Felieton
Ministerstwo Zdrowia nie powinno ignorować obaw lekarzy o nepotyzm i niską jakość szkolenia "na prowincji" [FELIETON]
Opublikowano:
Fot. Adobe Stock
Resort zdrowia zapewnia, że nowe zasady naboru na rezydentury nie oznaczają uwiązania lekarzy na lata do jednego miejsca. Jednym z "kół ratunkowych" ma być możliwość zmiany podmiotu szkolącego, jeśli w danej placówce dochodziłoby do nadużyć lub niewłaściwego traktowania rezydenta. Ucieczka przed mobbingiem nie jest jednak rozwiązaniem. Trzeba zadbać o to, żeby do takich sytuacji w ogóle nie dochodziło.
Przekazany w tym tygodniu do konsultacji społecznych projekt nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty wywołał burzę. Co prawda większość zmian w kształceniu lekarzy, które znalazły się w projekcie, zapowiedziano już wcześniej, jednak środowisko liczyło po cichu, że resort wycofa się przynajmniej z niektórych rewolucyjnych pomysłów.
Jednym z nich jest nowy sposób rekrutacji na rezydentury.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Czytaj więcej
MZ dodaje 15 nowych umiejętności zawodowych lekarzy i rozszerza dostęp do certyfikatów dla wielu specjalistów
Kształcenie
Ministerstwo Zdrowia skierowało do konsultacji projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie umiejętności zawodowych lekarzy i lekarzy dentystów. Zmiany obejmują dodanie 15 nowych dziedzin - m.in. lipidologii,...
Udostępnij artykuł: