Odkryto potencjalny sposób na wyeliminowanie astmy [BADANIA]

Marek Matacz, PAP/ oprac. MS
opublikowano: 12-08-2022, 10:43

Potencjalny lek, nad którym pracuję brytyjscy naukowcy, działa na przyczynę powstawania astmy. Cząsteczka oznaczana jako LIT-927 podana myszom w ciągu zaledwie dwóch tygodni niemal całkowicie wyeliminowała objawy tej choroby - przekonują badacze.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Brytyjscy badacze podali myszom cząsteczkę oznaczaną LIT-927, która w ciągu zaledwie dwóch tygodni niemal całkowicie wyeliminowała u tych gryzoni objawy astmy
Brytyjscy badacze podali myszom cząsteczkę oznaczaną LIT-927, która w ciągu zaledwie dwóch tygodni niemal całkowicie wyeliminowała u tych gryzoni objawy astmy
Fot. iStock

Naukowcy z Aston University i Imperial College London przedstawili zaskakujące wyniki nowego podejścia do terapii astmy. W ramach testów na myszach zdołali oni w czasie dwóch tygodni praktycznie usunąć objawy astmy i przywrócić drogi oddechowe zwierząt do prawidłowego stanu.

Obecne leczenie astmy przynosi ulgę, ale nie likwiduje problemu

Jak podają, w Wielkiej Brytanii na astmę choruje 5,5 mln osób i rocznie z jej powodu umiera 1200. Natomiast według danych NFZ astma dotyka 2,2 mln Polaków, przy czym najczęściej chorują dzieci w wieku 6-10 lat.

Obecne metody leczenia, w tym podawanie sterydów, przynoszą krótkotrwałą ulgę dzięki rozszerzaniu dróg oddechowych lub zmniejszaniu zapalenia. Żaden obecnie istniejący lek nie działa jednak na strukturalne zmiany w drogach oddechowych. A tego właśnie dokonali autorzy nowej metody.

Badacze pracują nad lekiem, który cofnie zmiany w drogach oddechowych

– Mamy nadzieję, że poprzez bezpośrednie oddziaływanie na zmiany w drogach oddechowych nasze podejście umożliwi skuteczniejsze i bardziej trwałe leczenie niż dziś dostępne. Szczególnie mogłoby ono pomóc osobom ciężko chorym, które nie reagują na sterydy - mówi dr Jill Johnson z Aston University.

– Nasza praca jednak znajduje się na wczesnym etapie i będą potrzebne dalsze badania, zanim rozpoczniemy testy z udziałem ludzi - zastrzega ekspertka.

Celem metody są pewne komórki macierzyste, znane jako perycyty, obecne w wyściółce naczyń krwionośnych. Związane z astmą zapalenia powodują napływ tych komórek do dróg oddechowych, gdzie komórki te przekształcają się w tkankę mięśniową. Ona z kolei usztywnia i pogrubia ściany dróg.

Za napływ perycytów odpowiada natomiast białko CXCL12 i z pomocą specjalnej cząsteczki wprowadzonej do nosów myszy naukowcy zablokowali jego działanie. Po podaniu cząsteczki oznaczanej jako LIT-927 objawy choroby zmniejszyły się już po tygodniu, a po dwóch praktycznie zniknęły. Ściana dróg oddechowych stała się przy tym dużo cieńsza - podobna do tej, jaką można znaleźć u zdrowych zwierząt.

Trwają prace nad dawkowaniem potencjalnego leku na astmę

Teraz twórcy metody chcą dokładniej sprawdzić najlepsze dawki i czas podawania leku, a także lepiej zrozumieć jego działanie na płuca. Jeśli dalsze badania okażą się owocne, w ciągu kilku lat będą mogły rozpocząć się testy z udziałem ludzi.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Astma zwiększa ryzyko otyłości u osób dorosłych [BADANIE]

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.