Aż 67 proc. pacjentów chorujących na reumatoidalne zapalenie stawów (RZS) przyjmuje leki w sposób nieodpowiedni lub wcale ich nie stosuje. 23 proc. przyznaje się do zmniejszania dawek leków bez konsultacji z reumatologiem nie zdając sobie sprawy z konsekwencji zdrowotnych. Według ekspertów przyczyny takiego postępowania związane są z brakiem zaufania do lekarza oraz brakiem zrozumienia na linii lekarz-pacjent.
Zdaniem ekspertów z Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji nawet 90 proc. pacjentów zmagających się z osteoporozą pozostaje bez leczenia. Zjawisku temu sprzyja interdyscyplinarność schorzenia oraz fakt, że w systemie ochrony zdrowia dochodzi do rozmycia się odpowiedzialności za pacjenta.
Komisja Europejska wydała pozwolenie na dopuszczenie do obrotu produktu Kevzara (sarilumab), stosowanego w skojarzeniu z metotreksatem (MTX) w leczeniu dorosłych pacjentów z aktywnym reumatoidalnym zapaleniem stawów (RZS) o nasileniu umiarkowanym lub ciężkim, u których stwierdzono niewłaściwą odpowiedź na leczenie lub nietolerancję terapii jednym lub kilkoma lekami przeciwreumatycznymi modyfikującymi przebieg choroby (LMPCh). Preparat ten może być stosowany w monoterapii u osób z nietolerancją MTX lub gdy leczenie metotreksatem jest nieodpowiednie.
Wszelkie dostępne analizy jednoznacznie wskazują, że koszty pośrednie, zwłaszcza w przypadku chorujących przewlekle w wieku produkcyjnym, wielokrotnie przewyższają koszty bezpośrednie. W przypadku reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS), podobnie jak w niektórych chorobach nowotworowych, koszty pośrednie są co najmniej sześciokrotnie wyższe od kosztów bezpośrednich.
Ministerstwo Zdrowia Kanady jako pierwsze zatwierdziło preparat Kevzara (sarilumab) firm Sanofi i Regeneron, przeznaczony do leczenia osób dorosłych z reumatoidalnym zapaleniem stawów o umiarkowanym lub ciężkim nasileniu. Decyzje organów rejestracyjnych w Stanach Zjednoczonych i Unii Europejskiej w sprawie leku spodziewane są przed końcem 2017 r.
Ulga w bólu, poprawa funkcjonowania i jakości życia to główne cele leczenia pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawów. W terapii stosowane są głównie środki przeciwbólowe i niesteroidowe leki przeciwzapalne, które są skuteczne, lecz często powodują poważne działania niepożądane ze strony przewodu pokarmowego i układu krążenia.
Selvita SA, największa innowacyjna firma biotechnologiczna w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, oraz Epidarex Capital ogłosiły powstanie nowej spółki biotechnologicznej Nodthera Limited, która skupi się na odkrywaniu i rozwoju innowacyjnych inhibitorów inflamasomu NLRP3.
Tuż przed majówką - 27 kwietnia - odbyło się pierwsze posiedzenie Narodowej Rady Reumatologii. Nowo powołany organ działając przy Narodowym Instytucie Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji ma wyznaczać kierunki rozwoju tej instytucji.
Resort zdrowia rozesłał pismo do oddziałów NFZ, ograniczające pacjentom ze schorzeniami reumatologicznymi dostęp do leczenia biologicznego — alarmuje Polskie Towarzystwo Reumatologiczne. Takie postępowanie jest niezgodne z prawem — dodają prawnicy.
Jaki wpływ na produktywność w pracy ma chorowanie na zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa, sprawdzano w badaniu PROSE AS. Okazało się, że czynnych zawodowo pacjentów, którzy mają wyższy stopień aktywności choroby, cechuje 2,7 razy wyższe prawdopodobieństwo absencji chorobowej. Wyniki badania zostały zaprezentowane podczas Kongresu EULAR w Paryżu.
Aktualna strategia postępowania w reumatoidalnym zapaleniu stawów zakłada leczenie do celu, czyli do uzyskania remisji lub niskiej aktywności choroby. Wytyczne T2T (ang. treat to target) akcentują m.in. rolę pacjenta w tym postępowaniu i znaczenie właściwej komunikacji z lekarzem.
Instytut Reumatologii im. Eleonory Richter co roku w Światowym Dniu Reumatyzmu, który przypada 12 października, organizuje wykłady, spotkania z ekspertami oraz warsztaty dla osób chorych i ich rodzin. O codziennych problemach organizacyjnych i finansowych tej placówki „Puls Medycyny” rozmawia z prof. nadzw. dr hab. n. med. Brygidą Kwiatkowską, dyrektorem instytutu ds. klinicznych i jednocześnie kierownikiem Kliniki Wczesnego Zapalenia Stawów.
Funkcjonuje stereotyp, że na osteoporozę zapadają głównie szczupłe kobiety po 50. roku życia, palące papierosy lub osoby w wieku starszym. Do grupy zwiększonego ryzyka zachorowania należą jednak również chorzy na cukrzycę, reumatoidalne zapalenie stawów, osoby leczone steroidami, a także ważące np. 100 kg.
Wskazaniami do rozpoczęcia terapii przeciw osteoporozie są: przebyte złamanie — każde zwiększa ponad dwukrotnie prawdopodobieństwo kolejnych, duże bezwzględne ryzyko złamań w ciągu 10 lat i przewlekłe przyjmowanie glikokortykosteroidów.
„W Polsce liczba chorych, którzy korzystają z leczenia biologicznego jest zdecydowanie niewystarczająca. Konieczne są zmiany kryteriów kwalifikacji, by były bardziej zbliżone do rekomendacji międzynarodowych towarzystw reumatologicznych” — uważa prof. dr hab. n. med. Piotr Wiland, kierownik Katedry i Kliniki Reumatologii i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, prezes Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego.
„Reumatoidalne zapalenie stawów to wróg, który działa agresywnie, szybko i skutecznie. Tak skutecznie, że nie potrafimy wyleczyć pacjenta. Potrafimy natomiast utrzymać chorobę w pewnych ryzach, o ile pacjent odpowiednio wcześnie trafi do reumatologa, a ten podejmie odpowiednią, agresywną – w pozytywnym tego słowa znaczeniu – strategię leczenia” – mówi dr n. med. Maria Rell-Bakalarska ze Specjalistycznego Centrum Reumatologii i Osteoporozy RheumaMedicus w Warszawie.
Kwas hialuronowy kojarzony jest głównie z medycyną estetyczną. Ma on jednak znacznie szersze zastosowanie, np. może być pomocny w leczeniu łagodnych postaci chorób reumatycznych. Dostawowe iniekcje z kwasu hialuronowego są skuteczne zwłaszcza we wczesnych stadiach zaawansowania choroby.