Gastroenterologia
Cztery szczepy o wielokierunkowych właściwościach. Probiotyki w SIBO i chorobach wątroby
Opublikowano:
Fot. Adobe Stock
Od wspierania integralności bariery jelitowej, przez ograniczanie wzrostu wybranych mikroorganizmów, aż po modulację odpowiedzi zapalnej – współczesna probiotykoterapia opiera się dziś na precyzyjnych i wielokierunkowych rozwiązaniach. Wykorzystanie połączenia czterech konkretnych szczepów bakteryjnych może wspierać postępowanie u pacjentów z SIBO, chorobami wątroby oraz u osób w okresie okołooperacyjnym.
Mikrobiota jelitowa jest coraz częściej postrzegana jako istotny czynnik wpływający na przebieg chorób – nie tylko tych dotyczących przewodu pokarmowego. Zaburzenia jej składu (dysbioza) mogą osłabiać barierę jelitową, sprzyjać miejscowemu stanowi zapalnemu oraz zwiększać przenikanie do krążenia metabolitów i fragmentów komórek bakteryjnych.

O działaniu danego probiotyku nie decyduje wyłącznie liczba zawartych w nim bakterii. Kluczowe znaczenie mają właściwości poszczególnych szczepów. Przykładem takiej wieloszczepowej kompozycji są cztery wyselekcjonowane szczepy:
Lactococcus lactis Rosell®-1058,
Lacticaseibacillus casei Rosell®-215,
Lactobacillus helveticus Rosell®-52,
Bifidobacterium bifidum Rosell®-71.
Taka wieloszczepowa kompozycja łączy szczepy o właściwościach związanych m.in. z hamowaniem wzrostu patogenów w warunkach in vitro, wspieraniem bariery jelitowej i modulacją odpowiedzi zapalnej.
Bariera jelitowa chroni także wątrobę
Jelita i wątroba pozostają w stałej, dwukierunkowej komunikacji, tworząc tzw. oś jelitowo-wątrobową. Substancje wchłaniane w przewodzie pokarmowym docierają do wątroby bezpośrednio przez żyłę wrotną. W konsekwencji narząd ten jest jednym z pierwszych miejsc kontaktu z metabolitami drobnoustrojów jelitowych, ich toksynami oraz antygenami.
Prawidłowo funkcjonująca bariera jelitowa skutecznie ogranicza przenikanie tych potencjalnie szkodliwych związków. Jej rozszczelnienie zwiększa ekspozycję wątroby m.in. na lipopolisacharyd (LPS) – składnik zewnętrznej błony bakterii Gram-ujemnych, który stymuluje odpowiedź zapalną.

Poszczególne szczepy probiotyczne mogą wspierać integralność tej bariery na różne sposoby. W badaniach zaobserwowano, że Bifidobacterium bifidum Rosell®-71 zwiększa ekspresję mucyn tworzących ochronną warstwę śluzu, natomiast Lactobacillus helveticus Rosell®-52 stymuluje produkcję białek powierzchniowych. Ponadto oba szczepy wykazują zdolność do ograniczania adhezji wybranych patogenów do nabłonka jelitowego.
Probiotyki jako uzupełnienie postępowania w SIBO
SIBO (ang. small intestinal bacterial overgrowth), czyli zespół rozrostu bakteryjnego jelita cienkiego, wiąże się z nadmierną liczbą bakterii w tym odcinku przewodu pokarmowego lub pojawieniem się tam drobnoustrojów typowych dla jelita grubego. Do często wykrywanych należą m.in. Escherichia coli, Klebsiella pneumoniae, Proteus mirabilis, enterokoki oraz bakterie z rodzaju Clostridioides. Konsekwencją mogą być wzdęcia, ból brzucha, zaburzenia wypróżniania oraz zwiększona przepuszczalność bariery jelitowej. Stan zapalny i działanie metabolitów bakteryjnych mogą dodatkowo zaburzać motorykę jelita cienkiego, podtrzymując mechanizm sprzyjający nawrotom choroby.
Metaanaliza przeprowadzona w 2018 r. przez Zhonga i współpracowników, obejmująca 18 badań klinicznych wskazała, że stosowanie probiotyków może zmniejszać rozrost bakteryjny i łagodzić objawy SIBO. Wskaźnik eliminacji przerostu przy zastosowaniu samych probiotyków wynosił 53,2 proc. Połączenie probiotyku z antybiotykiem wiązało się z lepszym wynikiem niż zastosowanie samego probiotyku – odpowiednio 85,8 proc. i 53,2 proc.
W badaniach laboratoryjnych Bifidobacterium bifidum Rosell®-71 ograniczał wzrost m.in. E. coli, K. pneumoniae, C. difficile i enterokoków. Lactococcus lactis Rosell®-1058 hamował namnażanie E. coli, C. difficile, Salmonella Typhimurium i Clostridium perfringens, natomiast Lactobacillus helveticus Rosell®-52 wykazywał antagonizm wobec E. coli. Są to obserwacje in vitro, ale dotyczą drobnoustrojów kluczowych z punktu widzenia patogenezy SIBO.
Znaczenie może mieć również współistnienie SIBO z zespołem jelita nadwrażliwego (IBS), otyłością, cukrzycą typu 2 i chorobami wątroby. Szacuje się, że nawet 60–80 proc. pacjentów z IBS zmaga się jednocześnie z zespołem rozrostu. W takich przypadkach dobór postępowania powinien uwzględniać zarówno pierwotną przyczynę SIBO, jak i choroby towarzyszące.
Mikrobiota w okresie okołooperacyjnym
Zabiegi chirurgiczne, stres okołoperacyjny, antybiotykoterapia oraz mechaniczne przygotowanie jelita mogą zaburzyć równowagę mikrobioty. Zmiany obserwowane po operacji obejmują m.in. zmniejszenie ilości bakterii z rodzaju Lactobacillus oraz wzrost udziału potencjalnie chorobotwórczych drobnoustrojów. Taka dysbioza może utrzymywać się przez wiele tygodni i sprzyjać powikłaniom infekcyjnym.

Metaanaliza przeprowadzona w 2018 roku przez Skonieczną-Żydecką i współpracowników objęła 35 badań z udziałem ponad 3 tys. dorosłych pacjentów poddawanych różnym zabiegom chirurgicznym. Wykazano w niej, że stosowanie probiotyków, prebiotyków lub synbiotyków wiązało się z korzystniejszym profilem mikrobioty, obniżeniem stężenia markerów zapalnych oraz rzadszym występowaniem powikłań, takich jak biegunka, zapalenie płuc, zakażenie rany pooperacyjnej czy sepsa.
Interesujące wyniki przyniosło również badanie przeprowadzone w 2017 roku przez Grąta i współpracowników wśród pacjentów oczekujących na przeszczepienie wątroby. Osoby przyjmujące cztery omawiane szczepy przez co najmniej dwa tygodnie przed operacją wykazywały szybszy pooperacyjny spadek aktywności aminotransferaz oraz stężenia bilirubiny. Co istotne, w ciągu 90 dni po zabiegu infekcja wystąpiła u 1 z 21 osób stosujących probiotyk, w porównaniu do 11 z 23 pacjentów otrzymujących placebo.
Wsparcie mikrobioty w stłuszczeniowej chorobie wątroby
Zaburzenia mikrobioty oraz zwiększona przepuszczalność bariery jelitowej są obecnie uznawane za jedne z kluczowych czynników uczestniczących w patogenezie stłuszczeniowej choroby wątroby związanej z zaburzeniami metabolicznymi (MASLD, dawniej NAFLD). W procesie tym istotną rolę odgrywają m.in. przewlekły stan zapalny, insulinooporność, zaburzenia przemian choliny oraz nieprawidłowy metabolizm kwasów żółciowych.
Szczepy Lactococcus lactis Rosell®-1058 oraz Lacticaseibacillus casei Rosell®-215 mogą zwiększać syntezę krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych (SCFA), w tym maślanu. Metabolity te stanowią główne źródło energii dla komórek nabłonka jelitowego, co może wspierać ich funkcjonowanie oraz utrzymanie integralności bariery. Z kolei Bifidobacterium bifidum Rosell®-71 wykazuje aktywność hydrolazy soli kwasów żółciowych (BSH), co wskazuje na potencjalny udział tego szczepu w ich przemianach.
Probiotyki a funkcjonowanie układu odpornościowego
Wszystkie cztery szczepy wykazują właściwości immunomodulujące, choć działają poprzez odmienne mechanizmy. Wykazują one zdolność do hamowania aktywności szlaków prozapalnych w komórkach nabłonka jelitowego, zmniejszania wydzielania cytokin prozapalnych oraz stymulowania syntezy cytokin o działaniu przeciwzapalnym.
W badaniu klinicznym przeprowadzonym przez Cazzoli i współpracowników oceniano wpływ kompozycji szczepów Lactobacillus helveticus Rosell®-52 oraz Bifidobacterium bifidum Rosell®-71 na częstość występowania infekcji pokarmowych oraz zakażeń górnych dróg oddechowych u dzieci w wieku 3–7 lat. Wykazano, że trzymiesięczna suplementacja tymi szczepami zmniejszyła względne ryzyko infekcji o 25 proc. w czasie stosowania preparatu.

Wsparcie enzymatyczne w kontekście trawienia laktozy i wzdęć
Dwa szczepy – Lactococcus lactis Rosell®-1058 oraz Lacticaseibacillus casei Rosell®-215 – wykazują aktywność β-galaktozydazy, czyli enzymu uczestniczącego w rozkładzie laktozy. Dzięki temu mogą one wspomagać trawienie tego cukru u osób z hipolaktazją. Ponadto oba szczepy syntetyzują α-glukozydazę, biorącą udział w trawieniu skrobi. Ograniczenie ilości niestrawionych węglowodanów docierających do dalszych odcinków jelita cienkiego i grubego może ograniczać ich nadmierną fermentację, co może przekładać się na zmniejszenie produkcji gazów i łagodzenie wzdęć. Dodatkowo szczep L. casei Rosell®-215 posiada zdolność wykorzystywania fruktooligosacharydów (FOS).
Polecamy także: Ekspert: wokół SIBO narosło zbyt wiele oczekiwań. Pacjenci coraz częściej zgłaszają się z samodzielnym "rozpoznaniem"
Czytaj więcej
Tolerancja metforminy – co obserwowano w badaniach nad kompozycją dziewięciu szczepów probiotycznych?
Gastroenterologia
Wieloszczepowa probiotykoterapia przestaje być kojarzona wyłącznie z dolegliwościami przewodu pokarmowego. Liczne badania naukowe nad kompozycją dziewięciu szczepów bakterii probiotycznych wskazują na jej potencjalne znaczenie w...
Udostępnij artykuł: