USG pozwala zapobiegać wielu groźnym powikłaniom wśród ciężarnych [PODCAST]

opublikowano: 16-08-2022, 15:24

Rozwój technologii sprawił, że większość wad płodu, a także schorzeń kobiet ciężarnych może zostać wykryta podczas rutynowych badań prenatalnych. Na temat ultrasonografii położniczej jako narzędzia diagnostyki chorób matki i dziecka rozmawiamy z dr n. med. Magdaleną Litwińską, specjalistką ginekologii i położnictwa z I Katedry i Kliniki Położnictwa i Ginekologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W ostatnich dekadach dokonał się ogromny postęp w medycynie, również w zakresie położnictwa i ginekologii. Wciąż jednak istnieje wiele problemów oraz wyzwań, a wśród nich cztery najważniejsze to: poród przedwczesny i związane z nim powikłania, stan przedrzucawkowy, wady płodu oraz możliwość medycznych interwencji prenatalnych, a także wzrastająca częstość cukrzycy u ciężarnych, wynikająca z epidemii otyłości.

– Do tej pory ultrasonografia kojarzona była głównie jako narzędzie pozwalające na wykrywanie wad płodu. Obecnie już w pierwszym trymestrze ciąży jesteśmy w stanie rozpoznawać ich zdecydowaną większość. (…) Z drugiej strony w ostatnich latach nastąpił zwrot w kierunku ultrasonograficznej diagnostyki chorób matki - tłumaczy ekspertka.

Jedną z takich chorób jest preeklampsja, czyli stan przedrzucawkowy. Jest ona odpowiedzialna za 1/5 wszystkich przyczyn zgonów wśród ciężarnych.

– Trzeba zaznaczyć, że co 12 minut na świecie umiera pozornie zdrowa kobieta z powodu stanu przedrzucawkowego. Niedawno pojawiły się liczne badania potwierdzające, że jeżeli na etapie 12. tygodnia ciąży uda się wyodrębnić grupę ryzyka pacjentek, u których może wystąpić preeklampsja i zastosujemy w niej prewencję w postaci kwasu acetylosalicylowego w dawce 150 mg, to znacząco spada częstość występowania tego powikłania w populacji - stwierdza dr Litwińska.

Dzięki ultrasonografii można również przewidzieć ryzyko porodu przedwczesnego.

– Diagnostyka w tym kierunku odbywa się na etapie 20. tygodnia ciąży, kiedy to pomiar długości szyjki macicy za pomocą USG pozwala wyselekcjonować grupę pacjentek, u których można zastosować odpowiednie środki farmakologiczne czy chirurgiczne, skutecznie zapobiegające temu powikłaniu - dodaje specjalistka.

Wyjaśnia ona również m.in., na jakie parametry należy zwrócić szczególną uwagę podczas rutynowych badań ultrasonograficznych z punktu widzenia oceny matki i dziecka, a także jakie znaczenie ma indywidualizacja opieki nad kobietą ciężarną.

Rozmowę prowadzi Katarzyna Matusewicz, dziennikarka “Pulsu Medycyny”. Zapraszamy do słuchania!

POLECAMY TAKŻE: Liczba cięć cesarskich w Polsce wciąż rośnie. Jak walczyć z tym trendem? [PODCAST]

Stan przedrzucawkowy: diagnostyka, profilaktyka, leczenie

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.