Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Felieton

Ministerstwo Zdrowia nie powinno ignorować obaw lekarzy o nepotyzm i niską jakość szkolenia "na prowincji" [FELIETON]

Opublikowano:

Fot. Adobe Stock

Resort zdrowia zapewnia, że nowe zasady naboru na rezydentury nie oznaczają uwiązania lekarzy na lata do jednego miejsca. Jednym z "kół ratunkowych" ma być możliwość zmiany podmiotu szkolącego, jeśli w danej placówce dochodziłoby do nadużyć lub niewłaściwego traktowania rezydenta. Ucieczka przed mobbingiem nie jest jednak rozwiązaniem. Trzeba zadbać o to, żeby do takich sytuacji w ogóle nie dochodziło.


Marcin Książkowski


Przekazany w tym tygodniu do konsultacji społecznych projekt nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty wywołał burzę. Co prawda większość zmian w kształceniu lekarzy, które znalazły się w projekcie, zapowiedziano już wcześniej, jednak środowisko liczyło po cichu, że resort wycofa się przynajmniej z niektórych rewolucyjnych pomysłów.

Jednym z nich jest nowy sposób rekrutacji na rezydentury.

Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!

Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Czy reformę LEK i LDEK da się wyjąć z ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty? Jest odpowiedź resortu zdrowia

Kształcenie

Wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka nie pozostawia wątpliwości - zmiany dotyczące LEK i LDEK pozostaną w projekcie nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, który...