Kardiologia
Zmiany w systemie, czyli tłuste koty (od redaktora)
Opublikowano:
Czy to w polityce, czy w ochronie zdrowia nie ma systemów idealnych. Każdy z nich ma wady i zalety. Przy ich krytycznym ocenianiu chodzi jednak o to — jak mawiał klasyk — aby zalety nie przesłoniły wad. Innymi słowy, nie należy poprzestać na zadowoleniu z połowicznej poprawy tego czy owego. Nie chodzi o to, żeby było lepiej, tylko żeby było dobrze. Jeśli coś drgnęło w poz, to zajmijmy się opieką ambulatoryjną. Skoro poprawiliśmy wyniki w kardiologii, skoncentrujmy się na chirurgii czy psychiatrii.
Krzysztof Jakubiak, redaktor naczelny
Oczywiście taka zmiana priorytetów rodzi napięcia. Właśnie pojawiły się emocje i napięcia związane z propozycją obniżenia wycen kardiologii interwencyjnej. Tajemnicą poliszynela jest, że w tej dziedzinie — przy zachowaniu wszelkich proporcji — w ostatnich latach było i jest dobrze.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: