Wrześniowa lista refundacyjna: będą duże zmiany dla pacjentów z cukrzycą

  • Katarzyna Lisowska
opublikowano: 04-08-2022, 07:54

Drugie półrocze przyniesie wręcz rewolucyjne zmiany w terapii pacjentów z cukrzycą. Od 1 września 2022 r. zostanie dodanych 7 nowych cząsteczko-wskazań w zakresie cukrzycy, dla 3 grup lekowych. Będą to rozszerzenia wskazań dla analogów GLP-1 (chodzi o dulaglutyd i semaglutyd), będzie rozszerzenie wskazań dla flozyn oraz inhibitorów DPP-4.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Od września pacjenci z cukrzycą zyskają szerszy dostęp do  terapii refundowanych, m.in.  analogów GLP-1.
Od września pacjenci z cukrzycą zyskają szerszy dostęp do terapii refundowanych, m.in. analogów GLP-1.
Fot. iStock

O tym, z jakimi problemami boryka się polska diabetologia i jakich zmian oczekują w tym zakresie specjaliści i pacjenci, rozmawiano 3 sierpnia w trakcie posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Cukrzycy.

- Jest dobrze, ale zawsze może być lepiej - tak podsumował dostęp pacjentów do terapii w cukrzycy prof. Leszek Czupryniak, kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Jak stwierdził, w Polsce pacjenci mają dostęp do najnowszych technologii w cukrzycy na poziomie ok. 60 proc. tego, co pacjenci w Europie. Ale jak zaznaczył, trzy lata temu było to bliskie zera. – Wszystko, co nowe, po prostu było nierefundowane i to się diametralnie zmieniło – wyjaśnił i dodał, że inwestycje w nowe terapia są bardzo opłacalne. Ponieważ te są bardzo skuteczne, a dodatkowo chorzy nie rozwijają powikłań. - Te leki nie wywołują też niedocukrzeń, a pacjenci rzadziej są hospitalizowani – podkreślał.

Jakie mamy różnice w dostępie do terapii pacjentów z cukrzycą?

Anna Śliwińska, prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków, mówiła, że to, na co dziś głównie czekają pacjenci, to dalsza poprawa dostępu do leczenia.

– Podstawowym lekiem dla tej grupy są insuliny. Obecnie mamy wiele różnych rodzajów insulin. Dostęp do nich jest bardzo dobry, a ceny w refundacji są znośne. Ale trzeba pamiętać, że jeszcze nie wszystkie insuliny są refundowane dla wszystkich osób z cukrzycą – mówiła.

Tu przede wszystkim problemem są analogi długodziałające insulin, które dla osób z cukrzycą typu 2 są refundowane pod bardzo rygorystycznymi obostrzeniami.

Prezes PSD zaznaczyła, że są też nowoczesne insuliny, które w ogóle nie są refundowane dla takich pacjentów, a wiadomo, że ci odnieśliby dzięki nim znaczące korzyści. Problemem pozostaje też brak refundacji insulin w przypadku dzieci. - Jako PSD postulujemy, aby wszystkie insuliny, jako podstawowy lek ratujący życie cukrzyków, były dostępne dla polskich pacjentów – przekazała.

Dodała: - Mamy też tzw. nowoczesne leki, jak flozyny i inkretyny. My bardzo się cieszymy, że one weszły do refundacji, ale i tu są duże ograniczenia w dostępie. W tym przypadku również apelujemy o złagodzenie kryteriów umożliwiających ich refundację. Pacjenci oczekują też lepszej dostępności do nowoczesnych systemów monitorowania glikemii. W tym zakresie wiemy, że szanse na to są w związku z projektowanymi zmianami w rozporządzeniu w sprawie wykazu wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie.

Refundacja urządzeń Freestyle Libre

Jak już pisaliśmy, nowe regulacje w tym dokumencie wprowadzają refundację dla osób dorosłych na intensywnej insulinoterapii urządzeń Freestyle Libre. To przełom w zakresie dostępności dla pacjentów nowych technologii zwiększających ich bezpieczeństwo - mówili uczestnicy spotkania. Chodzi o system do monitorowania glikemii bez nakłuwania. Jak przekonywali, skuteczny monitoring cukrzycy już sam w sobie jest leczeniem.

– Pewnie nie powinniśmy żądać, żeby wszyscy chorzy na cukrzycę mogli korzystać z systemów ciągłego monitorowania - chociaż byśmy chcieli - ale na pewno powinni mieć do tego dostęp pacjenci stosujący leki, które mogą wywołać niedocukrzenie – dodał prof. Czupryniak.

Od września duże zmiany w refundacji leków na cukrzycę

Mateusz Oczkowski, naczelnik Wydziału Refundacyjnego Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia, odnosząc się do podnoszonych postulatów wskazał, że MZ planuje zmiany w zakresie refundacji w zakresie cukrzycy, które wręcz można nazwać rewolucyjnymi. - Od 1 września zostanie dodanych 7 nowych cząsteczko-wskazań w zakresie cukrzycy, dla 3 grup lekowych. Będą to rozszerzenia wskazań dla analogów GLP-1 ( chodzi o dulaglutyd i semaglutyd), będzie rozszerzenie wskazań dla flozyn oraz inhibitorów DPP-4.

Oczkowski przekazał, że minister zdrowia wsłuchał się też w postulaty środowiska diabetologów i także zostaną złagodzone kryteria uprawniające do refundacji analogów GLP-1. -Te odnoszą się do masy ciała. W przypadku analogów GLP-1 wskaźnik BMI powyżej 35 zostanie obniżony do 30. Z kolei odsetek hemoglobiny glikowanej uprawniający do refundacji z 8 proc. do 7,5 - wyliczał. Zaznaczył, że w połączeniu ze zmianami, jakie zaplanowano w wykazie wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie, druga połowa tego roku przyniesie olbrzymie zmiany w jakości życia i możliwościach terapeutycznych dla pacjentów z cukrzycą.

Amputacje u chorych na cukrzycę - rosnący problem w Polsce

W trakcie posiedzenia prof. Krzysztof Strojek, konsultant krajowy w dziedzinie diabetologii, zwrócił uwagę, że w przypadku cukrzycy nadal kompletnie niezagospodarowany jest zespół stopy cukrzycowej. Jak przypomniał, w przebiegu cukrzycy źle leczonej może dochodzić do zmian w małych i dużych naczyniach i zmian w nerwach. - Ich skumulowanie może prowadzić do zespołu stopy cukrzycowej. Jej zranienie w przebiegu tego zespołu może prowadzić do amputacji - wyjaśniał.

Niestety ten problem w Polsce narasta. W 2020 r. wykonano ponad 7 tys. amputacji.

- Redukcja liczby takich zdarzeń wymaga wdrożenia odpowiedniego programu opieki nad chorymi z owrzodzeniami w przebiegu stopy cukrzycowej. W tej chwili takiego zintegrowanego programu nie ma. Pacjenci mogą liczyć tylko na pomoc w ramach nielicznych poradni dedykowanych temu problemowi. Ale poziom finansowania tych świadczeń jest tak niski, że te działają tylko w tych ośrodkach, gdzie to, że świadczenia te przynoszą straty, jest tolerowane – mówił profesor. Przypomniał, że istnieje program kompleksowego leczenia ran przewlekłych, ale tylko 10 proc objętych nim pacjentów to osoby z zespołem stopy cukrzycowej.

Michał Dzięgielewski, dyrektor Departamentu Lecznictwa Ministerstwa Zdrowia, przyznał, że faktycznie w tym zakresie cały czas resort zastanawia się, jak poprawić sytuację.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Będzie wolta w refundacji wyrobów medycznych?

Farmakologiczne leczenie otyłości: redukcja wagi nawet o 25 proc. w rok. Doniesienia z ADA 2022

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.