Przewlekła obturacyjna choroba płuc wciąż jest w Polsce schorzeniem niedocenianym. Pacjentom nie zleca się podstawowych badań, co może mieć wpływ na jej późne wykrywanie. Chorzy natomiast nie mają dostępu do najnowocześniejszych leków, które mogłyby znacząco poprawić poziom leczenia, a tym samym podwyższyć jakość życia tych osób.
Najczęstsze powikłania związane ze stosowaniem niesteroidowych leków przeciwzapalnych dotyczą układu pokarmowego, dlatego też NLPZ nie należą do ulubieńców gastroenterologów. Są to jednak leki najczęściej używane przez pacjentów. Co można zrobić, aby ograniczyć niepożądane skutki NLPZ?
Wyniki badań cytologicznych od pewnego czasu są opisywane według nowego systemu Bethesda. Już nie ma grup, ale dokładny opis stwierdzonych zmian. Wiele kobiet jeszcze gubi się w nowych oznaczeniach. Chcąc rozwiać wątpliwości, zapytaliśmy ginekologa położnika dr. n. med. Grzegorza Południewskiego, co oznaczają poszczególne stopnie w skali Bethesda oraz jakie jest postępowanie i jakie rokowanie w każdym z nich.
Zdrowie to jeden z najważniejszych aspektów i warunków niezbędnych do życia człowieka. To też element, który czasem ulega pogorszeniu, a z wiekiem jego stan pozostawia coraz więcej do życzenia. Każdy człowiek prędzej czy później stanie się pacjentem gabinetu lekarskiego oraz pacjentem (nie klientem!) apteki. Dbając o swoje zdrowie, ludzie chcieliby być leczeni przez mądrych i doświadczonych lekarzy oraz bezpiecznymi i skutecznymi lekami. Taki jest ideał, a jaka rzeczywistość?
O nerkach przypominamy sobie najczęściej wówczas, gdy poczujemy ból w ich okolicy lub gdy w badaniach wykonanych z innego powodu zostaną wykryte zaburzenia w ich funkcjonowaniu. Okazją do propagowania wiedzy na temat znaczenia nerek dla naszego zdrowia i życia oraz zachęcania do regularnego monitorowania ich funkcji był Światowy Dzień Nerek (13 marca), obchodzony w tym roku po raz ósmy. Dlaczego i jak należy dbać o nerki, zapytaliśmy dr. n. med. Krzysztofa Wróblewskiego, nefrologa z Kliniki Chorób Wewnętrznych i Nefrodiabetologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, kierownika Stacji Dializ Centrum Dializa, oddział w Żyrardowie.
Statystyczny Polak spożywa dziennie prawie 11 gramów soli. To ponad dwa razy więcej, niż przewidują zalecenia WHO — alarmowali eksperci podczas konferencji z okazji Światowego Tygodnia Walki z Nadmiernym Spożyciem Soli (10-16 marca), zorganizowanej przez Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie.
Wizyta u lekarza bez wizyty — w tym kierunku, zdaniem ekspertów, będzie rozwijał się rynek medyczny, a dokładniej telemedyczny. Rozwiązania telemedyczne sprawdziły się już m.in. w radiologii czy kardiologii, jednak pozostałe specjalizacje podchodzą do nich z dużo większym dystansem.
Najnowsze „Wytyczne suplementacji witaminą D dla Europy Środkowej” opracowane zostały przez międzynarodowe grono specjalistów pod kierownictwem dr. Pawła Płudowskiego. Zalecają oni codzienne przyjmowanie witaminy D przez każdego dorosłego w dawce do 2000 j.m. w okresie od września do kwietnia, a przez osoby powyżej 65. roku życia codziennie przez cały rok. Osoby otyłe powinny przyjmować do 4000 j.m. witaminy D codziennie przez cały rok.
O metodach różnicowania chorób obturacyjnych, występowaniu zespołu nakładania POChP i astmy oraz obowiązujących kierunkach leczenia tych chorób „Puls Medycyny” rozmawia z dr. hab. n. med., prof. AM Andrzejem Falem, kierownikiem Kliniki Chorób Wewnętrznych i Alergologii CSK MSWiA w Warszawie.
Pacjenci poszukujący substancji leczniczych, które można samodzielnie stosować, sięgają nie tylko po konwencjonalne, czyli syntetyczne środki, ale także po produkty określane mianem naturalnych czy też pochodzenia roślinnego. Istniejące na rynku farmaceutycznym produkty pochodzenia roślinnego dostępne są obecnie w dwóch głównych kategoriach: produktów leczniczych i suplementów diety.
Nietrzymanie moczu (NTM) to nie tylko problem medyczny, ale także psychologiczny, który potrafi kompletnie zdezorganizować życie osoby nim dotkniętej. Wstyd, bezradność, obniżone poczucie wartości i godności bardzo często towarzyszą osobom z tą dolegliwością. Co w takiej sytuacji mogą zrobić osoby bliskie i lekarze, radzi Iwona Haak, psycholog, ekspert TENA.
Ta choroba psychiczna zmienia postrzeganie świata. Burzy nie tylko świat chorego, ale i jego rodziny. W ostatnich latach zauważono, że obniża się wiek wystąpienia pierwszego epizodu tej choroby. Zaczynają chorować osoby w wieku 18 lat, ledwie wchodzące w dorosłość. Kończą szkoły, rozpoczynają studia, myślą o poważnym związku i nagle wszystko się wali.
Liczba pacjentów geriatrycznych ciągle wzrasta. Jednym z zadań lekarzy poz i geriatrów jest prowadzenie farmakoterapii przeciwbólowej przy współistnieniu różnych chorób u osób starszych. O tym, jak bezpiecznie ją stosować w tej grupie pacjentów „Puls Medycyny” rozmawia z dr. Jarosławem Woroniem z Kliniki Leczenia Bólu i Opieki Paliatywnej oraz Klinicznego Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie i Zakładu Farmakologii Klinicznej Katedry Farmakologii UJ CM w Krakowie.
Mogą stanowić ważną broń w walce z infekcjami wirusowymi, a nawet bakteryjnymi. Roślinne immunostymulatory są pomocne zwłaszcza dla osób, które się często przeziębiają. Infekcje wirusowe nie atakują wszystkich, ale tylko tych, których system odpornościowy nie jest dostatecznie sprawny.
Jako nauka, diagnostyka mikrobiologiczna zajmuje się badaniem próbek klinicznych pobranych od pacjentów podejrzanych o zakażenie. Polega na wykonywaniu posiewów materiałów klinicznych w kierunku drobnoustrojów potencjalnie chorobotwórczych, ich identyfikacji oraz określeniu wrażliwości na antybiotyki i chemioterapeutyki.
Żylaki kończyn dolnych są najczęstszym objawem klinicznym przewlekłej niewydolności żylnej. Zarówno same żylaki, jak i ich powikłania (stany zapalne, zakrzepica żył) należą do najbardziej rozpowszechnionych chorób w krajach rozwiniętych. Jeszcze do niedawna leczenie polegało przede wszystkim na usunięciu chorobowo zmienionej żyły. Obecnie angiolodzy preferują metody wewnątrznaczyniowe, wykorzystujące lasery lub fale radiowe.
Nie ma zasadniczych zmian w części dotyczącej szczepień obowiązkowych w Programie Szczepień Ochronnych (PSO) na 2014 r. Ponownie nie uwzględniono zabezpieczenia wszystkich niemowląt przed pneumokokami. Budżet państwa nadal nie będzie finansował ani szczepień preparatami wysoce skojarzonymi, ani szczepień przypominających przeciwko krztuścowi nastolatków i osób dorosłych (szczepionką dTpa).