Wybory żywieniowe mogą zależeć od składu drobnoustrojów jelitowych [BADANIE]

EG/PAP
opublikowano: 25-04-2022, 18:22

Naukowcy z University of Pittsburgh wykazali - w badaniu na gryzoniach - że skład jelitowej mikrobioty warunkuje apetyt na określone produkty żywnościowe. Pracę opublikowało czasopismo „Proceedings of the National Academy of Sciences”.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Drobnoustroje jelitowe mogą wytwarzać niektóre spośród molekuł pośredniczących, potencjalnie przejmując kontrolę nad komunikacją na linii jelita-mózg i zmieniając docierające do mózgu informacje. Taką funkcję pełni np. tryptofan.
iStock

Ostatnie lata to wysyp publikacji poświęconych drobnoustrojom zamieszkującym nasze jelita oraz roli, jaką odgrywają w rozwoju lub hamowaniu procesów chorobowych. Z zagadnieniem tym silnie powiązana jest kwestia nawyków żywieniowych, które także są czynnikiem kształtującym naszą mikrobiotę. Jak się okazało, to dwukierunkowa zależność.

Koktajl drobnoustrojów zmienił nawyki żywnościowe gryzoni

Na łamach „Proceedings of the National Academy of Sciences” ukazał się artykuł, w którym naukowcy opisują wyniki swojego badania na zwierzętach.

– Wszyscy mamy zachcianki jedzeniowe. Czujemy np. nagłą, niczym nieuzasadnioną potrzebę zjedzenia mięsa albo nachodzi nas nieposkromiona ochota na sałatkę. Nasza praca pokazała, że u zwierząt - a więc także ludzi, wybory żywieniowe często zależą od składu drobnoustrojów jelitowych - mówi dr Kevin Kohl z University of Pittsburgh (USA), jeden z autorów badania.

Już od kilkudziesięciu lat to, czy skład mikrobioty jelitowej może wpływać na to, jakie pokarmy preferujemy, stanowi przedmiot sporów badaczy. Hipotezy tej nigdy jednak nie przetestowano bezpośrednio w badaniach na zwierzętach większych niż muszka owocowa. Aby wypełnić tę lukę, dr Kohl i jego współpracownik Brian Trevelline zaprojektowali eksperyment na myszach.

30 gryzoniom pozbawionym drobnoustrojów jelitowych podawano „koktajl” złożony z mikroorganizmów pobranych od trzech gatunków dzikich gryzoni, których naturalna dieta bardzo się od siebie różni. Okazało się, że w zależności od tego, jakie drobnoustroje podano myszom, wybierały one pokarmy bogate w różne składniki odżywcze. Zdaniem naukowców pokazuje to, iż mikrobiota zwierząt laboratoryjnych zmieniła swoje preferencje żywieniowe, przez co zmieniła się także dieta samych myszy.

Nie wszystko jeszcze wiemy o komunikacji na linii mózg-jelita

Drobnoustroje jelitowe mogą także wytwarzać niektóre spośród takich molekuł pośredniczących, potencjalnie przejmując kontrolę nad komunikacją na linii jelita-mózg i zmieniając docierające do mózgu informacje. Taką funkcję pełni np. tryptofan.

– Tryptofan to niezbędny do życia aminokwas, który jest powszechny w mięsie indyczym czy wieprzowym, ale może być również wytwarzany przez drobnoustroje jelitowe. Kiedy dociera do mózgu, przekształca się w serotoninę, która jest ważnym sygnałem wyzwalającym uczucie sytości po posiłku. Tryptofan jest również prekursorem melatoniny, czyli hormonu snu. Dlatego po pokarmach bogatych w ten aminokwas czujemy się senni - tłumaczy Brian Trevelline.

Jak wykazano w badaniu, myszy, którym wszczepiono różne mikrobiomy jelitowe, miały różne poziomy tryptofanu we krwi, jeszcze zanim dano im możliwość wyboru diety. Osobniki z większym stężeniem omawianego aminokwasu charakteryzowały się tym, że w ich jelitach bytowało więcej gatunków bakterii potrafiących syntetyzować tryptofan.

Poza tryptofanem istnieje jeszcze wiele innych cząsteczek sygnałowych, które działają na podobnej zasadzie. Wszystkie razem tworzą skomplikowaną sieć chemicznej komunikacji.

– Prawdopodobnie istnieją dziesiątki sygnałów, które wpływają na nasze codzienne nawyki żywieniowe. Tryptofan wytwarzany przez drobnoustroje jest tylko jednym z nich. Żyjące w naszym organizmie drobnoustroje rzeczywiście mogą wpływać na to, co mamy ochotę zjeść - podkreśla badacz.

Autorzy publikacji wskazują jednak, że nikt dotąd nie przeprowadził podobnych badań na ludziach.

– To młoda dziedzina nauki i wciąż musimy się o niej wiele dowiedzieć - podsumowuje dr Kohl.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Dysbioza jelitowa może być przyczyną insulinooporności

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.