Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Diety

Dynia to prawdziwa bomba odżywcza, warto ją włączyć do diety

Opublikowano:

Dynia nadaje się nie tylko na dekorację podczas Halloween. Warto ją włączyć do diety, ponieważ zawiera wiele cennych składników odżywczych, które mogą wpływać korzystnie na nasz organizm – przekonują naukowcy.


KL/PAP


- Dynia to prawdziwa bomba odżywcza. Dostarcza witamin i przeciwutleniaczy, które mogą korzystnie wpływać na każdą funkcję organizmu – przekonuje dr Lizzy Davis z Wydziału Nauk o Żywieniu Uniwersytetu Alabama w Birmingham (Alabama, USA) cytowana na internetowej stronie uczelni.

Naturalne antyoksydanty chronią przed wolnymi rodnikami i wspierają zdrowie

Specjalistka podkreśla, że dynię warto włączyć do diety, ponieważ przyniesie to korzyści zdrowotne. - Pomarańczowy kolor dyni jest wynikiem wysokiej zawartości w niej witaminy A i beta-karotenu (prekursor tej witaminy ), które korzystnie wpływają na wzrok, skórę, układ sercowo-naczyniowy oraz układ odporności – tłumaczy Davis.

- Witamina A pobudza wzrost i regenerację komórek skóry, jest też niezbędna dla prawidłowego poziomu białych krwinek, które zwalczają drobnoustroje chorobotwórcze. To wzmacnia nasz układ odporności w sezonie częstych zachorowań na infekcje - przekonuje Davis.

Dr Marzena Styczyńska z Katedry Żywienia Człowieka Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu podkreśla, że beta-karoten występuje w dyni w ilości około 6 mg na 100 g, co wielokrotnie przewyższa dzienne zapotrzebowanie na ten składnik.

- Witamina A wpływa korzystnie na skórę i błony śluzowe, jest niezbędna do prawidłowego widzenia oraz uczestniczy w przemianach cholesterolu. Luteina i zeaksantyna, kluczowe karotenoidy obecne w plamce żółtej oka, występują w dyni w ilości ponad 1010 mg na 100 g – dodaje specjalistka. Te naturalne antyoksydanty nie tylko chronią przed wolnymi rodnikami, ale także wspierają zdrowie skóry, włosów, paznokci i oczu.

Davis zwraca uwagę, że składniki dyni działają synergistycznie. - Jej nasiona zawierają korzystne tłuszcze, niezbędne do wchłaniania witaminy A ze skórki – mówi.

Pestki dyni oraz tłoczony z nich olej są źródłem cennych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Same dynie są bogate we włóknik i zawierają sporą ilość witaminy C, którą w największych ilościach można znaleźć w świeżej dyni, ale jest w pewnych ilościach obecna w potrawach nawet po ugotowaniu - zwraca uwagę Davis.

Dynia stanowi źródło błonnika, wapnia, potasu, magnezu, cynku, żelaza, fosforu, witaminy E, K oraz witamin z grupy B

Dr Styczyńska zwraca uwagę, że obecnie wyróżniamy około 800 odmian dyni, które różnią się kształtem i kolorem zewnętrznej skórki. Około 200 odmian nadaje się do spożycia, pozostałe pełnią funkcję dekoracyjną. Niektóre z odmian ozdobnych także można jeść, lecz ich skórka i miąższ są zazwyczaj twarde i gorzkawe ze względu na wysoką zawartość kukurbitacyny. Jest to substancja odstraszająca roślinożerców, obecna również w mniejszych ilościach w ogórkach, cukinii i kabaczkach.

- Właściwości przeciwwirusowe i przeciwpasożytnicze kukurbitacyny wykorzystywano dawniej w medycynie ludowej. W Polsce korzystamy z około 20 odmian dyni jadalnej, najpopularniejsze to: dynia zwyczajna, olbrzymia, piżmowa – o wyższej zawartości węglowodanów niż pozostałe odmiany, hokkaido – śmiało możemy zjadać ją ze skórką, aromatyczna dynia muskat czy makaronowa – wyjaśnia dr Styczyńska.

Davis podkreśla, że dynię można przygotowywać na wiele sposobów – można ją piec, grillować, gotować, dodawać do ciast, sosów. Pestki można dodawać do wielu potraw, np. sałatek.

-To delikatne, łatwostrawne i sycące warzywo, które jako jedno z pierwszych wprowadza się do diety dzieci. Idealnie sprawdza się w jadłospisach osób starszych, kobiet w ciąży oraz w lekkostrawnych, niskosodowych i niskokalorycznych dietach. Miąższ dyni, po ugotowaniu, pomaga regulować równowagę kwasowo-zasadową organizmu - podsumowuje dr Styczyńska. Co ważne, dynia jest niskokaloryczna - w zależności od odmiany, 100 g tego warzywa dostarcza zaledwie 20-45 kcal.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Nutraceutyki w terapii dyslipidemii – między EBM a dezinformacją. Prof. Banach o nowych wytycznych PTL

Lipidologia

Prawie 4 miliony zgonów rocznie z powodu chorób sercowo-naczyniowych zależnych od cholesterolu LDL wymaga od lekarzy stosowania wszystkich skutecznych narzędzi terapeutycznych. Prof. Maciej Banach analizuje...