Od 17 maja 1999 r., kiedy Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie uchylające moc obowiązującą dawnych przepisów regulujących wynagrodzenia za dyżury lekarskie, wielu lekarzy zdecydowało się wystąpić na drogę sądową przeciwko swoim szpitalom o wypłatę wynagrodzenia za godziny pełnionych dyżurów w wysokości takiej, jaka wg kodeksu pracy przysługuje za pracę w godzinach nadliczbowych. Rozpoczęła się trudna walka w salach sądowych na terenie całego kraju.
Tylko uspołecznione zakłady pracy (np. SP ZOZ-y) kompletują za swoich pracowników dowody niezbędne do ustalenia prawa do świadczeń emerytalnych oraz ich wysokości. Pracownicy prywatnych zakładów muszą swoją dokumentację gromadzić samodzielnie.
Tylko kontrakt zwalnia z uciążliwych obowiązków ewidencjonowania przychodów, ustalania kosztów i odprowadzania zaliczek na podatek dochodowy oraz składek na ZUS.; ; Po wyłączeniu z dniem 12 września 2001 r. lekarzy prowadzących prywatne praktyki z kategorii przedsiębiorców powstała luka prawna, o której pisałem w artykule pt. ,Lekarz nie jest przedsiębiorcą, ale z urzędem skarbowym rozlicza się tak, jakby nim był" (Puls Medycyny Nr 1/2002). Tytuł tego artykułu wskazuje jedynie na koncepcję tymczasowego, bezpiecznego rozwiązania zaistniałego problemu.
?Prowadzę Oddział Detoksykacji Alkoholowej Samodzielnego Wojewódzkiego Publicznego Zespołu Zakładów Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej w Radomiu, a więc placówkę, gdzie pracownicy są zatrudnieni w szczególnych warunkach. Czy możliwa jest praca w systemie 12-godzinnym zatrudnionego tu personelu, tj. pielęgniarek, kobiet salowych i mężczyzn salowych, gdyż taka jest wola zatrudnionego personelu, głównie z uwagi na bezpieczeństwo powrotu z pracy w godzinach nocnych oraz z uwagi na kłopoty z dojazdem w dni wolne od pracy. Czy są jakieś szczegółowe przepisy prawne zabraniające pracy w takim systemie?" - pyta Czytelnik.
Z przeprowadzonej w zeszłym roku przez Państwową Inspekcję Pracy kompleksowej kontroli zakładów opieki zdrowotnej wynika, iż w wielu ZOZ-ach, a w szczególności w szpitalach, prowadzi się niewłaściwą gospodarkę niebezpiecznymi odpadami medycznymi i poprocesowymi.
Po przeczytaniu artykułu o ustawowych podwyżkach w SP ZOZ, przewidzianych także na 2002 r. (Puls Medycyny nr 4 z 20 lutego br., str. 45), jedna z Czytelniczek poinformowała mnie, że dyrektor jej ZOZ-u odmawia przyznania podwyżek w bieżącym roku, powołując się na ustawę o zamrożeniu płac w sektorze finansów publicznych.