Prawo
Świadczenie komercyjnych usług szansą na przetrwanie szpitali
Opublikowano:
Podczas gdy kwestię współpłacenia za usługi medyczne przez pacjentów rząd i parlament odsuwają w bliżej nieokreśloną przyszłość, niektórzy dyrektorzy publicznych szpitali stosują politykę faktów dokonanych i wprowadzają dodatkowe opłaty za usługi medyczne.
Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 1 we Wrocławiu jest jednym z pionierów na Dolnym ląsku, ponieważ wprowadził odpłatność pacjentów za świadczone usługi medyczne realizowane dla osób nieubezpieczonych i ubezpieczonych w przypadku wyczerpania się limitów określonych w kontrakcie z Narodowym Funduszem Zdrowia. "Zdecydowanie stwierdzam, że są to świadczenia nie objęte umową z NFZ, gdyż realizacja tego kontraktu nastąpiła wcześniej" - podkreśla w rozmowie z Pulsem Medycyny Andrzej Zdeb, dyrektor Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 we Wrocławiu.Kontrakt na pół miesiącaRealizacja kontraktu w Klinice Okulistyki kończy się w połowie miesiąca i pacjent ma wybór: albo zapisać się do kolejki i czekać (w przypadku niektórych zabiegów może to trwać nawet rok), albo zapłacić i mieć zabieg wykonany od ręki."Ubezpieczony podpisuje oświadczenie, że dobrowolnie zrzeka się prawa do bezpłatnej opieki medycznej w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego i wpłaca pieniądze do kasy szpitala na druku KP. Jest stała określona opłata za poszczególne procedury i nie są to opłaty groszowe, lecz rzędu kilku tysięcy złotych.
Udostępnij artykuł: