Porody ciężarnych chorych na stwardnienie rozsiane (SM) są obarczone takim samym ryzykiem powikłań, jakie występuje u kobiet zdrowych. Nieznacznie częściej porody takie odbierane są przez cesarskie cięcie, a noworodki mogą mieć masę ciała poniżej 10. centyla.
W środę, 27 maja, po raz pierwszy będzie obchodzony Światowy Dzień SM. Przy tej okazji neurolodzy postanowili zaapelować do osób odpowiedzialnych za politykę zdrowotną państwa o poprawę dostępu chorych na SM do nowoczesnej terapii i rehabilitacji oraz stworzenie krajowego rejestru tych pacjentów.
Podczas odbywającego się na przełomie kwietnia i maja 2009 r. corocznego zjazdu Amerykańskiego Towarzystwa Neurologii (American Academy of Neurology, AAN) firmy Biogen Idec i Elan przedstawiły wyniki badania klinicznego MRI dotyczącego zastosowania leku Tysabri (natalizumabu) u pacjentów ze stwardnieniem rozsianym.
Trzech polskich polityków wzięło udział w eksperymencie Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego, który polegał na wcieleniu się na jeden dzień w rolę chorego na SM. By odczucia były wiarygodne, wszystkie czynności wykonywali w rękawicach, specjalnych obciążnikach i usztywniaczach na nogi, które symulowały utratę sprawności pojawiającą się wraz z postępami choroby.
Sprzedaż leku Tysabri (natalizumabu), uważanego dotychczas za przełomowy w leczeniu stwardnienia rozsianego, została wstrzymana po doniesieniach o dwóch poważnych przypadkach powikłań, które nastąpiły u pacjentów leczonych tym lekiem w połączeniu z interferonem beta-1a.