To, że statystycznie dzieci najczęściej chorują łagodnie na COVID-19, nie oznacza, że każde dziecko będzie chorowało łagodnie. Trzeba troszkę odczarować narrację w tej sprawie - wskazuje pediatra dr Magdalena Okarska-Napierała, odpowiadając na pytanie, jak przekonać rodziców do zaszczepienia dzieci przeciw COVID-19.
Szczególnie zakaźna dla dzieci okazała się Delta. Dlatego obawiam się, że Omikron może być jeszcze bardziej niebezpieczny dla dzieci i spowodować ogromny wzrost zakażeń - ostrzega dr Lidia Stopyra, ordynator Oddziału Chorób Infekcyjnych i Pediatrii w Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Żeromskiego w Krakowie.
Dziś odbyło się spotkanie ministra Adama Niedzielskiego z dyrekcją Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu. Resort ma sprawdzić czy i które procedury są niedoszacowane. Na wypowiedzeniu nadal jest 56 lekarzy.
Fala wywołana Omikronem nie ominie Polski, chociaż wszyscy by tego sobie życzyli - przyznał prof. Maciej Banach, kardiolog, lipidolog, epidemiolog chorób serca i naczyń. - Wiemy, że to wariant bardziej zakaźny i chociaż jest mniej zjadliwy, to wkrótce obłożenie szpitali i liczba osób wymagających użycia respiratora będzie dramatycznie duża - ostrzegł.
Coraz lepiej poznajemy wieloukładowy zespół zapalny u dzieci (PIMS), ale prawdopodobnie wirus SARS-CoV-2 może generować również inne reakcje autoimmunologiczne - mówi dr hab. n. med. Piotr Socha z Kliniki Gastroenterologii, Hepatologii, Zaburzeń Żywieniowych i Pediatrii, zastępca dyrektora ds. nauki Instytutu „Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie, wymieniając istotne dla gastroenterologów dziecięcych wyzwania 2021 r.
W czwartek 30 grudnia dyrekcja szpitala dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu porozumiała się z lekarzami, którzy w ostatnich dniach zapowiedzieli odejście z placówki. Jak poinformował dyrektor Wojciech Cyrul, funkcjonowanie szpitala w najbliższych dniach będzie stabilne.
30 grudnia ruszyły rozmowy pomiędzy MZ a personelem Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu. Dalsza działalność placówki w związku z masowymi wypowiedzeniami lekarzy jest poważnie zagrożona. „Misję” uzdrowienia sytuacji zlecono wiceministrowi zdrowia Piotrowi Bromberowi.
W Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu od września z pracy odeszło ponad 80 lekarzy specjalistów. Wypowiedzenia ma złożyć kolejnych 30. Co najmniej czterem oddziałom grozi całkowite zamknięcie.
NFZ wprowadza modyfikację rozliczania świadczeń realizowanych w zakresie programu „Za życiem”. To reakcja płatnika na raport pokontrolny NIK, w która podkreślano ograniczoną dostępnością do świadczeń w zakresie Dziecięcej Opieki Koordynowanej (DOK). O zmiany postulowały też lecznice realizujące DOK.
Od pewnego czasu już wiadomo, że wirusy mogą być aktywatorami cukrzycy. Mogą sprawić, że proces autoagresji się rozpocznie, przyśpieszy proces niszczenia komórek beta, a tym samym ten moment, kiedy pojawi się pełnoobjawowa cukrzyca - mówi prof. Agnieszka Szypowska.
Lecząc zespół jelita nadwrażliwego (ZJN) u dzieci, należy skupić się na objawach. W farmakoterapii warto sięgać po preparaty, których bezpieczeństwo i skuteczność zostały udowodnione w badaniach klinicznych – przekonuje w rozmowie dr n. med. Dagmara Pokorna-Kałwak, pediatra i lekarz rodzinny.
Specjaliści chorób zakaźnych opiekujący się pacjentami pediatrycznymi podkreślają, że w przypadku dzieci infekcja COVID-19 - choć w wielu przypadkach przebiega łagodnie - jest nieprzewidywalna. Izolacja nie jest w tym przypadku metodą ochrony, tę najlepszą zapewnią wyłącznie szczepienia.
Przeciwdziałanie zalewającej nas fali otyłości miało być jednym z priorytetów państwa. Kolejne lata jednak nie przyniosły jakiegokolwiek zahamowania tempa wzrostu liczby dzieci i młodzieży z nadmierną masą ciała – alarmuje NIK.
16 grudnia ruszyły szczepienia przeciwko COVID-19 dla młodszych dzieci. Zainteresowanie nimi jest ogromne. I tu pojawia się problem. Mamy za mało punktów szczepień dla tej grupy. W przypadku dzieci kwalifikacji do szczepień dokonuje lekarz, więc nie będzie możliwości jego wykonania w punktach, gdzie o możliwości podania szczepionki decyduje pielęgniarka lub ratownik.
Szczepiąc, chronimy życie, a nie je narażamy. Niewątpliwie zyski z zaszczepienia są dużo większe niż potencjalne ryzyko jakichkolwiek powikłań - podkreśla prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego prof. Andrzej Fal, pytany o szczepienia przeciw COVID-19 dzieci w wieku 5-11 lat.
“Zwracamy się do ministra zdrowia z prośbą o podjęcie rozmów, które powinny doprowadzić do wzrostu wyceny refundowanych świadczeń udzielanych przez uniwersyteckie szpitale dziecięce. Wycena ta, obecnie skrajnie zaniżona, jest bowiem główną przyczyną kłopotów wszystkich tych placówek w Polsce” - napisał OZZL.
Nawet kilkumiesięczne niemowlęta obecnie trafiają na covidowe OIOM-y. - To fatalna wiadomość, bo przy poprzednich falach pandemii takich przypadków nie było. Obserwujemy zmianę przebiegu zakażenia u dzieci. Ono przestało być łagodne - alarmuje dr Michał Wronowski z Dziecięcego Szpitala Klinicznego UCK WUM w Warszawie.
Połowa lekarzy pracująca w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu zrezygnowała lub chce niebawem odejść z pracy. 1 stycznia placówka prawdopodobnie będzie musiała zostać zamknięta. Podobny los może spotkać kolejne dziecięce szpitale uniwersyteckie.
Szpitale pediatryczne mogą ubiegać się o środki na budowę, rozbudowę, modernizację oraz doposażenie w konkursie w ramach Funduszu Medycznego. Łącznia kwota dofinansowania to 2 mld zł - informuje Ministerstwo Zdrowia.
Liczba zakażeń koronawirusem wśród dzieci i młodzieży jest wręcz dramatycznie niedoszacowana. W przychodniach POZ zazwyczaj nie ma możliwości testowania, kiedy dziecko przychodzi np. z objawami przeziębieniowymi lub tylko z gorączką - mówi prof. Ernest Kuchar.
O objawach i leczeniu PIMS, dziecięcego wieloukładowego zespołu zapalnego powiązanego z COVID-19, rozmawiamy z dr Magdaleną Okarską-Napierałą, pierwszą autorką wytycznych grupy ekspertów przy Polskim Towarzystwie Pediatrycznym, dotyczących postępowania u dziecka z PIMS.
Aż 29 pacjentów jest aktualnie hospitalizowanych z powodu ciężkiego przebiegu COVID-19 w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie. Najmłodsze dotąd przyjęte dziecko z powodu zakażenia Covid-19 miało 2 tygodnie.
Bardzo rzadkie przypadki zapalenia mięśnia sercowego związane ze szczepionką mRNA odnotowano głównie u chłopców i młodych mężczyzn z częstotliwością 12,6 przypadków na 1 mln podanych dawek. Z kolei ryzyko rozwoju ZMS w tej samej grupie wiekowej po COVID-19 jest ponad 30 razy wyższe – zwraca uwagę prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska, immunolog i wirusolog.
COVID ujawnił absolutne niedobory kadrowe. To wszytko było robione na styk, gdy wypadła część personelu, to już jest katastrofa - zwrócili uwagę na problemy szpitali pediatrycznych przedstawiciele m.in. Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.