Witkowski: e-recepta uszczelniła system obrotu lekiem refundowanym

MK
opublikowano: 14-09-2022, 11:47

Optymalizacja czasu obsługi pacjenta, realizacja częściowa jako czynnik ekonomiczny, eliminacja recept sfałszowanych, ułatwiony kontakt lekarza z farmaceutą - m.in. takie korzyści z wprowadzenia e-recepty wymienił prezes Okręgowej Izby Aptekarskiej w Warszawie Marian Witkowski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W okresie styczeń-sierpień 2022 roku łączna ilość wystawionych recept elektronicznych wyniosła 310 milionów.
W okresie styczeń-sierpień 2022 roku łączna ilość wystawionych recept elektronicznych wyniosła 310 milionów.
Fot. Jacek Wykowski

12 września odbyła się konferencja „360° wokół Systemu e-Zdrowie", zorganizowana przez Centrum e-Zdrowia i MZ. Wydarzenie było podsumowaniem wieloletniego procesu planowania i wdrażania kluczowego dla systemu ochrony zdrowia w Polsce projektu informatycznego „Elektroniczna Platforma Gromadzenia, Analizy i Udostępniania zasobów cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych (P1)".

Wśród prelegentów znalazł się prezes Okręgowej Izby Aptekarskiej w Warszawie Marian Witkowski. W swoim wystąpieniu chwalił zmiany związane z wprowadzeniem e-recept, mówił również o oczekiwaniach farmaceutów.

E-recepta zapewniła bezpieczeństwo na każdym kroku realizacji

– W okresie styczeń-sierpień 2022 roku łączna ilość wystawionych recept elektronicznych wyniosła 310 milionów. W mojej ocenie to sukces. Choć 225 mln zostało zrealizowanych, a 55 mln jeszcze czeka, jednak pacjent prędzej czy później zostanie w lek zaopatrzony - mówił. Dodał, że recept papierowych było realizowanych dziennie około 1,5 mln. - Wyobraźcie sobie państwo aptekarza, który dziennie musi odczytać recepty “pisane”, często w nieczytelny sposób. Ryzyko pomyłek w porównaniu z e-receptą jest ogromne. Przy realizacji e-recepty, nawet jeśli pomyłka się przydarzy, to system na nią nie pozwoli - wskazywał.

Podkreślał, że bardzo ważna jest możliwość kontaktu farmaceuty z lekarzem - nawet jeśli nie zawsze przebiega w kulturalnej atmosferze, o czym świadczyły pokazane przez szefa OIA przykłady. “(...) Chyba kogoś nieźle grzeje i robią sobie Państwo ze mnie w obliczu pandemii idiotę” - pisał na recepcie Rpw dot. leku narkotycznego jeden z lekarzy. - Mimo takich przykładów sam fakt możliwości kontaktu jest cenny - akcentował Witkowski.

- Takie elementy jak kontrola w zakresie ordynacji konkretnego leku, jego ilości, daty realizacji i terminów ważności recepty pozwalają aptekarzowi skupić się na pacjencie, czyli beneficjencie całego procesu i zrealizować to, co jest celem farmaceuty, czyli udzielić informacji o leku, zapytać o inne przyjmowane leki, wykluczyć polipragmazję, ewentualne interakcje - ocenił Marian Witkowski. Podkreślił także istotną rolę programów aptecznych, dzięki którym uproszczone zostały zasady kontroli realizacji recept.

E-recepty, system P1: oczekiwania farmaceutów

Witkowski wspomniał również o oczekiwaniach środowiska farmaceutów. Jednym z nich jest uszczelnienie systemu P1 poprzez rozszerzenie mechanizmów walidacyjnych - tak, aby błędnie wystawione recepty nie mogły się w nim znaleźć.

Podkreślił, że istotną rolę w obsłudze pacjenta ma system wystawiania i realizacji recept. Zaapelował o jego uproszczenie - po to, by cały proces przebiegał szybko, a „jedynym celem aptekarza było zaopiekowanie się pacjentem”.

Kolejnym wyzwaniem, o którym wspomniał prezes OIA w Warszawie, jest częściowa realizacja recepty w różnych aptekach. Jak stwierdził, dzięki temu pacjent miałby stały dostęp do niezbędnych leków.

- Recepta otwarta w jednej aptece musi być zrealizowana do końca. Braki leków, likwidacja albo zamknięcia aptek powodują przeogromne utrudnienia w dostępie pacjenta do leków. Jeśli pacjent rozpoczął realizację w aptece, która za jakiś czas uległa likwidacji, już do tej recepty dostępu nie ma. Bardzo często lekarze mają opór przed wystawianiem kolejnej recepty na dłuższy okres. Stąd też prośba do CeZ, abyśmy jak najszybciej tę funkcjonalność uruchomili, szczególnie uwzględniając braki leków - mówił.

Prezes warszawskiej izby podkreślał także potrzebę pilnego udostępnienia infrastruktury do usługi recepty kontynuowanej.

- Tego oczekujemy również jako kontynuacji pracy nad receptą elektroniczną. Środowisko lekarskie, pielęgniarskie, jak i farmaceutyczne oczekuje, aby recepta, która wpłynie na P1, była na tyle zwalidowana, żeby uznać ją za prawidłowo wystawioną. Do tego potrzebna jest legislacja, ale liczymy, że dojdziemy do tego perfekcjonizmu, jaką winna cechować się recepta farmaceutyczna - podsumował.

- Recepta elektroniczna z jednej strony ułatwiła dostęp pacjenta do terapii, a z drugiej strony uszczelniła system - skonstatował.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Recepty papierowe pochłaniały trzy czwarte czasu lekarzy POZ. Jak jest teraz?

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.