Jakie choroby najbardziej zagrażają palaczom? Wcale nie rak płuca [BADANIE]

EG/PAP
opublikowano: 22-11-2021, 13:41

Bardziej niż zgon z powodu raka płuca nałogowym palaczom papierosów zagraża śmierć z powodu zawału, niewydolności serca i udaru - wynika z badań opublikowanych w piśmie „Journal of the American Heart Association”.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Wiele palących osób nie zdaje sobie sprawy, że śmierć z powodu chorób naczyniowych jest bardziej prawdopodobna niż z powodu raka płuca - zwraca uwagę główna autorka pracy.
iStock

Od lat 80. liczba osób palących papierosy w Polsce spada, ale nadal pali ok. jedna piąta Polaków. Problem ten dotyka też co piątego mieszkańca USA. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez naukowców z Northwestern University i opublikowanych na łamach „Journal of the American Heart Association”, niewielu palaczy zdaje sobie sprawę z konsekwencji zdrowotnych swojego nałogu.

Schorzenia sercowo-naczyniowe najgroźniejsze dla palaczy

– Większość ludzi jest świadoma ryzyka rozwoju raka płuca związanego z paleniem, ale wiele palących osób nie zdaje sobie sprawy, że śmierć z powodu chorób naczyniowych jest bardziej prawdopodobna niż z powodu raka płuca - mówi prof. Sadiya Khan, główna autorka pracy.

To pierwsze badanie wskazujące opisaną zależność - zwracają uwagę naukowcy.

– To ważne, ponieważ w USA jedna na pięć osób nadal używa tytoniu. Odsetek ten mógł wzrosnąć w związku z pandemią - zwraca uwagę prof. Khan.

Wpływ palenia tytoniu na choroby sercowo-naczyniowe: obserwacja trwała kilkadziesiąt lat

Autorzy analizy uwzględnili dane z trwających kilkadziesiąt lat obserwacji różnych grup ludzi w różnym wieku, wolnych od chorób krążeniowych na początku badania. Łącznie objęło ono ponad 100 tys. osób.

– Jeden z najważniejszych wniosków jest taki, że pierwsza oznaka choroby sercowo-naczyniowej, u tych, którzy palą, prawdopodobnie będzie śmiertelna. Bardziej prawdopodobne jest, że palenie zabije palącą osobę poprzez choroby serca, zanim ktoś się dowie, że ma taką chorobę - ostrzega badaczka.

W analizie wykazano też m.in., że u ponad 50 proc. palących osób w wieku 40-59 lat rozwinie się choroba sercowo-naczyniowa i są oni o 1,8 proc. bardziej zagrożeni śmiertelnym zawałem, udarem lub niewydolnością serca pojawiającymi się bez ostrzeżenia.

Palący młodzi ludzie byli aż dwukrotnie bardziej narażeni na śmiertelne zdarzenie sercowo-naczyniowe bez wcześniejszych objawów niż osoby niepalące. Paleniu towarzyszył przy tym rozwój chorób układu krążenia we wcześniejszym wieku i skracało ono długość życia średnio o 4-5 lat.

– Ma to szczególnie duże znaczenie dla zdrowia publicznego, ponieważ nasze badanie uwzględniło młode osoby w wieku od 20 lat i objęło kilkadziesiąt lat obserwacji. Nasze badanie podkreśla wagę pomocy w rzucaniu palenia, które jest najważniejszą, dającą się uniknąć przyczyną śmierci w USA - podkreśla prof. Ranya Sweis, współautorka publikacji.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Rzucenie palenia przez chorego na raka zwiększa szanse na wyzdrowienie

W ciągu najbliższych lat palenie papierosów będzie stanowić ogromne wyzwanie dla zdrowia publicznego

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj
Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.