Rehabilitacja
Dr Czarkowska: interdyscyplinarna rehabilitacja pocovidowa to priorytet w odbudowie zdrowia Polaków
Opublikowano:
Fot. iStock
COVID-19 wejdzie już na stałe do katalogu chorób, nawet po odwołaniu pandemii - prognozuje zastępca dyrektora ds. medycznych w Instytucie Medycyny Wsi w Lublinie Magdalena Czarkowska, członkini nowej Rady ds. COVID-19. Zaś szeroka rehabilitacja medyczna to teraz najważniejszy element odbudowy zdrowia Polaków po miesiącach pandemii.
OPR.KL/PAP
Dr Magdalena Czarkowska w nowo powołanej przez premiera Radzie ds. COVID-19 będzie odpowiadać za obszar profilaktyki i zdrowia publicznego. Ekspertka odnosząc się do ostatniej zmiany obostrzeń dotyczących kwarantanny i izolacji przyznaje, że plusem jest zniesienie kwarantanny po kontakcie z osobą zakażoną.
– Jest to działanie istotne pod kątem ograniczania skutków finansowych pandemii. Wpłynie to też pozytywnie na ograniczenie absencji pracowników medycznych, którzy w swojej pracy mieli kontakt z osobą zakażoną – stwierdziła dr Czarkowska.
Podkreśliła, że jej udział w Radzie ds. COVID-19 będzie polegać głównie na zajmowaniu się unikaniem powikłań popandemicznych.
Rehabilitacja medyczna nie tylko dla “ciała”
– Chodzi nie tylko o szeroką rehabilitację medyczną dla pacjentów pocovidowych, ale również o zdrowie psychiczne, bowiem izolacja, kwarantanna, nauka zdalna, praca online wpłynęła na zdrowie psychiczne nas wszystkich. Szczególnie należy pochylić się w tym przypadku nad dziećmi i młodzieżą – oceniła specjalistka.
– Troska o nasze zdrowie nie powinna kończyć się w chwili ustąpienia ciężkich objawów choroby. Poza leczeniem samej choroby, powinniśmy skupić się też na zapobieganiu późniejszym powikłaniom oraz profilaktyce – zaapelowała Czarkowska.
Dodała, że w związku z tym interdyscyplinarna rehabilitacja pocovidowa oraz opieka specjalistyczna nad pacjentami będzie priorytetem jej działania w radzie ds. COVID-19. – Zależy mi na ciągłym rozszerzaniu działań profilaktycznych, które będą początkiem ery szybkiego rozwoju i wzrostu popularności profilaktyki w populacji. Uważam, że świadomość dotycząca zapobiegania chorobom i ich skutkom powinna być bardziej rozpropagowana – oceniła ekspertka.
COVID-19 wejdzie na stałe do katalogu chorób
Jej zdaniem trudno określić, kiedy zostanie ogłoszony koniec pandemii, ale nawet jeśli to nastąpi, to COVID-19 wejdzie już na stałe do katalogu chorób. Obecnie dużym wyzwaniem jest zaś zapewnienie dostępu do rehabilitacji pocovidowej, której potrzebuje coraz więcej osób.
– W Instytucie Medycyny Wsi w Lublinie prowadzona jest zarówno w formie stacjonarnej, jak i ambulatoryjnej. Pacjenci są pod opieką zespołu interdyscyplinarnego, jest w nim m.in. fizjoterapeuta, psycholog, neurolog, kardiolog. Jeden z naszych pacjentów musiał mieć amputowane paliczki u stóp ze względu na powikłania krążeniowe, bo w czasie zakażenia przebywał długo pod respiratorem i pod ECMO. Mieliśmy też pacjenta po udarze, który zaraził się COVID-19. Mnóstwo pacjentów ma zaburzenia depresyjne, lękowe, zespół stresu pourazowego oraz towarzyszące im nadużywanie substancji psychoaktywnych – zwróciła uwagę Czarkowska podkreślając, że wszyscy pilnie potrzebują rehabilitacji, by wrócić do formy sprzed choroby.
PRZECZYTA TAKŻE: Waldemar Kraska: rychły koniec piątej fali nie oznacza końca pandemii, a wirus zostawia po sobie “długi” ślad
MZ: amantadyna nieskuteczna w leczeniu COVID-19, wprowadzamy zakaz jej stosowania u tych pacjentów
Udostępnij artykuł: