Niektóre zapisy czekającej na podpis prezydenta ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych pozostaną martwe, jeśli minister zdrowia nie wyda stosownych rozporządzeń. Akty wykonawcze wydane na podstawie "starej" ustawy zdrowotnej zachowują moc do czasu wydania nowych, nie dłużej jednak niż do 31 grudnia 2004 r. (część z nich do 31 października 2005 r.).
Podczas gdy kwestię współpłacenia za usługi medyczne przez pacjentów rząd i parlament odsuwają w bliżej nieokreśloną przyszłość, niektórzy dyrektorzy publicznych szpitali stosują politykę faktów dokonanych i wprowadzają dodatkowe opłaty za usługi medyczne.
Prywatni ubezpieczyciele są przyzwyczajeni do współpracy przede wszystkim z niepublicznymi placówkami medycznymi. Wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych radykalnie zmieni tę sytuację. To szansa i równocześnie wyzwanie dla publicznych ZOZ-ów.
"Jako lekarz rodzinny pracuję dla spółki cywilnej, której jestem wspólnikiem. Pracuję w jednym miejscu i tylko w nim mam zezwolenie izby lekarskiej na prowadzenie indywidualnej specjalistycznej praktyki lekarskiej. Moja praktyka ma jeden NIP i jeden REGON. Nie rozumiem, dlaczego mam płacić podwójną składkę zdrowotną" - napisał nasz czytelnik.
Koncepcja jednego z elementów nowego systemu opieki zdrowotnej w Polsce jest już gotowa. Zespół ekspertów powołanych przez wicepremiera Jerzego Hausnera przygotował raport w sprawie wprowadzenia dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych. Decyzja jest teraz w rękach polityków.
Obowiązująca w Unii Europejskiej zasada swobodnego przepływu osób wymaga uregulowania przepisów o świadczeniach socjalnych i opiece zdrowotnej na terenie całej Wspólnoty. Polska po 1 maja 2004 roku zachowa swój system ubezpieczenia zdrowotnego, ale musi wprowadzić odrębne przepisy regulujące leczenie Polaków w innych krajach UE oraz obywateli Unii w Polsce.
?Pracuję w szpitalu na dwóch umowach równolegle. Na umowę o pracę jestem zatrudniony na oddziale chirurgii. Natomiast w pogotowiu ratunkowym mam umowę zlecenia w ramach prowadzonej praktyki prywatnej. Czy z tej drugiej umowy mogę rozliczać się samodzielnie, czy też z obydwu umów rozlicza mnie szpital?" - zastanawia się Czytelnik.
O tym, że składka na ubezpieczenie zdrowotne została podniesiona do 8 proc. podstawy wymiaru, powszechnie wiadomo. Ale o tym, że osobom prowadzącym działalność gospodarczą i wykonującym wolne zawody ustawa o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia podniesie stawkę składki o 40 proc. - wiedzą nieliczni. Podwyżka ta zacznie obowiązywać z dniem wejścia w życie ustawy, a więc najprawdopodobniej jeszcze w marcu tego roku.
Senat przyjął ustawę o ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia. Jeszcze w styczniu zajmie się nią ponownie Sejm. Minister finansów ostrzega, że wejście w życie ustawy w obecnym kształcie może zagrozić finansom państwa.
Sejm zdecydował, że w 2003 roku zostaną zlikwidowane kasy chorych, a w ich miejsce powstanie Narodowy Fundusz Zdrowia. Co roku będzie też rosła składka na ubezpieczenie zdrowotne. Ustawa trafiła do Senatu. Na posiedzeniu 7 stycznia rada Ministrów zobowiązała ministra zdrowia do przywrócenia niektórych zapisów, które były w oryginalnym przedłożeniu rządowym. Wnioskował o to minister finansów, ktory w toku prac sejmowych utracił m.in. kontrolę nad NFZ oraz wysokością składki na ubezpieczenie zdrowotne.
Likwidacja kas chorych już 1 stycznia 2003 r. jest coraz mniej realna. Prace nad projektem ustawy o ubezpieczeniach w Narodowym Funduszu Zdrowia są opóźnione już na etapie sejmowej Komisji Zdrowia. Za to coraz większych rumieńców nabiera dyskusja o podwyższeniu składki na ubezpieczenie zdrowotne.