Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Zdrowie publiczne

Tzw. renta alkoholowa może utrwalać chorego w uzależnieniu. Państwo gasi pożar benzyną wartą fortunę [FELIETON]

Opublikowano:

Państwo deklaruje walkę z alkoholizmem, jednak jego polityka w tym obszarze jest pełna sprzeczności, a tzw. renta alkoholowa jest tego świetnym przykładem. Choć przyznanie samego świadczenia jest uzasadnione, pojawia się pytanie, czy nie powinno być warunkowe. Obecnie osoby je pobierające nie mają bowiem obowiązku uczestnictwa w terapii odwykowej. „Renta” może więc być motywacją do unikania leczenia i pracy, a przyznawane pieniądze przeznaczane na... alkohol. Szczególnie że szkodliwe trunki wciąż są powszechnie dostępne, a cykliczne promocje typu „8+8 piw gratis” tylko zachęcają do ich zakupu.


Monika Majewska


Na wstępie należy wyjaśnić, że pojęcie „renta alkoholowa” nie istnieje w polskim prawie. To świadczenie z tytułu niezdolności do pracy z powodu chorób wynikających z przewlekłego nadużywania alkoholu, np. zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania spowodowanych użyciem alkoholu czy alkoholowej choroby wątroby. Jej wysokość uzależniona jest od niezdolności do pracy i obecnie wynosi: 1901,71 zł brutto w przypadku orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy, oraz 1426,28 zł brutto w przypadku orzeczenia o częściowej niezdolności do pracy.

Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!

Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Dr Google, profesor Chat – Polacy na podstawie rad AI kupują i odstawiają leki. Skala poraża

Zdrowie publiczne

Około 17 mln Polaków zadaje sztucznej inteligencji pytania o zdrowie swoje lub swoich bliskich, 19 proc. korzystających kupiło lek bez recepty lub suplement zgodnie z...