto, by wiedzieli o nich lekarze, dlatego tak ważne są konferencje edukacyjne i debaty pozwalające podsumować najnowsze doniesienia naukowe i podyskutować o wnioskach” — dodaje prof. Piotr Ponikowski.

„Jeden aspekt to nasza wiedza o dostępnych możliwościach skutecznego leczenia pacjentów, drugi — przekonanie chorych do zdyscyplinowanego stosowania terapii przeciwpłytkowych. Wielu pacjentów, niestety, przerywa leczenie lub stosuje je nieregularnie” — podsumowuje prof. Piotr Ponikowski.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Oprac. IKA

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Kardiologia / Zawał leczony skutecznie, ale wciąż śmiertelnie groźny
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.