W Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie odbywają się warsztaty kardiologii interwencyjnej wad wrodzonych serca u dzieci. Pretekstem do zorganizowania spotkania jest nowa Pracownia Interwencji Sercowo-Naczyniowych, z której od niedawna korzysta CZD.
Najnowsze wytyczne dotyczące leczenia pacjentów z niewydolnością serca zostały zaktualizowane jednocześnie w Europie i USA. Rekomendują one lek składający się z sakubitrylu i walsartanu w połączeniu z beta-adrenolitykiem i blokerem receptora mineralokortykosteroidowego w miejsce inhibitora ACEI (zamiennie z sartanem) u objawowych pacjentów z HFrEF w celu dalszego zmniejszenia ryzyka hospitalizacji z powodu niewydolności serca i zgonu.
Na Kongresie ESC Heart Failure, który odbył się 21-24 maja we Florencji, zostały ogłoszone nowe wytyczne dotyczące postępowania w ostrej i przewlekłej niewydolności serca. Europejskie wytyczne ukazują się co 4 lata i są odzwierciedleniem tego, jak wiele dzieje się w diagnostyce i terapii niewydolności serca.
13 czerwca, podczas zjazdu American Diabetes Association w Nowym Orleanie ogłoszono wyniki badań nad wpływem terapii liraglutydem na układ krążenia u chorych na cukrzycę typu 2. Dane te wskazują na skuteczność leku w obniżaniu niepożądanych incydentów sercowo-naczyniowych.
Od ponad miesiąca toczy się spór o wyceny procedur medycznych dla kardiologii. Kardiolodzy uważają, że tak drastyczne zmiany zmniejszą dostępność do zabiegów i zwiększą kolejki, co przełoży się na wzrost śmiertelności pacjentów kardiologicznych. Okazuje się, że obniżki zaczną obowiązywać już 1 lipca br., a nie jak zakładano 1 stycznia 2017.
Pierwsza operacja z zastosowaniem polskiego robota toru wizyjnego Robin Heart Port Vision Able (PVA) zostanie przeprowadzona jesienią tego roku. Operować będzie dr Grzegorz Religa w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. dra W. Biegańskiego w Łodzi.
„Puls Medycyny” rozmawia z kardiologiem, prof. dr. hab. n. med. Krzysztofem J. Filipiakiem, prodziekanem Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
W najnowszych wytycznych Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego z 2015 r. utrzymano stanowisko z poprzednich zaleceń PTNT, że preferowanymi lekami spośrod beta-adrenolityków u chorych z niepowikłanym nadciśnieniem tętniczym powinny być preparaty wazodilatacyjne.
W POChP nowoczesne leki łączone typu indakaterol + glikopironium tak skutecznie rozszerzają oskrzela, że niektórzy, przez analogię do kardiologii, nazywają to stentowaniem dróg oddechowych — twierdzi alergolog, pulmonolog i internista dr hab. n. med. Adam Barczyk w rozmowie z „Pulsem Medycyny”.
Kardiolodzy zwracają uwagę na braki merytoryczne oraz niedostatek wiedzy medycznej w opublikowanym 31 maja raporcie NIK o realizacji świadczeń z zakresu kardiologii. Zdaniem ekspertów raport nie przedstawia pełnego obrazu sytuacji, a jedynie jego dość tendencyjną ocenę, mającą pokazać świetnie zorganizowany system leczenia zawałów serca w niekorzystnym świetle.
Z roku na rok spada wskaźnik śmiertelności po zabiegach kardiologii inwazyjnej - co zdaniem Najwyższej Izby Kontroli świadczy o dobrym dostępie do świadczeń. Zastrzeżenia NIK zwracają uwagę jednak dysproporcje w wycenach NFZ stosowanych w finansowaniu świadczeń kardiologii inwazyjnej i zachowawczej.
Czy to w polityce, czy w ochronie zdrowia nie ma systemów idealnych. Każdy z nich ma wady i zalety. Przy ich krytycznym ocenianiu chodzi jednak o to — jak mawiał klasyk — aby zalety nie przesłoniły wad. Innymi słowy, nie należy poprzestać na zadowoleniu z połowicznej poprawy tego czy owego. Nie chodzi o to, żeby było lepiej, tylko żeby było dobrze. Jeśli coś drgnęło w poz, to zajmijmy się opieką ambulatoryjną. Skoro poprawiliśmy wyniki w kardiologii, skoncentrujmy się na chirurgii czy psychiatrii.
Stowarzyszenie Zawodowe Kardiologów Inwazyjnych w Polsce wystosowało do Prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) list, w którym wyraża ogromne zaniepokojenie środowiska kardiologów inwazyjnych w związku z propozycjami zakładającymi drastyczne cięcie wycen procedur ratujących życie setek Polaków dziennie.
W Polsce problem udaru mózgu dotyka około 70 000 osób rocznie, mimo tego wiedza o chorobie wciąż jest niewystarczająca. Stąd uroczystość, której celem jest podniesienie ważnego problemu społecznego, jakim jest udar mózgu, z powodu którego umiera w Europie około 1 250 000 osób rocznie.
Fundacja Udaru Mózgu rozpoczyna kampanię „ZapoBiegam Udarowi Mózgu!”, w ramach której drużyna fundacji weźmie udział w dziesięciu imprezach biegowych w Polsce. Będzie można dołączyć do akcji biegowej FUM, skorzystać z bezpłatnych konsultacji medycznych, otrzymać materiały edukacyjne oraz zapoznać się z mobilną aplikacją udarową „Stop udarom!”.
Tegoroczna, XIII edycja organizowanej przez Fundację Rozwoju Kardiochirurgii konferencji BioMedTech Silesia, która odbędzie się 8 kwietnia, będzie mieć wyjątkowy charakter. W programie oprócz tematów związanych z kondycją ludzkiego organizmu i nowoczesnymi sposobami ochrony zdrowia, które w ponad 50 pracach przedstawią gimnazjaliści, licealiści, studenci i doktoranci, zaplanowano również uroczystą, retrospektywną sesję nawiązującą do przypadających w tym roku 25. urodzin Fundacji.
„Większość analiz dotyczących zdrowia i funkcjonowania kobiet w Polsce koncentruje się na paniach w wieku reprodukcyjnym (16-49 lat) bądź starszych, po 60., 65. r.ż., zgodnie z przyjmowanymi koncepcjami początków starości. Umykają tym samym z pola widzenia problemy kobiet znajdujących się dopiero u progu starszego wieku, czyli z grupy 50-59 lat” — uważa prof. dr hab. Antonina Ostrowska z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN, odpowiedzialna za redakcję naukową raportu „Polki 50 plus — Zdrowie i jego zagrożenia”.