Na dużą nowelizację ustawy refundacyjnej (DNUR) czekamy już ponad dekadę. Po stronie resortu zdrowia widać mobilizację, by została przyjęta jeszcze przed końcem kadencji Sejmu. Pierwsze czytanie tego rządowego projektu zaplanowano na 5 lipca podczas posiedzenia sejmowej komisji zdrowia.
Rada Przejrzystości przy prezesie AOTMiT wydała 19 czerwca opinię nt. technologii lekowych ocenianych pod kątem uwzględnienia na ministerialnej liście technologii o wysokim poziomie innowacyjności (TLI). W pierwszej trójce znalazły się: tebentafusp, enfortumab vedotin, lonafarnib.
Lipcowa lista refundacyjna przynosi ważne zmiany m.in. w programach lekowych. Pacjenci ze stwardnieniem rozsianym będą mieli dostęp do nowych terapii immunomodulujących w I linii leczenia. Zmiany dotyczą też chorych na raka piersi, szpiczaka plazmocytowego, choroby reumatologiczne i depresję lekooporną.
Na liście refundacyjnej, która wejdzie w życie 1 lipca, znajdzie się 238 hipotensyjnych leków złożonych. – To ważna zmiana, która umożliwi stosowanie leków złożonych u pacjentów z nadciśnieniem zgodnie z najnowszymi wytycznymi, czyli już w momencie zaczynania terapii, a także w momencie jej zmiany lub intensyfikowania leczenia – komentują prof. Aleksander Prejbisz i prof. Piotr Dobrowolski.
Od 1 lipca 2023 r. resort zdrowia planuje przyjęcie nowej kategoryzacji opatrunków specjalistycznych dostępnych w aptece na receptę, co doprowadzi do wyróżnienia 30 grup limitowych - wynika z projektu nowej listy refundacyjnej. Szacowane oszczędności dla polskich pacjentów wzrosną o prawie 20 proc. w porównaniu z aktualnym wykazem i wyniosą ok. 7,96 mln zł rocznie.
Jakie działania podejmuje Ministerstwo Zdrowia, aby obniżyć udział pacjentów w wydatkach na leki refundowane i czy nowelizacja ustawy refundacyjnej będzie przewidywała takie mechanizmy? Jak resort zdrowia zamierza zapobiegać brakom leków? Między innymi o to pytają posłowie sejmowej Komisji Zdrowia w interpelacji poselskiej skierowanej do MZ.
Nowy program lekowy, obowiązujący od listopada 2022 r., to krok milowy dla pacjentów z SM w dostępie do terapii refundowanej. Jest dobrze, ale zawsze może być lepiej, dlatego z radością przyjmujemy zapowiedzi kolejnych, pozytywnych zmian w tym obszarze – mówi prof. Monika Adamczyk-Sowa, prezes sekcji Stwardnienia Rozsianego i Neuroimmunologii Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.
Parlamentarny Zespół ds. Stwardnienia Rozsianego zajął się 17 maja tematem nowych leków dla chorych na stwardnienie rozsiane (SM). Posłowie i zaproszeni na posiedzenie eksperci pytali, kiedy na liście refundacyjnej pojawią się kolejne leki na SM. Tymczasem Ministerstwo Zdrowia nie zdradziło zbyt wiele.
Ministerstwo Zdrowia chce w ramach poprawki do jednej z obecnie procedowanych ustaw rozwiązać palący problem recept 75 plus wystawianych przez specjalistów. Chodzi o usunięcie bariery ograniczającej lekarzom praktykującym w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej ordynowanie seniorom bezpłatnych leków.
Polska awansowała z 25. miejsca na 21. w zestawieniu państw europejskich pod względem dostępności do innowacyjnych leków. W kraju refundowanych jest o 17 takich terapii więcej niż w poprzednim analizowanym roku. Aktualnie polscy pacjenci mają dostęp do 59 ze 168 innowacyjnych terapii. Na nowy lek w Polsce czeka się 827 dni.
Ministerstwo Zdrowia opublikowało nową listę refundacyjną, która ma obowiązywać od 1 maja 2023 r. W programach lekowych mają się pojawić cztery nowe substancje czynne, a dwie stracą finansowanie - wynika z najnowszego podsumowania IQVIA, które dotyczy projektu obwieszczenia.
U pacjentów z niedoborem kwaśnej lipazy lizosomalnej stwierdza się m.in. powiększenie i cechy uszkodzenia wątroby oraz zaburzenia gospodarki lipidowej, w tym hipercholesterolemię czy wzrost stężenia trójglicerydów we krwi. Niestety, w Polsce nie jest dostępny lek, który zmniejsza te objawy, ale również pozwala uniknąć poważnych, często nieodwracalnych powikłań, związanych z chorobą - mówi prof. Jolanta Sykut-Cegielska.
Rada Przejrzystości AOTMiT zajmie się tematem niektórych wyrobów medycznych na zlecenie i zasadnością włączania ich do świadczeń gwarantowanych. Chodzi o wyroby stosowane w trakcie i po leczeniu raka piersi.
Wraca temat kontroli prowadzonych przez NFZ i propozycji wypisywania przez lekarzy POZ recept bez określania poziomu refundacji. Lekarze ostrzegają, że wkrótce decyzja w tej sprawie ma być oficjalnie przekazana Ministerstwu Zdrowia i sejmowej oraz senackiej Komisji Zdrowia.
Ostatnie tygodnie podkręciły tempo prac nad nowelizacją ustawy refundacyjnej. Eksperci alarmują, że pozostaje w niej groźny zapis, który może negatywnie wpłynąć na dostępność do wyrobów medycznych. Chodzi o jednostronne ustalanie cen wyrobów przez Ministerstwo Zdrowia. Może to ograniczyć lekarzom swobodę wyboru wyrobów medycznych i spowodować wycofanie się niektórych producentów czy dystrybutorów z rynku polskiego.
W piątek (31 kwietnia) na stronie RCL opublikowano projekt ustawy o zmianie ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych oraz niektórych innych ustaw. O najważniejszych zmianach pisze adwokat Juliusz Krzyżanowski, adwokat w kancelarii Baker McKenzie.
Na ratunkowy dostęp do technologii lekowych oraz technologie lekowe o wysokiej wartości klinicznej i o wysokim poziomie innowacyjności MZ przeznaczy dodatkowe środki w wysokości 1 183 531 000 zł - przewiduje projekt nowelizacji rozporządzenia ministra zdrowia.
Kiedy lekarz specjalista może odesłać pacjenta do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej po receptę na leki refundowane? Kto powinien określić wysokość refundacji? Z takimi pytaniami do Rzecznika Praw Pacjenta zwrócili się świadczeniodawcy skupieni w Porozumieniu Pracodawców Ochrony Zdrowia, wnioskując o jasne stanowisko w tej sprawie.
Po wielu miesiącach wydaje się, że prace nad dużą nowelizacją ustawy refundacyjnej są na finiszu. Resort zdrowia pochylił się nad dokumentem wspólnie z branżą farmaceutyczną, a ta pozytywnie ocenia wypracowane w nim zmiany. Czy oczekiwana regulacja zostanie przyjęta przez Sejm jeszcze w tej kadencji?
Zakresem odpowiedzialności ministra zdrowia są leki refundowane – podkreślał dziś (16 marca) w rozmowie w RMF FM minister zdrowia Adam Niedzielski pytany o podwyżki cen leków w aptekach, które sięgają niejednokrotnie kilkunastu czy kilkudziesięciu procent.
Minister zdrowia powołał zespół ds. wypracowania koncepcji budowy systemu informatycznego określającego na receptach poziom refundacji za leki. Ma to być odpowiedź na postulat zgłaszany od dawna przez środowisko lekarskie.
Od dzisiaj obowiązuje drugie w tym roku obwieszczeniu refundacyjne. Przybyły na nim 92 nowe produkty lub wskazania. Wśród nich znalazło się 19 nowych cząsteczko-wskazań - 10 z nich stosowanych we wskazaniach onkologicznych i 9 w nieonkologicznych.
Od 1 marca 2023 r. z refundacji aptecznej wycofanych zostanie 29 opakowań leków, środków specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyrobów medycznych, a włączono do niej 58 innych. Finansowanie uzyskają dwie nowe substancje czynne lub ich kombinacje, a jedna utraci finansowanie - wynika z podsumowania przegotowanego przez IQVIA.
Na liście refundacyjnej, która będzie obowiązywać od 1 marca 2023 r., wprowadzono zmiany dotyczące 9 programów lekowych, a 2 nowe programy zostały uruchomione. Żaden nie został usunięty - wynika z podsumowania IQVIA.