Sukcesy polskiej kardiologii w 2018 r. i wyzwania na 2019 r.

  • Iwona Kazimierska
opublikowano: 16-01-2019, 10:58

Pilotaż programu Kompleksowej Opieki nad Pacjentem z Niewydolnością Serca (KONS), pilotaż programu leczenia ostrej fazy udaru niedokrwiennego mózgu za pomocą przezcewnikowej trombektomii mechanicznej naczyń domózgowych lub wewnątrzczaszkowych, rozwój programu Kompleksowej Opieki nad Pacjentem po Zawale Serca (KOS-zawał). Przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego podsumowali 2018 r. w polskiej kardiologii i przedstawili największe wyzwania dla środowiska na rok 2019.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Jakie były najważniejsze wydarzenia dla polskiej kardiologii w 2018 r.?

Na zdj. od lewej: prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego prof. dr hab. n. med. Piotr Ponikowski oraz konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii prof. dr hab. n. med. Jarosław Kaźmierczak
Zobacz więcej

Na zdj. od lewej: prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego prof. dr hab. n. med. Piotr Ponikowski oraz konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii prof. dr hab. n. med. Jarosław Kaźmierczak materiały prasowe

Pacjenci zadowoleni z KOS-zawał

Program Kompleksowej Opieki nad Pacjentem po Zawale Serca (KOS-zawał) uruchomiony został 1 października 2017 r. w celu zapewnienie pacjentom ciągłości procesu diagnostyki i leczenia kardiologicznego w ciągu 12 miesięcy po przebytym zawale serca. Wykorzystuje do tego nowoczesne technologie: telemedycynę, telekardiologię oraz telerehabilitację. 

Obecnie program KOS-zawał realizowany jest w ok. 50 ośrodkach w 12 województwach. W pierwszym półroczu 2018 r. wprowadzono do programu 6,5 tys. pacjentów.

„Na razie, niestety, tylko ok. 20-25 proc. chorych po roku od rozpoczęcia programu jest do niego włączonych. Wynika to z wielu przyczyn, m.in. z tego, że ośrodki będące poza siecią szpitali, które również leczą chorych z ostrym zawałem serca, nie mogą tych pacjentów do programu KOS-zawał włączać. To fatalna sytuacja, ponieważ dzieli chorych na lepszych i gorszych” – komentuje prof. dr n. med. Adam Witkowski, prezes elekt Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, kierownik Kliniki Kardiologii i Angiologii Instytutu Kardiologii w Warszawie. – Jest przygotowywane odpowiednie rozporządzenie, które ma to zmienić”. 

Dane zebrane pod koniec 2018 roku w Klinice Kardiologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu pokazują, że 98 proc. zakwalifikowanych do udziału w programie pacjentów uważa, że udział w nim wpłynął na poprawę ich bezpieczeństwa zdrowotnego, a 90 proc. chorych, którzy w przeszłości przebyli już ostry zespół wieńcowy i byli pod opieką kardiologiczną – że opieka w programie KOS-zawał jest lepsza lub zdecydowanie lepsza niż wcześniej im zaoferowana.

Jak mówi prof. Witkowski, pierwsze na razie wycinkowe wyniki pokazują, że najważniejszy wskaźnik, jakim jest umieralność, jest dramatycznie niższy u chorych, którzy zostali włączeni do programu KOS-zawał, w porównaniu z tymi, którzy z różnych względów w tym programie nie biorą udziału. Ta różnica jest bardzo istotna – pięcio-, sześciokrotna.

ZOBACZ TAKŻE: Prof. Piotr Jankowski: Sukces programu KOS-zawał został dostrzeżony za granicą

Cel KONS-u: ograniczyć epidemię niewydolności serca

W listopadzie 2018 r. Ministerstwo Zdrowia we współpracy z PTK ogłosiło pilotaż Kompleksowej Opieki nad Pacjentem z Niewydolnością Serca (KONS). To narodowy program na rzecz skutecznego leczenia i zapobiegania niewydolności serca oraz kompleksowej opieki nad pacjentami z tą chorobą. Dzięki programowi, który jest unikalny w skali świata, Polska pretenduje do tytułu lidera w opiece kardiologicznej. 

Celem KONS-u, który łączy w sobie elementy profilaktyki, diagnostyki, kardiologii interwencyjnej, elektroterapii, opieki ambulatoryjnej, farmakoterapii i rehabilitacji, jest przede wszystkim redukcja śmiertelności pacjentów z niewydolnością serca, podniesienie jakości życia chorych i ich rodzin, zapewnienie aktywnego nadzoru nad przebiegiem choroby, ograniczenie liczby hospitalizacji i lepsze wykorzystanie dostępnych funduszy na leczenie pacjentów, a w konsekwencji zatrzymanie epidemii niewydolności serca.

Program zakłada współpracę kardiologów i lekarzy rodzinnych, tak aby umożliwić pacjentom leczenie możliwie blisko miejsca zamieszkania, czyli u lekarza POZ. Bliską współpracę ośrodka leczenia niewydolności serca z POZ umożliwić mają m.in. telefoniczne konsultacje lekarzy.

Pilotaż, realizowany przez sześć ośrodków w całej Polsce, obejmie swoim zasięgiem 5 tys. pacjentów. Te ośrodki to:

  • Gdański Uniwersytet Medyczny w Gdańsku,
  • Instytut Kardiologii im. Prymasa Tysiąclecia Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie,
  • Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu,
  • Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu,
  • Krakowski Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II w Krakowie,
  • Szpital Kliniczny Przemienienia Pańskiego Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.

Pilotaż został zaplanowany na 2 lata. 

ZOBACZ TAKŻE: Prof. Ponikowski: Nie boję się o program KONS [WYWIAD]

Trombektomia mechaniczna, czyli udar leczony wielodyscyplinarnie

1 grudnia 2018 r. Ministerstwo Zdrowia zainaugurowało pilotaż „Narodowego program trombektomii mechanicznej w leczeniu udaru niedokrwiennego”. Procedura ta jest stosowana w Polsce od kilku lat, jednak liczba tych zabiegów była dotychczas niewielka – przez ostatnie 5 lat wykonano ich nieco ponad 500, gdy szacuje się, że co najmniej 4 tys. chorych spełnia kryteria medyczne do leczenia udaru niedokrwiennego trombektomią mechaniczną. 

Celem pilotażu nie jest testowanie metody trombektomii, bo jej skuteczność potwierdzona została w badaniach klinicznych, ale wypracowanie optymalnego modelu organizacji leczenia w warunkach polskich oraz zbudowanie sieci powiązanych jednostek. Pozwoli to na zapewnienie pacjentom całodobowego odpowiednio szybkiego dostępu do tego zabiegu w wyspecjalizowanych do tego placówkach. 

Trombektomia mechaniczna jako metoda leczenia zabiegowego udaru niedokrwiennego to procedura wielospecjalistyczna, wymagająca współpracy ekspertów różnych specjalności. W ramach ogłoszonego w grudniu 2018 r. pilotażu do interdyscyplinarnej grupy interwencyjnego leczenia udaru mózgu dołączyli kardiolodzy, którzy będą realizować je obok radiologów, neurologów, neurochirurgów, chirurgów naczyniowych oraz angiologów.

„Bardzo się cieszymy, że odpowiednio wyszkoleni kardiolodzy mogą dołączyć do innych specjalistów leczących pacjentów z udarem mózgu, ponieważ tak przyczyny tej choroby, jak i profilaktyka są wielospecjalistyczne. Nie ma żadnego powodu, aby skuteczne leczenie nie było leczeniem wielospecjalistycznym” – ocenia prof. dr hab. n. med. Piotr Musiałek, pełnomocnik Zarządu Głównego PTK ds. udaru mózgu i interwencji naczyniowych z Oddziału Klinicznego Chorób Serca i Naczyń z Pododdziałem Intensywnego Nadzoru Kardiologicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum. 

W pierwszym etapie pilotażu udział weźmie siedem placówek, które musiały spełnić szereg wymogów, by przystąpić do programu:

  • Górnośląskie Centrum Medyczne im. prof. Leszka Gieca Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach,
  • Kliniczny Szpital Wojewódzki nr 2 im. św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie,
  • Samodzielny Publiczny Specjalistyczny Szpital Zachodni im. św. Jana Pawła II w Grodzisku Mazowieckim,
  • Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie,
  • Szpital Uniwersytecki w Krakowie,
  • Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku,
  • Wojskowy Instytut Medyczny w Warszawie.

Pacjent w centrum uwagi PTK

Działalność Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego koncentruje się wokół potrzeb pacjentów. PTK traktuje współpracę z organizacjami pacjenckimi jako naturalne dopełnienie swojej misji, wspiera ich działalność edukacyjną i docenia głos pacjentów podczas ważnych wydarzeń naukowych, takich jak konferencje i warsztaty kardiologiczne.

„Zdanie pacjenta, jego udział w procesie leczenia są niezmiernie ważne. W związku z tym, znając potrzebę zintegrowania środowiska pacjentów z niewydolnością serca, pod patronatem Sekcji Niewydolności Serca PTK w 2018 roku zostało zarejestrowane Polskie Stowarzyszenie Osób z Niewydolnością Serca. Jest to formalna grupa wsparcia dla chorych na niewydolność serca i ich rodzin, przyjaciół oraz wszystkich tych, którzy tego wsparcia oczekują lub takim wsparciem chcą być dla innych” – mówi prof. dr hab. n. med. Ewa Straburzyńska-Migaj z Sekcji Niewydolności Serca PTK, Polskie Stowarzyszenie Osób z Niewydolnością Serca.

Polska kardiologia na tle Europy – co ją wyróżnia, z czego możemy być dumni

„Cały czas kardiolodzy interwencyjni muszą pamiętać, że skuteczność i bezpieczeństwo zabiegów wieńcowych są ważne. Precyzja monitorowania zabiegów stale się w Polsce poprawia, gonimy Europę w tym zakresie” – komentuje prof. dr hab. n. med. Dariusz Dudek, wybrany w 2018 roku na prezydenta elekta EAPCI Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego, ordynator II Kliniki Kardiologii oraz Interwencji Sercowo-Naczyniowych Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

Profesor przytacza dane, z których wynika, że liczba zabiegów wieńcowych w naszym kraju spada, co jest niekorzystnym trendem, bo w większości krajów europejskich jest ona stała. W Polsce wydaje się, że przez zmianę wycen w kardiologii interwencyjnej liczba tych zabiegów spada.

Duże sukcesy osiąga polska kardiologia w zakresie leczenia hybrydowego – w 2018 r. minęło 10 lat od pierwszego w naszym kraju tego typu zabiegu, który został wykonany w listopadzie 2008 r. w Krakowie. 

„Jeśli spojrzymy na dane europejskie (ESC Cardiovascular Realities In Europe), to wśród zabiegów wieńcowych jesteśmy liderami, ponieważ mamy wysoką zapadalność na choroby serca i naczyń. Na tle innych krajów mamy mniej kardiologów interwencyjnych, a wykonują oni bardzo ciężką pracę ze znakomitymi wynikami. Niestety w przypadku zabiegów hybrydowych, np. TAVI, wypadamy znacznie gorzej, bo jesteśmy na samym końcu i musimy gonić Europę pod względem ich liczby” – komentuje prof. Dudek. – Przyczyną jest niedostateczne finansowanie”.

Innowacje przyszłością kardiologii

Kardiolodzy proponują powołanie tzw. centrów doskonałości, których zadaniem będzie wprowadzanie innowacyjnych procedur i technologii medycznych połączone z kompleksową opieką kardiologiczną i kardiochirurgiczną nad pacjentami. Centra doskonałości (Centres of Excellence) byłyby ośrodkami o najwyższym poziomie referencyjności, opracowującymi i wdrażającymi innowacyjne procedury oraz technologie medyczne, jednocześnie sprawującymi kompleksową opiekę kardiologiczną i kardiochirurgiczną nad pacjentami. 

PTK postuluje utworzenie kilku tego typu jednostek w różnych regionach kraju, które mogłyby powstać na bazie już istniejących, wiodących ośrodków przygotowanych do wykonywania wysokospecjalistycznych procedur.

Celem utworzenia Centrów doskonałości jest wprowadzanie istniejących na świecie przełomowych rozwiązań z zakresu kardiologii do praktyki klinicznej w Polsce oraz prace nad nowatorskimi polskimi innowacjami. Wśród zadań możliwych do realizacji przez tego typu placówki jest również biobankowanie, czyli gromadzenie materiału biologicznego i jego analiza pod kątem diagnostyki i poszukiwania nowych form terapii, a także rozwój medycyny translacyjnej.

Działalność centrów doskonałości mogłaby też stanowić zaplecze merytoryczne dla wdrażania projektów naukowych realizowanych przez powstającą z inicjatywy Ministerstwa Zdrowia Agencję Badań Medycznych, w której PTK widzi duży potencjał rozwojowy.

„Jesteśmy przekonani, że tak doskonałe rozwiązanie, jakim jest Agencja Badań Medycznych, pozwoli − w oparciu o duże polskie badania systemowe, jak np. KONS − podjąć optymalne decyzje odnośnie finansowania określonych rozwiązań oraz przyczyni się do rozwoju tak potrzebnych w Polsce niekomercyjnych badań klinicznych, a w przyszłości do wdrażania oryginalnych, innowacyjnych polskich technologii medycznych, służących m.in. pacjentom kardiologicznym” – mówi prof. dr hab. n. med. Piotr Ponikowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Serca Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, kierownik Kliniki Kardiologii 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. 

PTK chciałoby też rozszerzenia dostępu pacjentom do najnowszych osiągnięć technologicznych, takich jak telemedycyna i teleopieka, które są odpowiedzią na coraz większe wyzwanie, jakim jest leczenie starzejącego się społeczeństwa oraz rozwój innowacyjnych usług i technologii medycznych dla potrzeb kardiologii przy wykorzystaniu wysokospecjalistycznych rejestrów medycznych. Ich prowadzenie daje szansę na stworzenie jednolitego systemu danych − Big Data − który posłuży do optymalizacji prowadzonych projektów medycznych, umożliwi ich ocenę i będzie pomocny przy opracowaniu założeń kolejnych rozwiązań stosowanych w systemie ochrony zdrowia. 

POLECAMY: Program "Oblicza Medycyny": Smartfon na straży serca pacjenta [WYWIAD WIDEO z dr. n. med. Łukaszem Kołtowskim]

Narodowy Program Zdrowego Serca – cel na 2019 rok

„Wielkim wyzwaniem na 2019 rok i kolejne lata jest poprawa wyników odległych leczenia. Na pewno nie zrobimy tego bez edukacji, budowania świadomości, profilaktyki. Nie zrobimy tego bez współpracy z naszymi pacjentami. Na pewno chcielibyśmy zapewnić naszym chorym jeszcze większą dostępność do najnowocześniejszych procedur, terapii, leków, telemedycyny. Jako Polskie Towarzystwo Kardiologiczne jesteśmy gotowi do tego, żeby zaproponować Narodowy Program Zdrowego Serca. Kilkanaście milionów Polaków jest zagrożonych chorobami układu krążenia. Kilka milionów już choruje, 175 tys. umiera każdego roku z powodu chorób sercowo-naczyniowych. Mamy przygotowany program zapobiegania i leczenia chorób serca, który może zmienić te statystyki” – podsumowuje prof. Ponikowski.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Iwona Kazimierska

× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.