Alergologia
Alergie na leki nie są częste, ale mogą stanowić zagrożenie dla życia [WIDEO]
Opublikowano:
Na zdjęciu dr n. med. Lesia Rozłucka z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Alergologii i Immunologii Klinicznej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego Fot. Archiwum
Alergie na leki stanowią poważny problem w praktyce klinicznej, choć w rzeczywistości dotyczą jedynie 5-7 proc. wszystkich polekowych działań niepożądanych. Równie istotną kwestią jest przy tym nadrozpoznawalność alergii na niektóre leki, w tym m.in. penicylinę. O tym, jak diagnozować i leczyć tego typu reakcje, mówi przed kamerą „Pulsu Medycyny” dr Lesia Rozłucka.
Działania niepożądane po lekach dzielą się na:
reakcje typu A. Stanowią one większość, bo nawet 80 proc. działań niepożądanych. W dużym stopniu zależą one od dawki przyjmowanego leku. Należy do nich np. krwawienie po przedawkowaniu leków przeciwkrzepliwych czy dolegliwości bólowe po zastosowaniu niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ).
reakcje typu B, czyli reakcje nadwrażliwości, w tym alergie, które są niezależne od dawki. Odpowiadają one za niespełna 20 proc. wszystkich działań niepożądanych, z czego alergie na leki stanowią 5-7 proc.
Udostępnij artykuł: