Tylko 3 proc. ankietowanych, którzy dotychczas nie zaszczepili się, obecnie deklaruje taki zamiar. Ogromna większość niezaszczepionych - 95 proc. - jest jednak konsekwentna w swych decyzjach i nie zamierza się szczepić - wynika z sondażu CBOS.
WHO odradza stosowanie przeciwciał u osób z COVID-19. Oparte na nich leki prawdopodobnie nie zadziałają na obecne warianty koronawirusa. Jakie jeszcze wskazania w leczeniu COVID-19 zawierają najnowsze rekomendacje WHO?
W przestrzeni medialnej pojawiły się głosy, jakoby nowe wersje szczepionki przeciwko SARS-CoV-2 nie były „wystarczająco przetestowane”. - Ich profil bezpieczeństwa jest taki sam, jak dotychczas stosowanych szczepionek mRNA, czyli są to preparaty bezpieczne – podkreśla wirusolog dr hab. n. med. Tomasz Dzieciątkowski.
W nocy z czwartku na piątek (15/16 września) wystawiono ponad 5,7 mln e-skierowań na szczepienie przeciw COVID-19 drugą dawką przypominającą. Na szczepienie kolejnym boosterem zapisało się już ponad 30 tys. osób. Obecnie do punktów szczepień docierają zaktualizowane szczepionki; tych w kraju jest już blisko milion.
W naszym modelu matematycznym zakładamy, że więcej ludzi w Polsce się nie zaszczepi przeciw COVID-19. Przewidujemy, że jeśli w październiku/na początku listopada pojawi się nowy wariant wirusa – w najbardziej pesymistycznym scenariuszu na początku roku współczynnik hospitalizacji osiągnie 12 tys. łóżek szpitalnych - prognozuje dr Franciszek Rakowski z UW.
Prof. Szuster-Ciesielska podkreśla, że nie ma większego znaczenia, którą wersją zaktualizowanej szczepionki przeciw COVID-19 się zaszczepimy, bo najnowsze badania wykazały, że poziom przeciwciał neutralizujących jest bardzo podobny.
W zeszłym tygodniu na całym świecie na COVID-19 zmarło 2812 osób i była to najniższa liczba zgonów od marca 2020 roku wynika ze statystyk Światowej Organizacji Zdrowia. - Świat jeszcze nigdy nie był tak blisko zakończenia pandemii COVID-19 - ogłosił dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus.
Od kilkunastu lat obserwuje się tendencję wzrostową zgłaszalności liczby ognisk zakażeń szpitalnych. W 2021 r. zgłoszono rekordową liczbę 4431 ognisk. W 2020 r. było to 2800 ognisk, a w 2019 r. - 692. Winny jest nie tylko COVID-19. Odnotowano wzrost liczby ognisk epidemicznych wywołanych przez bakterie, w szczególności Clostridioides difficile czy Klebsiella pneumoniae - czytamy w raporcie GIS.
Światowa Organizacja Zdrowia ustaliła, że co najmniej 17 milionów ludzi w Unii Europejskiej mogło doświadczyć długich objawów COVID-19 podczas pierwszych dwóch lat pandemii. Okazuje się, że częściej dotyczyło to kobiet niż mężczyzn, a problem może pojawić się nawet u osób zaszczepionych.
Osoby szczepione są w razie zakażenia SARS-CoV-2 mniej zaraźliwe niż osoby nieszczepione, ale wciąż zakażają. - Szczepionki nie sprawdziły się tutaj jako przerywnik transmisji - przyznaje specjalista pediatrii i chorób zakaźnych prof. Ernest Kuchar z WUM. Są jednak szanse, że opracowane niedawno szczepionki donosowe, które wyzwalają odporność miejscową w górnych drogach oddechowych, znacznie ograniczą transmisję wirusa.
Z pozornie niewinnej infekcji może rozwinąć się wstrząs septyczny, czyli okoliczność zagrażająca życiu u ponad połowy pacjentów – alarmuje prof. dr hab. n. med. Andrzej Kübler, prezes Stowarzyszenia „Pokonać Sepsę”, omawiając trudne do rozpoznania przypadki przebiegu sepsy.
W przypadku szczepionki celowanej jest nadzieja, że odporność po niej będzie trwała dłużej, minimum sześć miesięcy, do 12, zamiast trzech do sześciu. Ale w przypadku osób z wysokim ryzykiem powikłań szczepienia bym nie odwlekał – powiedział prof. Jerzy Jaroszewicz, prezes Polskiego Towarzystwa Badania Wątroby, kierownik Katedry Chorób Zakaźnych i Hepatologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.
Zalecana obecnie szczepionka przeciw małpiej ospie oparta na VACV powoduje silną reakcję układu odpornościowego przeciwko rozprzestrzeniającej się teraz chorobie - wynika z badań opublikowanych na łamach periodyku „Viruses”.
Jak poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski, do Polski dotarła pierwsza dostawa ponad 450 tysięcy celowanych szczepionek przeciw COVID-19, dających lepszą ochronę przed wariantem Omikron. W przyszłym tygodniu Ministerstwo Zdrowia poinformuje o szczegółach ich wykorzystania.
Pod koniec XX wieku naukowcy i badacze przestrzegali świat przed rozwojem epidemii HIV. Prowadzone przez wiele lat prace nad stworzeniem leków zabezpieczających przed zakażeniem wirusem doprowadziły do tego, że HIV nie stanowi już tak dużego zagrożenia, jak myślano w roku 2000 czy 2001.
Działania niepożądane po zastosowaniu nowych szczepionek nie różnią się od tych pierwotnych. - Są takie same jak te, które są nam znane już od prawie dwóch lat. Nie ma żadnych różnic. To jest ta sama technologia, skład pod względem chemicznym też jest taki sam. Różnice są w strukturze, która ma indukować bardziej swoistą odporność – powiedział prof. dr hab. Robert Flisiak.
Przypominające szczepienia przeciwko COVID-19 rozpoczęto w Anglii i Szkocji od podawania kolejnej dawki pensjonariuszom domów opieki społecznej oraz osobom, które nie mogą samodzielnie opuścić miejsca zamieszkania. W drugiej kolejności zaszczepieni zostaną m.in. medycy.
Jesienna fala koronawirusa ma pojawić się w listopadzie lub w grudniu. Nie spodziewam się, aby była szczególnie dotkliwa – powiedziała wirusolog prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska. Uważa, że obecny poziom zaszczepienia jest zbyt niski.
Komisja Europejska dopuściła do stosowania dwie szczepionki, zaadaptowane do zapewnienia szerszej ochrony przed COVID-19. Chodzi o zaadaptowane wersje preparatów firm BioNTech/Pfizer i Moderna, ukierunkowane na zwalczanie podwariantu Omicron BA.1 oprócz oryginalnego szczepu SARS-CoV-2.
Dane kliniczne ze wszystkich szpitali, które otrzymuję, potwierdzają, że wariant Omikron ma bardzo łagodny przebieg. Ponadto subwarianty Omikronu BA.4 i BA.5 nie stwarzają takiego bezpośredniego zagrożenia - mówi lekarz z woj. pomorskiego Jerzy Karpiński.
Komitet ds. Produktów Leczniczych Stosowanych u Ludzi Europejskiej Agencji Leków zarekomendował dopuszczenie dwóch szczepionek dostosowanych do zapewnienia szerszej ochrony przeciw COVID-19 dla osób powyżej 12 lat – poinformował w prezes URPLWMiPB, dr Grzegorz Cessak. Wkrótce będą w Polsce – zapowiedział z kolei minister zdrowia Adam Niedzielski.
Średnia oczekiwana długość życia Amerykanów w 2021 r. spadła o niemal rok, zaś w porównaniu z 2019 r. o 2,7 roku - wynika z raportu Narodowego Centrum Statystyk Zdrowotnych (NCHS). Według "New York Timesa" jest to największy spadek od niemal 100 lat. Głównym powodem była pandemia COVID-19.