Zapalenie przyzębia a nadciśnienie tętnicze

opublikowano: 01-07-2021, 17:18

Bakterie właściwe dla zapalenia przyzębia mogą uszkadzać komórki śródbłonka naczyń, prowadząc do zmniejszenia wytwarzania tlenku azotu. Co więcej, u chorych z paradontozą stwierdza się zwiększoną sztywność naczyń.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

– W metaanalizie obejmującej 40 badań (Aguilera E. i wsp., 2020) wykazano, że w zależności od zaawansowania zapalenia przyzębia ryzyko rozwoju nadciśnienia tętniczego wynosiło 22-49 proc. To nie jedyny trop. W innej metaanalizie (Martin-Cabezas R. i wsp., 2016) ryzyko rozwoju nadciśnienia tętniczego u chorych z zapaleniem przyzębia było większe o 16 proc. w porównaniu do osób bez tej przypadłości — wskazuje Stanisław Surma, student IV roku medycyny ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, pierwszy autor pracy poświęconej temu zagadnieniu, opublikowanej niedawno na łamach „Current Hypertension Reports”.

Bakterie właściwe dla zapalenia przyzębia mogą uszkadzać komórki śródbłonka naczyń.
iStock

Zapalenie przyzębia a nadciśnienie tętnicze: patogeneza

Biorąc pod uwagę fakt, że wyniki badań obserwacyjnych nie mogą potwierdzić związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zapaleniem przyzębia a nadciśnieniem tętniczym, przeprowadzono badania interwencyjne. Co wykazały?

– W badaniu autorstwa Marty Cześnikiewicz-Guzik i wsp. (2019) oceniano wpływ leczenia zapalenia przyzębia u chorych z nadciśnieniem tętniczym. Wykazano, że takie leczenie znamiennie zmniejszyło ciśnienie — skurczowe o 11,1 mm Hg, a rozkurczowe o 8,3 mm Hg. Co więcej, w badaniu Pietropaoli D. i wsp. (2018) wykazano, że występowanie zapalenia przyzębia u chorych z nadciśnieniem tętniczym zwiększało o 20 proc. ryzyko niepowodzenia leczenia hipotensyjnego — zaznaczył Stanisław Surma, autor lub współautor kilkudziesięciu publikacji naukowych, m.in. z zakresu hipertensjologii i nefrologii.

Patogeneza nadciśnienia tętniczego wywołanego zapaleniem tkanek otaczających zęby jest wieloczynnikowa. Del Pinto R. i wsp. szacują, że powierzchnia przyzębia odpowiada mniej więcej powierzchni dłoni, stąd zapalenie w jego obrębie stanowi, ze względu na rozmiar, istotny problem.

– Wskazuje się również, że bakterie charakterystyczne dla zapalenia przyzębia, takie jak Porphyromonas gingivalis, mogą bezpośrednio uszkadzać komórki śródbłonka naczyń, prowadząc do zmniejszenia wytwarzania tlenku azotu. Co więcej, u chorych z zapaleniem przyzębia stwierdza się zwiększoną sztywność naczyń. Wszystkie te zaburzenia mogą sprzyjać rozwojowi nadciśnienia tętniczego — dodaje Stanisław Surma.

Zapalenie przyzębia a nadciśnienie tętnicze. Znaczenie ma mikrobiom jamy ustnej

Badania ostatnich lat dowiodły, że dla rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego znacznie ma mikrobiom jamy ustnej.

– Wykazano, że prawidłowy mikrobiom jamy ustnej uczestniczy w wytwarzaniu tlenku azotu. Głównym źródłem azotanów w pożywieniu (80 proc.) jest woda i warzywa. Dostarczony do jamy ustnej NO3 pod wpływem bakteryjnej reduktazy przekształca się w NO2, który jest następnie w żołądku substratem do syntezy tlenku azotu. Jak wiadomo, tlenek azotu jest odpowiedzialny za rozkurcz naczyń krwionośnych, a jego niedobór stanowi istotną przyczynę rozwoju nadciśnienia tętniczego. Tak więc mikrobiom jamy ustnej stanowi ważne źródło tlenku azotu w organizmie, a dysbioza może być przyczyną zmniejszenia puli tlenku azotu w ustroju — zwraca uwagę Stanisław Surma.

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

W celu utrzymania higieny jamy ustnej pacjenci z paradontozą często sięgają po płyny do płukania ust. Ale, uwaga! W badaniu Joshipura K. i wsp. (2020) wykazano, że osoby stosujące płyn z chlorheksydyną co najmniej 2 razy dziennie miały znamiennie większe ryzyko rozwoju nadciśnienia tętniczego. Używanie takiego płynu do 6 razy na tydzień nie było istotnie związane z ryzykiem rozwoju nadciśnienia tętniczego.

– Tak więc zbyt częste stosowanie płynów zawierających chlorheksydynę może, poprzez modyfikację mikrobioty jamy ustnej, zwiększać ryzyko rozwoju nadciśnienia tętniczego — podsumowuje Stanisław Surma i dodaje: – Nie wszystkie płyny do higieny jamy ustnej zawierają chlorheksydynę. Wybór i sposób stosowania takich wyrobów należy skonsultować ze stomatologiem.

Zapalenie przyzębia a nadciśnienie tętnicze. Predyspozycje genetyczne też mają znaczenie

Badacze zidentyfikowali także wspólne czynniki genetyczne odpowiadające za predyspozycję do rozwoju nadciśnienia tętniczego i zapalenia przyzębia. We wspomnianym już badaniu Cześnikiewicz-Guzik M. i wsp. (2019) stwierdzono, że występowanie pewnych polimorfizmów genetycznych jest związane z zapaleniem przyzębia i zwiększonym ciśnieniem tętniczym.

– Obserwacje te mogą w pewnej części tłumaczyć tak duże współwystępowanie zapalenia przyzębia i nadciśnienia tętniczego — zauważa Stanisław Surma.

Odkrycia ostatnich lat sprawiły, że zapalenie przyzębia uznano za modyfikowalny, nieklasyczny czynnik ryzyka nadciśnienia tętniczego. Ale na tym nie koniec, gdyż badacze ustalili, że paradontoza może zwiększać ryzyko wystąpienia także innych schorzeń:

– Cukrzycy typu 2 (tutaj zależność jest obustronna), choroby wieńcowej, zawału mięśnia sercowego, niewydolności serca, udaru mózgu, a nawet zaburzeń funkcji poznawczych — wymienia Stanisław Surma.

Więcej informacji w pracy poglądowej autorstwa: Surma S., Romańczyk M., Witalińska-Łabuzek J., Czerniuk M.R., Łabuzek K., Filipiak K.J., opublikowanej na łamach „Current Hypertension Reports” w 2021 r. https://link.springer.com/article/10.1007/s11906-021-01140-x

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Kurzyńska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.