Kardiologia
Od recepty do efektu leczenia. Dlaczego pacjent po zawale serca nie osiąga celów terapeutycznych?
Opublikowano:
Fot. Archiwum
W dokumentacji medycznej pacjenta po zawale serca zwykle wszystko się zgadza: przepisane leki odpowiadają wytycznym, zalecenia dotyczące stylu życia zostały odnotowane, terminy kontroli wyznaczone. A jednak, gdy po roku sprawdzamy rzeczywiste wyniki, okazuje się, że większość chorych nie osiąga docelowych stężeń cholesterolu LDL, znaczna część ma nieoptymalnie kontrolowane ciśnienie tętnicze, a część wróciła do palenia tytoniu. Między receptą a efektem leczenia rozciąga się luka, która kosztuje zdrowie i życie naszych pacjentów. I to właśnie ta luka, a nie brak skutecznych leków, jest dziś głównym problemem prewencji wtórnej.
Pierwszym ogniwem tej luki jest adherencja. Badania konsekwentnie pokazują, że po roku od incydentu wieńcowego istotny odsetek pacjentów nie przyjmuje regularnie zaleconej farmakoterapii, a nieprzestrzeganie zaleceń wiąże się z wymiernym wzrostem ryzyka zgonu i ponownych hospitalizacji. Przyczyny rzadko sprowadzają się do zwykłego zaniedbania.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: