Farmakologia
Korekta artykułu o amantadynie. Autorzy wycofują się z twierdzenia, że to obiecujący lek na COVID-19
Opublikowano:
iStock
Amantadyna nie jest już “nowatorskim i skutecznym sposobem leczenia COVID-19”. Autorzy publikacji z początku grudnia w "Communications Biology" łagodzą swoje stanowisko w tej kwestii. W sprostowaniu pojawiło się sformułowanie "proponujemy dalsze badanie".
MS/PAP
Autorami pracy są naukowcy z Uniwersytetu Kopenhagi w Danii, Instytutu Chemii Biofizycznej Maxa Plancka w niemieckiej Getyndze i Uniwersytetu Narodowego im. Kapodistriasa w Atenach (Grecja). W pierwszej wersji artykułu, która została opublikowana na początku grudnia, sugerowali oni, że zaobserwowane w warunkach laboratoryjnych działanie amantadyny na kanały jonowe dowodzi jej skuteczności przeciwko COVID-19.
Publikacja ukazała się w "Communications Biology" i wywołała liczne komentarze dotyczące możliwości wykorzystania amantadyny u osób z COVID-19.
Naukowcy: amantadyna “działa” tylko w laboratorium
Wielu naukowców odnoszących się do publikacji podkreślało, że antywirusowe działanie amantadyny, w tym na wirusa SARS-CoV-2, zaobserwowano w laboratorium już wcześniej, natomiast jej rzeczywistej skuteczności w przypadku COVID-19 nie potwierdziły badania kliniczne na ludziach (które w Polsce nadal trwają).
Odnosząc się do treści publikacji prof. Krzysztof Pyrć - wirusolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego napisał np., że "jeśli chodzi o hamowanie kanału jonowego, to koronawirusy również zawierają białko, które ma taką aktywność. Jest to białko strukturalne E (Envelope), jednak w tym wypadku rola samego kanału jonowego jest niejasna. Chociaż zablokowanie aktywności kanału zmniejsza zjadliwość wirusa, nie eliminuje jego zdolności do zakażania”.
Amantadyna nie jest nawet potencjalnym lekiem na COVID-19
Z kolei wirusolog i immunolog z UMCS w Lublinie prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska komentowała w mediach społecznościowych, że "w pracy badania na poziomie molekularnym wykazały, że amantadyna hamuje kanały jonowe SARS-CoV-2, co potencjalnie może wpływać na zablokowanie jego replikacji. Ale tego już autorzy pracy nie badali z udziałem wirusa. Nie badali także skuteczności amantadyny jako leku. (...) Propozycja Autorów – bezkrytycznie powielana przez niektóre osoby – wykorzystania amantadyny jako nowego, taniego, łatwo dostępnego i skutecznego sposobu leczenia COVID-19 jest absolutnie nieuzasadniona, nawet w świetle tego, co sami powyżej twierdzą".
Do publikacji odniósł się także Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, który podkreślał w social mediach, że amantadyna nie została wpisana na listę potencjalnych kandydatów na leki w leczeniu COVID-19, nie wpłynął też żaden wniosek w tej sprawie do EMA.
Badacze dystansują się od amantadyny, jest korekta publikacji
W efekcie tej dyskusji w korekcie, której po kilku dniach dokonali autorzy pracy (https://www.nature.com/articles/s42003-021-02940-2), zaznaczono, że w oryginalnej wersji artykułu tytuł nie odzwierciedlał dokładnie głównych ustaleń badania.
Trine Lisberg Toft-Bertelsen i Mads Gravers Jeppesen z Uniwersytetu Kopenhagi dodają, że mylące było ostatnie zdanie streszczenia oraz fragmenty tekstu odnoszące się do przypisów. Dlatego w wersji PDF i HTML artykułu wprowadzono poprawki.
Pierwotny tytuł pracy "Amantadyna ma potencjał w leczeniu COVID-19, ponieważ hamuje znane i nowe kanały jonowe kodowane przez SARS-CoV-2" został przez autorów zamieniony na "Amantadyna hamuje znane i nowe kanały jonowe kodowane przez SARS-CoV-2 in vitro".
Amantadyna nie jest już “skutecznym sposobem do walki z COVID-19”
Ze streszczenia usunięto ostatnie zdanie: "Proponujemy zatem amantadynę jako nowy, tani, łatwo dostępny i skuteczny sposób leczenia COVID-19".
Zmieniony został także pierwszy akapit wprowadzenia. Oryginalnie brzmiał on: "W niedawnym, retrospektywnym badaniu kohortowym opisano wyraźny wzrost przeżycia pacjentów z koronawirusem 2019 (COVID-19) leczonych amantadyną. Co ważne, badanie oparte na zgłaszanej przez pacjentów chorobie na COVID-19 wśród użytkowników amantadyny w chorobach neurologicznych oraz małe leczenie pacjentów z COVID-19 amantadyną potwierdziło tę obserwację".
Po poprawkach wygląda to inaczej: "W niedawnym, retrospektywnym badaniu kohortowym oceniającym amantadynę wśród innych leków przeciwwirusowych nie stwierdzono żadnych znaczących korzyści ze stosowania amantadyny w leczeniu pacjentów z chorobą koronawirusową 2019 (COVID-19). Jednak badanie oparte na zgłaszanej przez siebie chorobie COVID-19 wśród użytkowników amantadyny w chorobach neurologicznych i leczeniu pacjentów z COVID-19 na małą skalę za pomocą amantadyny sugerowało pozytywny wpływ".
W dalszej części tekstu ze zdania "Proponujemy użycie amantadyny jako nowatorskiego i skutecznego sposobu leczenia COVID-19 poprzez jej zdolność do hamowania znanych (białko E) i nowych (ORF10) kanałów jonowych" usunięto sformułowanie "Proponujemy użycie" - zastępując je "proponujemy dalsze badanie".
Całkowicie usunięte zostało również zdanie "Co ważne, w klinice widoczny efekt ochronny amantadyny u pacjentów z COVID-19 odnotowano w retrospektywnym badaniu kohortowym w Meksyku oraz w leczeniu na małą skalę 15 pacjentów z COVID-19".
PRZECZYTAJ TAKŻE: MZ ogranicza sprzedaż amantadyny. Eksperci: to niezgodne z ustawą Prawo farmaceutyczne
Czytaj więcej
Polacy stworzyli narzędzie porządkujące zbiory danych na temat białek. Cenne, bo liczba ich znanych struktur rośnie błyskawicznie
Innowacje
Internetową platformę, które porządkuje ogromne światowe zbiory danych na temat białek, stworzyli naukowcy z Sano - Centrum Zindywidualizowanej Medycyny Obliczeniowej oraz Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu...
Udostępnij artykuł: