Wzrasta aktywność przedstawicieli medycznych
Praca i kariera
"Z tymi przedstawicielami firm to jest jakaś plaga. Wchodzą nie umówieni do gabinetu. Niektórzy przychodzą z ankietami, w których są pytania o to, jak reagują pacjenci na lek, czy są działania uboczne itd. Ale wiadomo, o co chodzi: żeby te leki wypisywać. Za przeprowadzenie takiej ankiety można dostać 200-400 zł, które firma przelewa bezpośrednio na konto" - opowiada lekarz, który zadzwonił do redakcji z wątpliwościami, czy może brać udział w takim badaniu.