Lekarze z Kliniki Kardiologii Wieku Dziecięcego i Pediatrii Ogólnej UCK WUM przeprowadzili z sukcesem zabieg wszczepienia stymulatora serca u wcześniaka urodzonego w 30. tygodniu życia płodowego z wrodzonym całkowitym blokiem przedsionkowo-komorowym - podało biuro prasowe WUM.
Blisko 20 mln Polaków ma zaburzenia lipidowe. Czy leczenie dyslipidemii zgodnie w wytycznymi towarzystw naukowych jest w naszym kraju możliwe? Jak wygląda leczenie hipercholesterolemii rodzinnej - jakie są potrzebne zmiany systemowe, by poprawić wykrywalność tej choroby i ulepszyć opiekę nad pacjentami? Czy program KOS-zawał wymaga optymalizacji i czy w Polsce potrzebny jest narodowy programu zwalczania zaburzeń lipidowych? To tylko wybrane zagadnienia, które poruszono podczas debaty „Jak poprawić leczenie zaburzeń lipidowych w Polsce”, zorganizowanej przez „Puls Medycyny”.
W dobie walki ze pandemią COVID-19 organizatorzy XXIV Międzynarodowego Kongresu Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego wychodzą naprzeciw zmieniającym się warunkom i oczekiwaniom lekarzy, przenosząc największe w Polsce spotkanie naukowe do Internetu.
Na pytania czytelników dotyczące zaburzeń rytmu serca oraz zabiegowego leczenia arytmii odpowiedział w programie „Dyżur eksperta” prof. dr hab. n. med. Marcin Grabowski z I Katedry i Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, kierownik Pododdziału Elektrokardiologii. Kardiolog, specjalista chorób wewnętrznych, hipertensjolog.
„Bardzo duża liczba pacjentów z ciężką niewydolnością serca wciąż nie jest w odpowiednim momencie kierowana do ośrodka, który zajmuje się transplantacjami i wspomaganiem mechanicznym serca” — mówi kardiochirurg dr hab. n. med. Karol Wierzbicki. W rozmowie wyjaśnia m.in., co jest przyczyną zwlekania z decyzją o leczeniu chirurgicznym tych chorych oraz jakie możliwości poprawy ich stanu ono daje.
Do programu lekowego dla pacjentów z hipercholesterolemią rodzinną włączono dotychczas ponad 100 osób, choć zakładano, że z leczenia z użyciem inhibitorów PCSK9 skorzysta od 1,5 do nawet 2 tys. chorych z takim rozpoznaniem. „Niestety, kryteria włączenia do programu są bardzo restrykcyjne i nie udało się na razie doprowadzić do ich złagodzenia” – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Jarosław Kaźmierczak, krajowy konsultant w dziedzinie kardiologii, który był gościem programu „Oblicza Medycyny”.
Podczas ubiegłorocznego kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego ogłoszono nowe wytyczne dotyczące postępowania w dyslipidemii. Wskazano m.in. bardziej ambitne cele terapii w zakresie obniżania cholesterolu LDL. Czy leczenie zgodnie z wytycznymi towarzystw naukowych jest w Polsce możliwe? – zapytaliśmy w programie „Oblicza Medycyny” prof. dr. hab. n. med. Adama Witkowskiego, prezesa Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
Czy niektóre leki kardiologiczne mogą zwiększać ryzyko zakażenia koronawirusem i pogarszać przebieg choroby COVID-19? Czy w sytuacji pandemii koronawirusa lub wystąpienia objawów choroby COVID-19 należy modyfikować przyjmowane leki „na serce”? Na te i inne pytania odpowiedzieli eksperci z Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
Inhibitory PCSK9 to obecnie najskuteczniejsze leki hipolipemizujące. „Z ich pomocą możliwe jest obniżenie LDL-cholesterolu nawet o 60 proc., a w połączeniu ze statyną i ezetymibem - nawet o 85 proc.” – mówi prof. dr hab. n. med. Maciej Banach, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego, który był gościem programu „Oblicza Medycyny”.
Zaburzenia rytmu serca raczej nie zwiększają ryzyka COVID-19, jednak w przypadku zakażenia koronawirusem i rozwinięcia się tej choroby może dojść do częstszego występowania migotania przedsionków czy dodatkowych skurczów – ostrzegają eksperci z PTK. Apelują także, żeby w razie pogorszenia stanu zdrowia jak najszybciej skontaktować się z lekarzem.
„W ostatnich dekadach medycyna snu wkroczyła w krąg zainteresowania zawodowego kardiologów, diabetologów czy hipertensjologów” - podkreśla dr hab. n. med. Jacek Wolf. Specjalista wyjaśnia, jaki wpływ na ciśnienie tętnicze mają różnego rodzaju zaburzenia snu.
Dowiedziono, iż bezsenność niekorzystnie oddziałuje na ryzyko sercowo-naczyniowe. Jest związana z gorszą kontrolą ciśnienia tętniczego, jak również z mniejszym jego spadkiem w nocy - mówi dr hab. n. med. prof. nadzw. Aleksander Prejbisz z Kliniki Nadciśnienia Tętniczego Narodowego Instytutu Kardiologii w Warszawie, prezes elekt Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego.
Klub 30 Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego ogłosił konkurs na grant, który umożliwi wyjazd na specjalistyczny staż naukowy w wybranym ośrodku w Europie. Grant wynosi 10 tys. euro dla stażu trwającego 6 miesięcy. Może ubiegać się o niego każdy członek Klubu 30 PTK oraz członkowie PTK w wieku poniżej 36 lat.
Szacuje się, że wśród chorych leczonych z powodu nadciśnienia tętniczego aż 10-13 proc. pacjentów ma NT oporne. Jak lekarz może podołać wyzwaniu, jakim jest leczenie takich pacjentów, radzi prof. dr hab. n. med. Andrzej Januszewicz, krajowy konsultant w dziedzinie hipertensjologii, którego gościliśmy w programie „Oblicza Medycyny”.
XXIV Międzynarodowy Kongres Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego po raz pierwszy odbędzie się w Internecie. W planach jest przygotowanie ponad 100 sesji tematycznych on-line. Organizatorzy liczą na rekordową frekwencję kilkunastu tysięcy uczestników.
Aparat kontrolujący pracę serca, taki jak stymulator czy kardiowerter-defibrylator, ma wszczepiony prawie 500 tys. Polaków, jednak tylko 1 proc. z nich jest zdalnie monitorowanych – zwrócił uwagę prof. dr hab. n. med. Marcin Grabowski, kardiolog z I Katedry i Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
Gościem kolejnego odcinka programu "Oblicza Medycyny" jest dr n. med. Krzysztof Chlebus, adiunkt w I Katedrze i Klinice Kardiologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, z którym rozmawiamy o diagnostyce i skutecznym leczeniu hipercholesterolemii rodzinnej.
Nadciśnienie tętnicze i hipercholesterolemia to dwa schorzenia cywilizacyjne, które ze względu na ryzyko sercowo-naczyniowe, jakie ze sobą niosą, nazywane są „zabójczym duetem”. Jaka jest skala problemu? Co można zrobić, by skutecznie leczyć takich pacjentów? – w programie „Oblicza Medycyny” zapytaliśmy dr. hab. n. med. Piotra Dobrowolskiego, kierownika Samodzielnej Poradni Lipidowej w Narodowym Instytucie Kardiologii w Warszawie.
Zaburzenia gospodarki lipidowej są jednym z głównych, modyfikowalnych czynników ryzyka wystąpienia zdarzeń sercowo-naczyniowych. Od 2019 roku w leczeniu zaburzeń lipidowych obowiązują nowe wytyczne ESC/EAS. Praktyczne wykorzystanie wytycznych przedstawiamy w czterech przypadkach klinicznych.
"Epidemia w dobie pandemii to scenariusz więcej niż prawdopodobny. Skala niewydolności serca przyrasta dramatycznie, a w jej terapii nic nie będzie takie samo, jak przed pandemią COVID-19. Koronawirus wymusił wdrożenie pewnych rozwiązań programu KONS. Najwyższy czas na implementację całej strategii" – powiedziała prof. dr hab. n. med. Jadwiga Nessler, Kierownik Kliniki Choroby Wieńcowej i Niewydolności Serca Collegium Medicum UJ.
Wobec niepokojących danych dotyczących wzrostu częstości zgonów związanych z nadciśnieniem tętniczym, warto przypomnieć fakty wskazujące na znaczenie kontroli ciśnienia tętniczego oraz stosowania się do zaleceń lekarskich w prewencji wtórnej zdarzeń wieńcowych.
W leczeniu pacjentów z chorobami sercowo-naczyniowymi, poza lekami hipotensyjnymi, ważną część farmakoterapii stanowią statyny. Dowiedziono ich dużej efektywności w zmniejszeniu ryzyka sercowo-naczyniowego poprzez obniżenie stężenia cholesterolu. Dlatego też ich stosowanie odgrywa kluczową rolę zarówno w prewencji pierwotnej, jak i wtórnej zdarzeń sercowo-naczyniowych. Żeby jednak terapia statynami była skuteczna, muszą one być regularnie przyjmowane.
Ostatnie lata przyniosły istotną poprawę rokowania u chorych na nadciśnienie tętnicze. Bez wątpienia jest to związane z większą skutecznością leczenia. W niektórych krajach nadciśnienie tętnicze jest efektywnie leczone u 50 proc. i więcej chorych. Niemniej jednak ostatnio przedstawione dane wskazują na wzrost częstości zgonów związanych z niewydolnością serca (zagadnienie to omówiliśmy niedawno na łamach „Pulsu Medycyny”). W tym kontekście również informacje podane ostatnio w „Journal of the American College of Cardiology”, dotyczące częstości zgonów związanych z nadciśnieniem tętniczym, budzą niepokój.
Nadciśnienie tętnicze (NT) jest jednym z głównych czynników ryzyka poważnych chorób okulistycznych, jak jaskra czy zwyrodnienie plamki związane z wiekiem. Osoby z NT i miażdżycą mają też większe ryzyko choroby zakrzepowo-zatorowej w obrębie siatkówki. „Tak jak może się to zdarzyć w naczyniach wieńcowych i spowodować zawał, czy w mózgu, doprowadzając do udaru, tak samo zamknięcie naczynia może nastąpić w oku. Jeśli zamknięta zostanie tętnica środkowa siatkówki, pacjent nagle przestaje widzieć i wymaga natychmiastowego leczenia, ale pomimo to rokowanie jest niepewne” — mówi prof. dr hab. n med. Jacek Szaflik.
Lekarze obecnie zbyt rzadko kierują pacjentów z nadciśnienie tętniczym na konsultację okulistyczną. Pamiętajmy, że siatkówka to jedyne miejsce w organizmie człowieka, gdzie możemy nieinwazyjnie i relatywnie prostym przyrządem, jakim jest oftalmoskop, zobaczyć, ocenić in vivo, stan drobnych naczyń tętniczych - podkreśla prof. dr hab. n. med. Andrzej Januszewicz, kierownik Kliniki Nadciśnienia Tętniczego w Narodowym Instytucie Kardiologii w Warszawie, konsultant krajowy w zakresie hipertensjologii, sekretarz European Society of Hypertension (ESH).
Zbyt wysoki poziom cholesterolu ma prawie 20 mln Polaków. Większość z nich nie robi nic, by go obniżyć, a tylko nieliczni są leczeni skutecznie – poinformowali eksperci z dziedziny kardiologii podczas konferencji prasowej.
Czym grozi trening podczas infekcji? Jak wznowić aktywność fizyczną po przerwie? Czy start w maratonie to wyzwanie dla każdego? I czy można bezpiecznie biegać mając nadciśnienie? – na te i inne pytania w rozmowie z „Pulsem Medycyny” odpowiada prof. dr hab. n. med. Marek Postuła z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, internista i kardiolog, dyrektor medyczny Longevity Center w Warszawie.