Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Psychologia i psychiatria

Autyzm to nie brak uczuć. Ekspertka: trudne zachowania mogą mieć związek z zaburzeniami jelitowymi

Opublikowano:

Fot. Archiwum

Spektrum autyzmu nadal zbyt często bywa odczytywane przez otoczenie jako chłód emocjonalny, brak empatii albo obojętność. Dr hab. Anna Antosik podkreśla, że to jedno z najbardziej krzywdzących uproszczeń. W wideopodcaście „Pulsu Medycyny” wyjaśnia, dlaczego trudności w komunikowaniu emocji nie oznaczają ich braku, na co powinien zwrócić uwagę pediatra oraz jaką rolę w codziennym funkcjonowaniu dzieci ze spektrum odgrywa oś jelito–mózg.

Czytaj więcej o:

Wideopodcasty "Pacjent to nie tylko diagnoza"PodcastyWideoAutyzm

Katarzyna Matusewicz


- Trudność w okazywaniu uczuć, ograniczony dostęp do ich rozpoznawania albo problem z nazwaniem własnych stanów emocjonalnych nie oznaczają, że osoba ze spektrum nie przeżywa tego, co dzieje się wokół niej. Przeciwnie - może odczuwać ból, zranienie i odrzucenie bardzo intensywnie - mówi dr hab. n. med. Anna Antosik, prof. uczelni, kierownik Katedry Psychiatrii Wydziału Medycznego Collegium Medicum Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.


Zapraszamy do oglądania!


Pierwsze objawy może zauważyć pediatra

To pediatra jako pierwszy może wychwycić cechy spektrum autyzmu — jeszcze zanim dziecko trafi do psychiatry, psychologa lub zespołu diagnostycznego. Nie muszą one ograniczać się do opóźnienia w osiąganiu kamieni milowych, unikania kontaktu wzrokowego czy stereotypowych zachowań. Istotne mogą być także objawy somatyczne i funkcjonalne: bóle brzucha, nietolerancje pokarmowe, wybiórczość żywieniowa, wolniejszy przyrost masy ciała, nadwrażliwość sensoryczna, zaburzenia snu oraz nasilony niepokój.

- Nie ma dwóch takich samych osób. Nie jesteśmy wszyscy z jednej fabryki. W spektrum całościowych zaburzeń rozwoju obraz kliniczny może się wyraźnie różnić - zaznacza prof. Antosik.

Ograniczona dieta może wpływać na codzienne funkcjonowanie

Szczególnie dużo miejsca w rozmowie zajmuje wybiórczość pokarmowa. Dla części rodzin nie jest ona jedynie problemem żywieniowym, ale czynnikiem, który dezorganizuje codzienność: wyjścia z domu, podróże, spotkania rodzinne czy wizyty w restauracji. Ograniczona dieta może współistnieć z zaburzeniami mikrobioty, stanem zapalnym w jelitach i deficytami składników odżywczych.

W tym kontekście prof. Antosik omawia znaczenie osi jelito–mózg. Jak wyjaśnia, procesy zachodzące w przewodzie pokarmowym mogą wpływać nie tylko na trawienie, ale również na napięcie, zaburzenia snu, drażliwość, impulsywność. - Nie chodzi wyłącznie o objawy trawienne ani o uzupełnienie deficytów pokarmowych. Chodzi też o sygnały, które z jelita są kierowane do mózgu - mówi ekspertka.

Wsparcie mikrobioty wymaga dowodów i ostrożności

W rozmowie pojawia się również temat psychobiotyków, ale prof. Antosik wyraźnie oddziela terapię wspomagającą od obietnicy leczenia autyzmu. Podkreśla, że nie istnieje „magiczna tabletka”, która zastąpi diagnozę, opiekę terapeutyczną, wsparcie sensoryczne i pracę z rodziną. - Podawanie psychobiotyku może mieć charakter wspomagający. Musimy jednak działać wielopłaszczyznowo i dopiero wtedy możemy liczyć na poprawę - wskazuje.

Prof. Antosik zaznacza także, że nie każdy probiotyk ma takie samo znaczenie kliniczne. W przypadku dzieci ze spektrum autyzmu wskazuje na Lactobacillus plantarum 128 - szczep o przebadanym działaniu w tej populacji. Podkreśla przy tym konieczność wyboru preparatów o udokumentowanym składzie i bezpieczeństwie, zamiast sięgania po przypadkowe suplementy kupowane w internecie. - Dziecko nie jest polem doświadczalnym. Wprowadźmy jedną rzecz, odczekajmy tyle, ile trzeba i obserwujmy, czy jest poprawa - mówi prof. Antosik.

Objawy jelitowe, których nie wolno bagatelizować

W wideopodcaście padają również konkretne wskazania, kiedy objawy ze strony przewodu pokarmowego wymagają pilnej diagnostyki. Silne bóle brzucha, wymioty, problemy z połykaniem, krew w stolcu czy gwałtowne pogorszenie stanu dziecka nie powinny być tłumaczone wyłącznie autyzmem.

Cała rozmowa pokazuje spektrum autyzmu z perspektywy, która wykracza poza zachowanie widoczne dla otoczenia. Dotyczy emocji, biologii, jelit, snu, lęku, rodzicielskiego zmęczenia i bezpieczeństwa terapii wspomagających. Więcej o tym, jak rozmawiać z rodzicami, gdzie kończy się rozsądne wsparcie, a zaczyna ryzyko oraz co pediatra powinien zapamiętać z tej dyskusji - w wideopodcaście „Pulsu Medycyny”. Zapraszamy do oglądania!

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Mikrokrążenie pod lupą kardiologa. Prof. Agnieszka Olszanecka: za mało myślimy o jego ocenie i leczeniu

Kardiologia

Mikrokrążenie odpowiada za dostarczanie tlenu i składników odżywczych do tkanek, a jego dysfunkcja może mieć znaczenie m.in. dla regulacji ciśnienia tętniczego. Dlaczego małe naczynia powinny...