Wydarzenia
GSK komentuje sprawę programu Patron
Opublikowano:
None
Polski oddział koncernu GSK odniósł się do publikacji, jaka 6 lipca ukazała się na łamach Gazety Wyborczej. W swoim stanowisku zaprzecza spekulacjom, jakoby program Patron miał na celu aranżowanie transakcji między przedstawicielami GSK a lekarzami.
Marcin Kącki, dziennikarz GW, opisując program Patron, zasugerował, że lekarze szkolący pacjentów oraz innych lekarzy w zakresie przyjmowania i ordynowania leków na astmę, otrzymywali wynagrodzenie w wysokości 500 złotych.„Prokuratura podejrzewa, że lekarze w ramach tego wynagrodzenia wypisywali więcej niż standardowo recept, aby przynieść koncernowi zyski” – mówił na antenie TOKFM Marcin Kącki.
W stanowisku opublikowanym na stronie internetowej GSK, firma potwierdziła doniesienia Gazety Wyborczej, iż Centralne Biuro Antykorupcyjne zwróciło się do koncernu o udostępnienie informacji dotyczącej prowadzenia programu Patron w jednym z regionów Polski, podkreślając jednak, że dotychczas prokuratura nie postawiła firmie żadnych zarzutów.
Firma nie zgodziła się też z sugestią, że przyczyną zwolnienia jednego z pracowników było zgłoszenie przez niego nieprawidłowości związanej z realizacją programu Patron.
Udostępnij artykuł: