Przepisy regulujące realizację recept zmieniły się w ciągu ostatnich trzech miesięcy aż dwukrotnie. Rozporządzenie przygotowane na potrzeby ustawy refundacyjnej, które obowiązywało od początku tego roku, zostało uchylone pod wpływem protestów. Od 10 marca recepty wystawia się i realizuje według rozporządzenia, które uwzględnia większość zgłoszonych zastrzeżeń i wprowadza abolicję dla recept wystawionych niezgodnie z uchylonymi przepisami.
„Ten punkt jak najszybciej powinien zostać w całości wykreślony z ustawy o refundacji leków” – apelują farmaceuci z aptek szpitalnych, a Ministerstwo Zdrowia publikuje kolejne interpretacje, jakby w ten sposób można było stanowić prawo.;
Resort zdrowia wycofuje się z projektu rozporządzenia zmieniającego treść informacji i kształt obrazkowych ostrzeżeń stosowanych na opakowaniach wyrobów tytoniowych. Organizacje konsultujące projekt biją na alarm i nie zgadzają się na odrzucenie wynegocjowanych społecznie postanowień.
„Zwracam się z prośbą o omówienie aktualnej sytuacji prawnej w sprawie wypisywania recept refundowanych pro auctore i pro familia. Jestem lekarzem ubezpieczenia zdrowotnego, prowadzę jako osoba fizyczna NZOZ. Wystawiłam receptę pro auctore z numerem kontraktu w zakresie poz, jaki realizuję dla NFZ. W aptece odmówiono realizacji i poproszono o dodatkowy numer umowy na refundację pro auctore i pro familia. Przyznam się, że nie rozumiem, kiedy zaistniały ww. zmiany. Problem ten dotyczy wielu moich kolegów, którzy są lekarzami ubezpieczenia zdrowotnego jako lekarze pracujący u świadczeniodawcy i nie mają praktyk prywatnych i indywidualnych umów z NFZ na recepty refundowane” — pisze czytelniczka.;
„Jestem lekarzem rezydentem. Wiem, że przy wypowiedzeniu umowy bez podania przyczyny rezydent może ubiegać się o odszkodowanie w wysokości trzymiesięcznego zarobku. Ponieważ dyrektor szpitala wiedział o takiej możliwości, postąpił odwrotnie: zamknął miejsca specjalizacyjne, ale nie wypowiedział mi umowy. Wobec braku możliwości specjalizacji, to ja musiałam wypowiedzieć umowę. Zrobiłam to w trybie natychmiastowym z winy pracodawcy, za co przysługuje mi odszkodowanie tylko za dwa tygodnie. Jednak tak naprawdę to dyrektor szpitala rozwiązał umowę. Dodam, że zamknięcie miejsc szkoleniowych nie miało żadnego uzasadnienia” — pisze czytelniczka.;
Programy lojalnościowe stanowią formę reklamy aptek, więc zostały zakazane. Takie jest oficjalne stanowisko Głównego Inspektora Farmaceutycznego, wywiedzione z orzecznictwa sądowego. Istnieją jednak przepisy i orzeczenia, które pozwalają podważyć to stanowisko. A brak ustawowej definicji reklamy apteki nie daje podstaw do jednoznacznych rozstrzygnięć.
Naczelna Rada Lekarska wystąpiła do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności przepisów umów, jakie świadczeniodawcy zawierają z Narodowym Funduszem Zdrowia. Kwestionują oni przede wszystkim zapisy o karach umownych za wystawianie recept osobom nieuprawnionym lub w nieuzasadnionych przypadkach.
Od 8 stycznia 2012 r. przy wystawianiu skierowania na leczenie uzdrowiskowe albo rehabilitację uzdrowiskową lekarz powinien brać pod uwagę najnowsze wskazania i przeciwwskazania do tego rodzaju leczenia albo rehabilitacji, określone w rozporządzeniu ministra zdrowia z 5 stycznia 2012 r. w sprawie sposobu kierowania i kwalifikowania pacjentów do zakładów lecznictwa uzdrowiskowego.
Zgodnie z obowiązującym prawem, jedynymi warunkami formalnymi dostępu dziecka do świadczeń refundowanych w przypadku braku ubezpieczenia są: posiadanie obywatelstwa polskiego, miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz wiek do 18. roku życia.
„Do naszej przychodni zgłosił się pacjent, który przeszedł standardowe leczenie boreliozy w szpitalu. Przedstawił nam zlecenie na iniekcje wystawione przez prywatny gabinet specjalistyczny. Odmówiliśmy ich wykonania w ramach ubezpieczenia, ponieważ chodziło o terapię niestandardową, która nie jest finansowana przez NFZ. Czy postąpiliśmy prawidłowo?” — pyta czytelniczka.
Na podstawie ustawy refundacyjnej podmiot prowadzący aptekę zawiera z Narodowym Funduszem Zdrowia specjalną umowę na wydawanie refundowanego leku, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobu medycznego na receptę, zwaną „umową na realizację recept”. Przypomnijmy, że w poprzednim stanie prawnym między podmiotami prowadzącymi apteki a NFZ nie były zawierane umowy dotyczące refundacji leków, a wzajemne relacje tych podmiotów były w sposób wyczerpujący unormowane tylko w przepisach ustawowych oraz w przepisach wykonawczych wydanych na podstawie ustaw.
Od 1 stycznia 2012 r. zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności pod groźbą nałożenia kary pieniężnej i wydania nakazu zaprzestania takich działań. Zdaniem ustawodawcy, reklamą nie jest informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego, a zatem jest ona dopuszczona.;
„Prowadzę indywidualną specjalistyczną praktykę lekarską i mam kontrakt z NFZ. Zwracam się z pytaniem dotyczącym zakazu podwójnego kontraktowania. Dyrektor zakładu opiekuńczego wystąpił do mnie z pismem, w którym zapewnia mnie, że nie dokonam naruszenia zakazu, udzielając konsultacji jego pacjentom w ramach opieki długoterminowej. Powołał się przy tym na § 16 ust. 2 pkt 2 zarządzenia nr 84/2009 z 11 grudnia 2009 r. Czy dyrektor ma rację?” — zastanawia się czytelniczka.
„Jestem na emeryturze i mam kontrakt w praktyce prywatnej. Czy mogę wliczyć w koszty mojej działalności czynsz najmu mieszkania i inne związane z tym wydatki? W urzędzie skarbowym powiedzieli mi, że nie bardzo, bo musiałabym jeszcze gdzieś mieszkać. Ale ja wracam na 3 dni w tygodniu do domu” — zastanawia się czytelniczka.
Czy to już koniec reformy systemu ochrony zdrowia? – pytają Pracodawcy RP. Niepokoi ich to, że w przyjętym przez Radę Ministrów 30 grudnia 2011 r. wykazie prac legislacyjnych, oprócz zmiany sposobu naliczania składki na ubezpieczenie zdrowotne osób ubezpieczonych w KRUS, nie zawarto żadnego projektu ustawy reformującej system ochrony zdrowia. W wykazie nie ma także śladu po przygotowanym w poprzedniej kadencji tzw. drugim pakiecie ustaw zdrowotnych, który miał stanowić trzon reformy systemu ochrony zdrowia.
Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy refundacyjnej. Przed jej sygnowaniem z przedstawicielami lekarzy, aptekarzy oraz Rzecznikiem Praw Pacjenta spotkali się prezydencka minister Irena Wóycicka oraz Maciej Piróg, doradca prezydenta ds. zdrowia. Prezydenccy goście nie wyrażali zastrzeżeń do noweli ustawy.
Nowe przepisy o badaniach lekarskich kierowców nałożyły na lekarzy obowiązek powiadamiania o ciężkiej hipoglikemii i napadach padaczkowych u pacjentów. Naczelna Rada Lekarska protestuje, powołując się na tajemnicę lekarską. Ministerstwo Zdrowia odpowiada, że zachowanie tajemnicy może w takich przypadkach stanowić niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia pacjenta lub innych osób. Nie uwzględnia jednak tego, że ocena niebezpieczeństwa należy do lekarza, a zwolnienie z tajemnicy nie może nastąpić w drodze rozporządzenia.
Pieczątkowy protest lekarzy może uderzyć w nich samych oraz w Narodowy Fundusz Zdrowia. Pacjenci mogą bowiem starać się o odszkodowania za konieczność wykupienia leku z pełną odpłatnością lub niewykupienie leku z powodu konieczności poniesienia najwyższej odpłatności – ocenia Piotr Pawłowski z kancelarii Domański, Zakrzewski, Palinka.
Ponad trzy godziny trwało spotkanie Donalda Tuska się z przedstawicielami Porozumienia Zielonogórskiego, Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, portalu Konsylium24 oraz Federacji Pracodawców Ochrony Zdrowia. Po spotkaniu premier oświadczył na konferencji prasowej, że najbardziej istotne zapisy ustawy refundacyjnej są „nie do ruszenia”. Podkreślił jednak, że możliwa jest zmiana przepisów dotyczących karania lekarzy i określania przez nich poziomu odpłatności pacjenta za leki.