Nowe mutacje SARS-CoV-2 - rząd zainwestuje ponad 6,5 mln zł w rozbudowę laboratoriów

EG/PAP/Anna Gumułka/Szymon Zdziebłowski, Joanna Kiewisz-Wojciechowska
opublikowano: 16-06-2021, 12:03
aktualizacja: 16-06-2021, 14:26

Nowa inwestycja rządu umożliwić skuteczniejsze identyfikowanie nowych mutacji SARS-CoV-2. Rząd przeznaczy ponad 6,5 ml zł w rozbudowę laboratoriów w sieci sanepidu - poinformował w środę 16 czerwca w Olsztynie minister zdrowia Adam Niedzielski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

"W tej chwili realizując ten podstawowy priorytet walki z pandemią, jakim jest sekwencjonowanie wirusa, identyfikowanie mutacji, będziemy na taką skalę wielomilionową inwestować w laboratoria" - podkreślił w czasie konferencji prasowej w Olsztynie minister zdrowia Adam Niedzielski.

Skok jakościowy sanepidu

Ocenił, że jest to czas, w którym sanepid przechodzi "z ery można powiedzieć kamienia łupanego do ery bycia nowoczesną organizacją".

Szef resortu zdrowia podał, że w ciągu dwóch miesięcy możliwe będzie sekwencjonowanie kilku tysięcy próbek genomu koronawirusa tygodniowo - obecnie wykonywanych jest ich około tysiąca.

"Będziemy mogli sekwencjonować wszystkie przypadki nowych zakażeń, bo mając tą liczbę na poziomie 250 zakażeń to, jak szybko sobie podliczymy, to jesteśmy w granicy poniżej 2000, co oznacza, że spokojnie będziemy mogli sekwencjonować tak naprawdę wszystkie przypadki zakażeń w Polsce" - zapewnił szef resortu zdrowia.

Adam Niedzielski ocenił, że będzie to fundamentalna zmiana i przekwalifikowanie Polski z krajów, które jeszcze niedawno musiały opierać się na zagranicznej infrastrukturze.

"Możemy w naszym kraju w pełni analizować i budować tę świadomą politykę identyfikacji, z jakimi mutacjami (SARS-CoV-2 - red.) mamy do czynienia" - mówił.

Właśnie w Olsztynie znajduje się lokalne laboratorium, które realizuje swoje zadania związane z analizą genomu wirusa. "Jest jednym z takich laboratoriów, które ma charakter pionierski w strukturze sanepidu, w sensie budowania procedur, prowadzenia badań właśnie nad sekwencjonowaniem" - dodał.

Minister zdrowia przypomniał, że to tam w marcu ruszyły pierwsze prace nad sekwencjonowaniem genomu koronawirusa, więc zespół jest już doświadczony i jest w stanie szybko identyfikować poszczególne warianty wirusa.

GIS: będziemy podnosić nasze kompetencje w zakresie sekwencjonowania wirusa SARS-CoV-2

“Państwowa Inspekcja Sanitarna w celu zapewnienia bezpieczeństwa zdrowia publicznego musi podnosić swoje kompetencje, m.in. w zakresie sekwencjonowania wirusów” - zapewnił zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego Krzysztof Saczka.

Przykładem tego - jak mówił - jest budowanie kompetencji w zakresie sekwencjonowania wirusów.

"W tej chwili jesteśmy na etapie tworzenia pięciu laboratoriów, gdyż 6 w Olsztynie już działa. Tu, chcę zaznaczyć, że kwestia sekwencjonowania nie dotyczy tylko genomu wirusa SARS-CoV-2" - powiedział.

"Będziemy mieli kompetencje do sekwencjonowania zdecydowanie większe palety zagrożeń, ale też będziemy gotowi na to, aby przyglądać się wszystkim ryzykom płynącym ze świata i reagować na nie w sposób bieżący" - podkreślił Krzysztof Saczka.

Wskazał, że nowe laboratoria, poza tym działającym w Olsztynie, będą zlokalizowane w Warszawie, Łodzi, Gorzowie Wielkopolskim, Rzeszowie i Katowicach.

"Oprócz tego do sieci laboratoriów sekwencjonujących wchodzą też laboratoria instytucji naukowych, czy też komercyjnych, które współpracują z instytutem PZH" - zaznaczył.

Indyjska mutacja SARS-CoV-2 - kolejny potwierdzony przypadek wariantu Delta w Katowicach

Rozpowszechnienie nowych mutacji SARS-CoV-2 badają nie tylko naukowcy z Olsztyna.

"Próbka, w której wykryliśmy wariant Delta, uznawany przez naukowców za wariant alarmowy, została pobrana 7 maja, czyli kilka dni po tym, kiedy potwierdzone zostało ognisko indyjskiej mutacji koronawirusa w Domu Sióstr Misjonarek Miłości Matki Teresy z Kalkuty w Katowicach. Informację o wyniku sekwencjonowania przekazaliśmy wojewódzkiemu sanepidowi, być może dochodzenie epidemiologiczne wykaże, czy zakażenia te mają wspólne źródło" - poinformowała 16 czerwca diagnosta laboratoryjny Emilia Morawiec z Laboratorium Gyncentrum.

Dotychczas naukowcy z Laboratorium Genetycznego Gyncentrum w Sosnowcu potwierdzili obecność w regionie śląskim kilku szczególnie niepokojących wariantów, takich jak Gamma (brazylijski), Delta (indyjski) oraz Alfa (brytyjski).
Dotychczas naukowcy z Laboratorium Genetycznego Gyncentrum w Sosnowcu potwierdzili obecność w regionie śląskim kilku szczególnie niepokojących wariantów, takich jak Gamma (brazylijski), Delta (indyjski) oraz Alfa (brytyjski).
iStock

Wysoka zakaźność nowych wariantów SARS-CoV-2

Badania nad zróżnicowaniem genetycznym koronawirusa odpowiedzialnego za zakażenia regionie śląskim naukowcy z Gyncentrum przy współpracy ze Śląskim Uniwersytetem Medycznym rozpoczęli pod koniec lutego. Sekwencjonowaniu poddano już 680 próbek SARS-CoV-2.

"To najbardziej reprezentatywne badanie w skali całego kraju. Uzyskane wyniki stanowią cenne źródło wiedzy na temat przebiegu, charakteru i dynamiki zakażeń na terenie Śląska. Nasze dane zasilają także międzynarodowe bazy, takie jak GISAID, Nextstrain, czy Europejskie Archiwum Nukleotydów (ENA), które monitorują występowanie różnych wariantów genetycznych wirusa SARS-CoV-2 i grypy na świecie" - zaznaczyła Emilia Morawiec.

Do tej pory naukowcy potwierdzili obecność w regionie kilku szczególnie niepokojących wariantów, takich jak Gamma (brazylijski), Delta (indyjski) oraz Alfa (brytyjski). Ten ostatni jest odpowiedzialny za ok. 90 proc. identyfikowanych w badaniu zakażeń.

"Istnieją liczne dowody na to, że za odnotowany w marcu i kwietniu br. gwałtowny wzrost zachorowań na COVID-19 w Europie i na świecie odpowiedzialne są głównie nowe warianty SARS-CoV-2. Wśród licznych wariantów SARS-CoV-2 wyodrębniono tzw. warianty alarmowe (Variants of Concern, VOC), charakteryzujące się większą zakaźnością i cięższym przebiegiem zakażenia. Zaliczamy tutaj tzw. wariant brytyjski (B.1.1.7 z jego odmianą B.1.1.7+E484), wariant południowoafrykański (B.1.351), wariant brazylijski (P1) i wariant indyjski (B.1.617.2)" - wyjaśnia Kierownik Katedry i Zakładu Mikrobiologii i Wirusologii na Wydziale Nauk Farmaceutycznych Śląskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Tomasz J. Wąsik.

ZOBACZ TAKŻE: COVID-19: jak groźna jest indyjska mutacja SARS-CoV-2?

Konieczny stały monitoring nad alarmowymi wariantami SARS-CoV-2

Wariant brytyjski wykryto po raz pierwszy 15 lutego 2021 r. w powiecie mikołowskim i od tego czasu rozprzestrzenił on się znacząco wśród mieszkańców regionu. Na początku kwietnia w dwóch próbkach pochodzących od mieszkańców Sosnowca i w jednej próbce pochodzącej od mieszkańca Mikołowa stwierdzono obecność kolejnego wariantu alarmowego – wariantu brazylijskiego.

"Na razie nie obserwujemy nowych przypadków zakażeń tym wariantem, a częstość jego występowania szacujemy na 0,7 proc." - dodał wirusolog.

Od początku pandemii w UE bezpośrednio z powodu COVID-19 zmarło ponad 700 tys. pacjentów, a w Polsce według oficjalnych danych ponad 75 tys.

"Jedyną, skuteczną linią obrony przed szerzeniem się zakażeń wariantami alarmowymi jest stały, szeroki monitoring w celu wykrywania ognisk zakażeń w zarodku oraz powszechne szczepienia, by jak najszybciej osiągnąć odporność populacyjną, a przez to uniemożliwić wirusowi rozprzestrzenianie się" - podkreślił prof. Wąsik.

Projekt obejmujący sekwencjonowanie wariantów wirusa SARS-CoV-2 w populacji regionu śląskiego jest częścią programu pt. "Przeciwdziałanie rozprzestrzeniania się COVID-19 poprzez doposażenie Laboratorium Gyncentrum Sp. z o.o. w specjalistyczny sprzęt do analizy sekwencyjnej wirusa". Wartość dofinansowania, jakie Gyncentrum otrzymało na ten cel, to ponad 4,5 mln zł.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Konferencja “Polityka lekowa”. Jak przekonać Polaków do szczepień?

Mutacje koronawirusa SARS-CoV-2: czy szczepienia dadzą im radę?

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.