Po upływie ponad roku od operacji pierwszy pacjent po przeszczepie oka i części twarzy nie odzyskał jeszcze wzroku - przyznali specjaliści z Nowego Jorku, którzy przeprowadzili zabieg. Twierdzą jednak, że rekonwalescencja przebiega nadzwyczaj dobrze.
Nasze odkrycie, upraszczając - syntetyczna krew, za pomocą której serce, nerka czy wątroba będą dłużej przydatne do przeszczepu, a ich jakość lepsza, może istotnie wpłynąć na transplantologię - powiedział PAP inżynier chemik, nanotechnolog i biolog prof. Tomasz Ciach.
Zespół specjalistów z Narodowego Instytutu Kardiologii im. Stefana kardynała Wyszyńskiego – Państwowego Instytutu Badawczego przeprowadził zabieg wszczepienia bezelektrodowego stymulatora nowej generacji u pacjentki, która w przeszłości przeszła operację transplantacji serca. Jest to pierwszy tego typu zabieg w Polsce.
Ten płyn może zastępować krew, na razie tylko (i aż) w obszarze wymiany gazowej - jest w stanie doprowadzić do tkanek tlen i odebrać z nich dwutlenek węgla. Mamy do czynienia z przełomem, jeśli chodzi o przyszłość medycyny - mówi prof. Wojciech Lisik z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej UCK WUM.
To był prawdopodobnie jeden z najbardziej skomplikowanych i zaawansowanych technologicznie zabiegów, jaki obecnie przeprowadza się w naszym kraju w ramach badań przedklinicznych i klinicznych – tak o operacji autotransplantacji nerki świni mówi prof. dr hab. n. med. Maciej Kosieradzki z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Znalezienie organów do przeszczepu u dziecka jest trudne, stąd apele i działania kierowane do lekarzy i rodzin, mające zwiększyć świadomość donacyjną w społeczeństwie - powiedział prof. Mariusz Kuśmierczyk, specjalista kardiochirurgii i transplantologii klinicznej, kierownik Kliniki Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii WUM.
Pierwsza osoba, której wszczepiono najpierw mechaniczną pompę serca, a następnie genetycznie modyfikowaną nerkę świni, zmarła w niedzielę [7 lipca - przyp. red.] — poinformował NYU Langone Health, gdzie chora przeszła operację.
Zespół transplantologów z UCK WUM przeprowadził z sukcesem pierwsze na świecie przeszczepienie wspomagające wątroby u chorej po urazie narządu w wyniku wypadku komunikacyjnego. Lekarze usunęli pacjentce część uszkodzonego organu i wszczepili w to miejsce fragment narządu zmarłego dawcy. Dzięki temu wsparciu pozostały fragmentu własnej wątroby chorej zyskał czas i szansę na regenerację. Kobieta uniknęła transplantacji całego narządu, nie wymaga leczenia immunosupresyjnego i nie doszło u niej do rozwoju istotnych powikłań.
Do końca maja w Polsce przeszczepiono już 890 narządów. Są szanse, że w 2024 r. liczba przeszczepień przekroczy 2100. Przybywa też szpitali, które zgłaszają dawców. Ministerstwo Zdrowia chce zoptymalizować wycenę świadczeń w transplantologii, rozdzielając procedury pobierania od przeszczepiania narządów - poinformowano na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia.
Lekarze Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku pierwszy raz przeszczepili wątrobę tzw. metodą D-HOPE, czyli pozaustrojowej perfuzji w hipotermii z oksygenacją. 50-letnia pacjentka po ośmiu dniach od operacji została wypisana ze szpitala. UCK jest trzecim ośrodkiem w Polsce, w którym przeprowadza się tego typu transplantacje.
18 maja w Wiśle odbył się wspierający transplantologię 24. Bieg po Nowe Życie. Z kijami do nordic walking w 87 czteroosobowych sztafetach maszerowały osoby, które żyją z przeszczepionymi narządami. Towarzyszyły im znane osoby ze świata kultury i sportu, partnerzy i przyjaciele Biegu. Honorowy patronat nad wydarzeniem objęła minister zdrowia Izabela Leszczyna, która wyruszyła w sztafecie Ministerstwa Zdrowia.
24. Bieg po Nowe Życie, czyli sztafetowy marsz nordic walking promujący transplantologię, odbędzie się 18 maja 2024 r. w Wiśle. Początek o godz. 15:00. Dzień wcześniej będzie można wysłuchać wywiadów z osobowościami polskiej medycyny transplantacyjnej w ramach cyklu “Przy kawie o transplantologii”.
Richard Slayman, pierwszy biorca przeszczepu genetycznie zmodyfikowanej nerki świni, zmarł dwa miesiące po przeprowadzeniu operacji. Odpowiadający za nią zespół zapewnił, że nic nie wskazuje na to, aby przyczyną zgonu był przeszczep - poinformowała 12 maja agencja AP.
Zespoły z dwóch szpitali klinicznych Śląskiego Uniwersytetu Medycznego: Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu oraz Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego im. Andrzeja Mielęckiego SUM w Katowicach przeprowadziły jednoczasową transplantację serca i nerki. Miesiąc po transplantacji oba narządy są w pełni sprawne. Była to druga taka operacja w historii ośrodków.
Nowojorscy chirurdzy przeprowadzili pierwszą na świecie operację jednoczesnego wszczepienia nerki genetycznie zmienionej świni oraz mechanicznej pompy wspomagającej serce. Jednocześnie to druga w historii transplantacja nerki zmienionej genetycznie świni do żywego człowieka i pierwsza z jednoczesnym wszczepieniem grasicy.
Połączenie przeszczepu płuca z przeszczepieniem fragmentu skóry od tego samego dawcy może ułatwiać wykrycie objawów odrzucenia zasadniczego przeszczepu. Naukowcy szacują, że dzięki nowej metodzie liczba odrzuceń przeszczepów płuc może zmaleć nawet o połowę.
Pierwszy pacjent po przeszczepie nerki pozyskanej od zmodyfikowanej genetycznie świni opuścił szpital w USA - dwa tygodnie po operacji. Pionierski zabieg wykonali specjaliści Massachusetts General Hospital w Bostonie. Wcześniej podejmowano podobne próby, ale zakończyły się one niepowodzeniem. Uznano zatem, że jest to kolejny przełom w transplantologii.
Kardiochirurdzy z Kliniki Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego uratowali życie trzech niemowlaków w wieku zaledwie od kilku do kilkunastu miesięcy. Przeszczep serca to wciąż najlepsza metoda leczenia - mówi prof. Mariusz Kuśmierczyk.
Pacjenci z ciężką niewydolnością serca, wymagający przeszczepienia, ale z konieczności zmuszeni do oczekiwania na nowy organ, mogą być wspomagani specjalną pompą, która pozwala przedłużyć życie. Warszawski Uniwersytet Medyczny oferuje teraz pacjentom taką możliwość.
Trzy przeszczepienia serca u dzieci w ciągu zaledwie dwóch miesięcy przeprowadzono w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym WUM. Nowe życie otrzymały dwie dziewczynki i chłopczyk. Dwoje z nich zostało już wypisanych do domu. U trzeciego dziecka pojawiły się powikłania, ale zapewne niebawem również opuści szpital.
Japońscy i amerykańscy biotechnolodzy stworzyli genetycznie zmodyfikowane świnie, które mogą być dawcami narządów dla ludzi. Zwierzęta mają zmienione liczne procesy, które wcześniej powodowały odrzucenie organów i stwarzały ryzyko infekcji.
Najprostszym sposobem na zwiększenie puli narządów do przeszczepienia jest uaktywnienie ośrodków, które zaczną zgłaszać potencjalnych dawców. Z badań przeprowadzonych w Hiszpanii wynika, że na każde łóżko na OIOM-ie przypada w ciągu roku jeden zmarły, który mógłby zostać dawcą narządów - wskazuje prof. Wojciech Lisik.
25 stycznia w Ergo Arenie odbyło się Forum Młodych – BO NOWE JEST NADZIEJĄ. Wydarzenie zorganizowane przez Fundację Pasjonaci Życia, miasto Gdańsk oraz Uniwersyteckie Centrum Kliniczne z okazji przypadającego 26 stycznia Ogólnopolskiego Dnia Transplantacji adresowane było do wchodzących w dorosłość młodych ludzi. To do nich organizatorzy chcieli trafić z przekazem, że trzeba rozmawiać z bliskimi o możliwości oddania narządów po śmierci.
W Polsce istnieje domniemana zgoda osoby zmarłej na pobranie jej komórek, tkanek i narządów. Jednak do Rzecznika Praw Obywatelskich wpływają wnioski, które wskazują, że brak uzyskania swobodnej i świadomej zgody dawcy jest niezgodny z Kartą Praw Podstawowych Unii Europejskiej. RPO podnosi więc, że dobrze byłoby prawnie uregulować włączenie rodziny w proces decyzyjny o donacji organów zmarłego krewnego.
W 2023 r. w dalszym ciągu trwał proces odbudowy polskiej transplantologii po pandemii COVID-19. Już w 2022 r. odbyło się więcej przeszczepień narządów niż w latach pandemicznych i wierzymy, że ten trend utrzyma się w kolejnych latach - mówi prof. Alicja Dębska-Ślizień, podsumowując ubiegły rok w transplantologii.
Specjaliści z Centralnego Szpitala Klinicznego w Warszawie w ramach jednej placówki zrealizowali 12 transplantacji. - Przeszczepiliśmy sześć wątrób, cztery nerki, płuca, a także serce – mówi Krzysztof Zając, koordynator ds. transplantacji Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.