Udar mózgu główną przyczyną trwałej niepełnosprawności Polaków 40+. “System może się zatrząść”

JW/PAP
opublikowano: 31-05-2022, 16:03

Zagrożenie chorobami neurologicznymi stale wzrasta. Z najnowszych danych wynika, że udary mózgu odpowiadają za dwukrotnie większą wartość lat straconych z powodu niepełnosprawności w porównaniu do choroby niedokrwiennej serca.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W Polsce mamy zaledwie 4,6 tys. neurologów.
FOT. Pixabay

Dzięki rozwojowi nowych terapii neurologia przeżywa obecnie rewolucję, ale stoimy też przed wielkimi wyzwaniami organizacyjnymi, związanymi ze starzeniem się społeczeństwa – powiedział we wtorek (31 maja) podczas zorganizowanej w Warszawie konferencji prasowej „Neurologia 2022” prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego prof. Konrad Rejdak.

“Choroby neurologiczne dotyczą jednej trzeciej społeczeństwa”

Specjalista, który jest kierownikiem Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, przypomniał, że coraz więcej osób cierpi w naszym kraju na schorzenia neurologiczne, takie jak udary mózgu, choroba Alzheimera, stwardnienie rozsiane oraz choroba Parkinsona, a także migreny i epilepsja.

W leczeniu schorzeń neurologicznych pomagają coraz lepsze terapie - farmakologiczne, jak i zabiegowe. Jednak - zdaniem ekspertów - niezbędne są zmiany organizacyjne w polskiej neurologii, inaczej nie sprostamy wyzwaniom, jakie nas czekają. - Choroby te dotyczą jednej trzeciej społeczeństwa, wyzwania są zatem ogromne – alarmował prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

Ministerstwo Zdrowia w lutym 2022 r. podjęło decyzję o utworzeniu Krajowej Rady ds. Neurologii. Niezbędne jest jednak wdrożenie Narodowej Strategii Neurologicznej. Jej założenia przedstawiono przed rokiem w raporcie „Stan polskiej neurologii i kierunki jej rozwoju”, opracowanym przez Polskie Towarzystwo Neurologiczne oraz ekspertów Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego w Warszawie.

Dr Gryglewicz: mamy zaledwie 4,6 tys. neurologów w kraju

Jeden z autorów tego raportu, dr Jerzy Gryglewicz z Uczelni Łazarskiego, wyjaśnił podczas spotkania z dziennikarzami, że proponowane zmiany dotyczą utworzenia wysokospecjalistycznych centrów neurologicznych. Jednocześnie będzie rozwijana ambulatoryjna opieka specjalistyczna, która ma odciążyć leczenie szpitalne schorzeń neurologicznych tam, gdzie tylko jest to możliwe.

W Strategii proponuje się utworzenie poradni chorób naczyniowych mózgu, leczenia stwardnienia rozsianego, choroby Parkinsona i innych zaburzeń ruchowych, a także poradnie padaczkowe i leczenia migreny. - Przeniesienie ciężaru systemowej opieki z diagnostyki i leczenia szpitalnego na opiekę ambulatoryjną, znacząco obniżyłoby koszty leczenia – zapewnił prof. Konrad Rejdak.

Przewiduje się powiększenie kadry medycznej w zakresie neurologii, zarówno lekarskiej, jak i pielęgniarek. - Mamy zaledwie 4,6 tys. neurologów w kraju. Jednocześnie aż jedna trzecia tych specjalistów jest w wieku emerytalnym. Jeśli zatem nic się nie zmieni, ten system może się zatrząść – ostrzegał prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

Dodał, że bez odpowiedniej liczby kadry w neurologii, podobnie jak w całej opiece medycznej, nie będzie można w pełni wykorzystać postępu terapeutycznego, jaki mamy w ostatnich latach w medycynie. - Postęp technologiczny nie może być wdrażany bez udziału ludzi zdolnych się tego podjąć – podkreślił.

Choroby neurologiczne coraz bardziej powszechne

Eksperci zwrócili uwagę, że zagrożenie chorobami neurologicznymi stale wzrasta. Z danych przedstawionych podczas konferencji prasowej wynika, że udary mózgu są drugą przyczyną zgonów i odpowiadają za dwukrotnie większą wartość lat straconych z powodu niepełnosprawności w porównaniu do choroby niedokrwiennej serca.

Od 1999 r. w przypadku choroby Alzheimera i innych chorób otępiennych o ponad połowę wzrósł tzw. wskaźnik Daly, który jest sumą liczby utraconych lat życia z powodu przedwczesnego zgonu oraz liczby lat przeżytych w niepełnosprawności. Według dr. Gryglewskiego z prognoz do 2028 r. wynika, że z powodu tych schorzeń o 25 proc. zwiększy się liczba zgonów.

– Należy zatem rozwijać i wspierać działania w zakresie wczesnej diagnostyki oraz koordynowanej opiece zdrowotnej, w odniesieniu do najważniejszych problemów zdrowotnych – zaznaczył ekspert Uczelni Łazarskiego w Warszawie.

Powiedział, że w poprawie efektywności i jakości opieki medycznej oraz dostępu do niej, w tym również opieki neurologicznej, ma pomóc przeznaczenie ponad 4,5 mld euro do 2026 r. w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO). 4,1 mld euro ma pochodzić z części grantowej, a 450 mln euro z części pożyczkowej.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Na padaczkę choruje w Polsce blisko 400 tysięcy osób. Prof. Rejdak o ogromnym postępie w leczeniu

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.