Prof. Zozulińska-Ziółkiewicz zapowiada nowe zalecenia w leczeniu cukrzycy

Rozmawiała: Monika Majewska
opublikowano: 19-05-2022, 12:29

Jesteśmy w trakcie przygotowywania wytycznych Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego na 2023 r. Ponadto wspólnie z Polskim Towarzystwem Medycyny Rodzinnej opracowujemy zalecenia dla lekarzy POZ dotyczące postępowania u chorych na cukrzycę - mówi prezes PTD, prof. Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
O KIM MOWA
O KIM MOWA
Fot. Archiwum

Prof. dr hab. n. med. Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz jest specjalistą w dziedzinie chorób wewnętrznych i diabetologii, kierownikiem Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Diabetologii oraz Oddziału Diabetologii i Chorób Wewnętrznych, Pro-Rektorem ds. Organizacji, Promocji i Rozwoju Uczelni Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, prezesem Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego.

Odbyło się największe i najważniejsze coroczne wydarzenie w polskiej diabetologii – XXIII Zjazd Naukowy Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego. O jego podsumowanie poprosiliśmy prezes PTD, prof. Dorotę Zozulińską-Ziółkiewicz.

Puls Medycyny: Z powodu epidemii COVID-19 dwa ostatnie zjazdy naukowe Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego odbyły się w formule online. W tym roku sytuacja epidemiologiczna pozwoliła na spotkanie stacjonarne.

Prof. Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz: Tak, jednak z powodu epidemii COVID-19 musieliśmy zmienić miejsce i datę XXIII Zjazdu Naukowego Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego. Gdańskie AmberExpo, w którym pierwotnie miał odbyć się tegoroczny zjazd, zostało przemianowane na szpital covidowy. Zarząd Główny PTD podjął jednak decyzję, że spotkanie się odbędzie. Znaleziono inną lokalizację, choć z możliwością organizacji wydarzenia 5-7 maja, a nie jak było w planach w połowie tego miesiąca. Sale wykładowe zostały zlokalizowane w czterech różnych hotelach, oddalonych od siebie o kilkaset metrów do pokonania spacerem, w ścisłym centrum Gdańska, nad Motławą. W każdej „spichlerzowej” sali wykładowej znajdowało się studio filmowe, dzięki czemu osoby, które nie przybyły na miejsce, mogły oglądać wykłady online w czasie rzeczywistym.

Zjazd Naukowy PTD jest najważniejszym i największym dorocznym wydarzeniem w polskiej diabetologii. Co było jego motywem przewodnim w tym roku?

Zjazd Naukowy Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego to coroczne święto polskiej diabetologii. Warto zaznaczyć, że w tym roku przypada jego 35-lecie. Pierwszy Zjazd PTD odbył się bowiem w Białymstoku w 1987 r. Wydarzenie od lat ma swoje motto, nawiązujące zawsze do miejsca, w którym się odbywa. Motywem przewodnim tegorocznego zjazdu w Gdańsku była „Diabetologia na fali”. Na fali tradycji, ponieważ w trakcie sesji inauguracyjnej wręczono naszym autorytetom książkę pt. „Pół wieku diabetologii polskiej – rozmowy z Mistrzami”. Zawiera ona wywiady z 17 nestorami polskiej diabetologii. Czekaliśmy na tę możliwość do czasu realizacji sympozjum w formule stacjonarnej.

Tegoroczny zjazd obył się także „na fali” osiągnięć naukowych, ponieważ jak zawsze przyznano granty naukowe Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego. W tym roku otrzymały je cztery osoby. Tradycyjnie wręczono także nagrodę za najlepszą publikację naukową z dziedziny diabetologii i chorób metabolicznych im. Kazimierza Funka. Z kolei w trakcie uroczystości otwarcia zjazdu zwyczajowo zostały wygłoszone dwa wykłady honorowe, będące wyróżnieniem Zarządu Głównego PTD, doceniającym znaczny dorobek, doświadczenie i osiągnięcia. W tym roku wykład im. Mieczysława Wierzuchowskiego wygłosiła dr hab. n. med. Aleksandra Uruska, a wykład im. Jakuba Węgierki – prof. dr hab. n. med. Przemysława Jarosz-Chobot. Patrząc przez pryzmat osiągnięć naukowych, ważnym elementem zjazdu są również sesje ustnych prac oryginalnych oraz sesje plakatowe.

Pozostając „na fali”, ale postępu, należy wspomnieć o licznych sesjach, podczas których mówiono o ewolucji terapii w diabetologii. Z kolei „na fali” praktyki klinicznej przedstawiono przypadki kliniczne, na bazie których odbyła się twórcza dyskusja.

Wiele sesji i wykładów było adresowanych nie tylko do diabetologów, lecz także lekarzy innych specjalności, m.in. kardiologów, okulistów, nefrologów czy endokrynologów. Dlaczego interdyscyplinarność Zjazdu Naukowego PTD jest tak istotna?

Ponieważ cukrzyca jest chorobą interdyscyplinarną, a dodatkowo dotyczy coraz większej liczby osób. W naturalnym przebiegu cukrzycy u większości pacjentów dochodzi do rozwoju przewlekłych powikłań, co czyni tę chorobę interdyscyplinarną. Dotyczy to także cukrzycy typu 1, która zaczyna się od patologii metabolizmu glukozy i wynika z bezwzględnego niedoboru insuliny. Z kolei cukrzyca typu 2 już od samego początku jest chorobą interdyscyplinarną, ponieważ pacjent już w momencie rozpoznania najczęściej jest pacjentem wielochorobowym.

Jedna z sesji odbyła się z udziałem Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego. Co łączy cukrzycę i nadciśnienie?

Nadciśnienie tętnicze i cukrzyca to choroby, które bardzo często ze sobą współistnieją. Należą również do chorób, określanych epidemiami XX i XXI w. – liczba osób, u których występują, jest bardzo duża i cały czas rośnie. Poza tym schorzenia te mają wspólne podłoże i często w praktyce klinicznej zdarza się, że u pacjenta równocześnie rozwijają się cukrzyca typu 2 i nadciśnienie tętnicze. Choroby te łączy także cichy początek rozwoju, ponieważ przez wiele lat mogą nie dawać charakterystycznych objawów. Z tego powodu we wczesnej fazie zwykle są wykrywane przypadkowo. A istnieje grupa osób, u których ryzyko zachorowania na cukrzycę i nadciśnienie tętnicze jest zwiększone. Osoby te powinny być regularnie diagnozowane, co doprowadziłoby do postawienia wczesnego rozpoznania.

Ponadto zarówno nadciśnienie tętnicze, jak i cukrzyca, to czynniki ryzyka sercowo-naczyniowego i zgonu z tego powodu. Jeśli więc u danego pacjenta występują obie te choroby, a dodatkowo najczęściej także zaburzenia metabolizmu lipidowego, dyslipidemia, to taka konstelacja zdecydowanie zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia powikłań ze strony układu sercowo-naczyniowego i śmierci z tej przyczyny. Badania wykazujące związek między cukrzycą a zwiększonym ryzykiem sercowo-naczyniowym pojawiły się tuż po II wojnie światowej, a ich wyniki potwierdzają współczesne analizy. Ustalono, że 70 proc. pacjentów z cukrzycą typu 2 umiera z powodu chorób sercowo-naczyniowych.

Jakie nowe zalecenia przedstawiono podczas Zjazdu Naukowego PTD?

W wielu sesjach były eksponowane zalecenia Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego na rok 2022, także w odniesieniu do zaleceń innych towarzystw naukowych w tematach dotyczących cukrzycy i chorób sercowo-naczyniowych. Odbyła się m.in. sesja past prezesa, którą prowadził prof. dr hab. n. med. Maciej Małecki. Gościem tej sesji był prezydent Europejskiego Towarzystwa Badań nad Cukrzycą (EASD) prof. Stefano Del Prado z Włoch, który przedstawił koncepcję leczenia cukrzycy typu 2 z wykorzystaniem leków modyfikujących przebieg tej choroby, tj. metforminy, analogów GPL-1 i flozyn.

W sympozjum uczestniczyli także inni goście z zagranicy. Jakim tematom poświęcili swoje wykłady?

W trakcie Zjazdu Naukowego PTD tradycyjnie odbywa się Sesja Specjalna Gości Honorowych, podczas której swoje wykłady wygłaszają osoby z zagranicy, mające wkład w rozwój polskiej diabetologii, z którymi współpracujemy. W tym roku zaproszenie przyjęli prof. Ohad Cohen z Izraela oraz prof. Michael Roden z Düsseldorfu (Niemcy). W kręgu zainteresowania prof. Ohada Cohena znajdują się nowe technologie, głównie terapia przy użyciu pompy insulinowej, systemy ciągłego monitorowania glikemii, pętla zamknięta, czyli hybrydowa, sztuczna trzustka. Temu był poświęcony jego wykład pt. „Automating Insulin Therapy to Improve Patient Care”.

Natomiast spektrum zainteresowań prof. Michaela Rodena jest bardzo szerokie, ale wykład, który wygłosił, dotyczył zróżnicowania typologicznego cukrzycy. Z praktyki klinicznej wiemy, że obecnie obowiązująca typologia cukrzycy (podział na cukrzycę typu 1, 2 i 3, cukrzycę ciążową) nie odzwierciedla prawdziwej natury tej choroby. Cukrzyca ma bardzo wiele „twarzy”, które coraz lepiej poznajemy.

Prof. Roden podczas swojego wykładu pt. „On the road to Precision Diabetology” przedstawił propozycję nowej klasyfikacji. Pozwala ona lepiej „skroić” terapię na miarę potrzeb pacjenta, w zależności od tego, jaki patomechanizm zaburzeń metabolizmu glukozy, prowadzący do hiperglikemii, definiującej cukrzycę, jest wybijający w całym zestawie przyczynowo-skutkowym, generującym tę chorobę. Pojęcie „precyzyjnej diabetologii”, które pojawiło się w tytule wykładu, oddaje to, że potrafimy coraz lepiej doprecyzować mechanizmy decydujące o hiperglikemii, definiującej cukrzycę, i mamy coraz większy arsenał leków, dzięki którym można precyzyjniej leczyć tę chorobę.

Podczas zjazdu obecni byli także prof. Michael Nauck z Niemiec, który w swojej pracy naukowej jest skupiony przede wszystkim na terapii inkretynami, jak również prof. Martin Haluzik z Czech i prof. Pratik Choudhary z Wielkiej Brytanii. W sesji „Spotkanie z ekspertem” gościem był dr Peter Adolfsson ze Szwecji, z którym była okazja podyskutować na temat nowych technologii i ciągłego monitorowania glikemii. Gościliśmy zatem najznamienitszych przedstawicieli europejskiej i światowej diabetologii.

Pacjenci z cukrzycą znajdują się w grupie wysokiego ryzyka zachorowania na COVID-19, ciężkiego przebiegu tej choroby i zgonu z jej powodu. Obserwuje się także przypadki cukrzycy po COVID-19. Zapewne i ten wątek był poruszany podczas zjazdu.

Nie sposób nie poruszyć tego wątku, ponieważ nie ulega wątpliwości, że mamy coraz więcej danych - za publikacją w „The Lancet” - z których wynika, że po przebyciu COVID-19 zdecydowanie zwiększa się ryzyko rozwoju cukrzycy. Prowadzą do tego różne mechanizmy, ale można się spodziewać, że skutkiem COVID-19 w kwestii zaburzenia metabolizmu glukozy na pewno będzie wzrost liczby zachorowań na cukrzycę, zarówno typu 2, jak i typu 1.

Jak pani ocenia, jak długo skutki COVID-19 będą odczuwać chorzy na cukrzycę?

Trudno snuć jakiekolwiek prognozy, natomiast obecnie wiemy, że koronawirus SARS-CoV-2 ma potencjał autoimmunogenny, co oznacza, że może uruchomić kaskadę zdarzeń prowadzących do autoagresji. Komórki beta trzustki posiadają receptor dla SARS-CoV-2, dlatego przypuszczamy, że wirus ten może prowadzić do ich niszczenia. Konsekwencją tego jest spodziewany wzrost zachorowań na cukrzycę typu 1. Trudno powiedzieć, jakie będą odległe następstwa COVID-19 u pacjentów z cukrzycą, jakie piętno odciśnie na nich za 10-20 lat. Zapewne w tym czasie pojawią się inne infekcje, które będą modyfikowały nasze spojrzenie na tę kwestię.

PRZECZYTAJ TAKŻE: COVID-19 zwiększa ryzyko rozwoju cukrzycy. Po przechorowaniu warto sprawdzić glukozę we krwi

Osobiście przewodniczyła pani sesji „Diabetologia na sportowo”. Tematyka sportu i aktywności fizycznej jest pani bardzo bliska...

Tak, to prawda. Sesja „Diabetologia na sportowo” była krótką sesją. Jak się potem okazało, za krótką, ponieważ wzbudziła bardzo duże zainteresowanie. Wzięli w niej udział prof. dr hab. n. med. Tomasz Klupa i dr n. med. Andrzej Gawrecki, którzy przedstawili dylematy diabetologiczno-sportowe, konkretne przypadki chorych na cukrzycę typu 1, którzy uprawiają ekstremalne sporty. Eksperci wyjaśnili, że u takich pacjentów istnieje możliwość dostosowania bezpiecznej dawki insuliny. Obył się także znakomity wykład pt. „Aktywność fizyczna pacjenta z cukrzycą – systematyczne działanie, a nie słomiany zapał”, wygłoszony przez dr Martynę Nowak, certyfikowanego psychologa sportu Polskiego Towarzystwa Psychologicznego oraz psychologa reprezentacji Polski podczas Igrzysk Olimpijskich. Wykład, który nie tylko pacjentom z cukrzycą, ale wielu z nas pokazał, jak ważne jest utrzymanie systematyczności treningowej. Ekspertka wskazała motywatory, które potrafią sprawić, że wybieramy buty sportowe czy rower zamiast kanapy.

Jak ważna jest aktywność fizyczna u chorych na cukrzycę?

Aktywność fizyczna u osób chorych na cukrzycę jest niezwykle ważna. Zacytuję słynne zdanie doktora Wojciecha Oczki, ojca polskiej balneologii. Jego wizjonerstwo zawsze mnie zachwyca, gdyż w XVI w. wypowiedział on słowa, które są aktualne do dziś: „Ruch jest w stanie zastąpić prawie każdy lek, ale wszystkie leki razem wzięte nie zastąpią ruchu”. Prawie każdy lek, bo w cukrzycy typu 1 ruch nie zastąpi insuliny, która jest pacjentom z tą chorobą niezbędna do życia, ale pozwoli jej zdecydowanie lepiej pracować. Aktywność fizyczna u osób z cukrzycą typu 1 jest potrzebna, aby wykorzystywać glukozę w sposób bardziej racjonalny.

Pracujące mięśnie, zwłaszcza podczas wysiłku wytrzymałościowego o umiarkowanej intensywności, spalają glukozę i pochłaniają ją w sposób niezależny od insuliny, czyli pozwalają umniejszyć zapotrzebowanie na ten hormon. Z kolei ćwiczenia siłowe umożliwiają budowanie masy mięśniowej. A im większa masa mięśniowa, tym więcej glukozy jest spalane podczas treningu wytrzymałościowego, takiego jak spacerowanie, bieganie, jazda na rowerze. Natomiast w cukrzycy typu 2 aktywność ruchowa pozwala zredukować masę ciała i utrwalić ten efekt, co jest kluczowe w leczeniu tej choroby. Udowodniono, że jeżeli otyły pacjent z cukrzycą typu 2 lub w stanie przedcukrzycowym zmniejszy masę ciała od 5 do 15 proc., znacząco zmniejszy ryzyko wystąpienia problemów związanych z tą chorobą. W związku z tym ruch jest receptą na dłuższe życie i powinniśmy zachęcać naszych pacjentów, i nie tylko ich, aby cały czas pozostawali w aktywności ruchowej.

Jakie wyzwania stoją przed Polskim Towarzystwem Diabetologicznym w najbliższym roku?

Polskie Towarzystwo Diabetologiczne będzie kontynuowało realizację celów statutowych, w związku z tym będziemy podejmować wszelkie działania, które zostały zainicjowane w 2021 i 2022 r. Na pewno będzie intensywnie rozwijane nowe czasopismo Towarzystwa „Current Topics in Diabetes”. Ruszyła już i będzie rozwijana dedykowana temu czasopismu strona internetowa. Celem statutowym PTD jest również promowanie nauki. Towarzystwo stara się mocno inwestować w młodych naukowców, organizując konkursy, m.in. na granty PTD. Będziemy stawiać na rozwój w tej kwestii.

Jesteśmy również w trakcie przygotowywania wytycznych Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego na 2023 r. Ponadto wspólnie z Polskim Towarzystwem Medycyny Rodzinnej opracowujemy zalecenia dla lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej dotyczące postępowania u chorych na cukrzycę. Będzie to uaktualnienie zaleceń z 2019 r.

Będziemy także prezentować interesy zdrowotne i opiekuńcze chorych na cukrzycę oraz podejmować starania o ich uwzględnienie przez decydentów, przede wszystkim w zakresie zwiększenia dostępności do nowych technologii i leków dla naszych pacjentów.

Przed nami też przygotowania do obchodów Światowego Dnia Cukrzycy oraz do kolejnego sympozjum. XXIV Zjazd Naukowy Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego będzie miał miejsce w Katowicach, planowo od 18 do 20 maja 2023 r. Wówczas rozpocznie się kadencja nowego Zarządu Głównego PTD, z nowym prezesem na czele. Po mnie pałeczkę przejmie prof. dr hab. n. med. Irina Kowalska, która jest aktualnie prezesem elektem.

Nawiązując do obecnej sytuacji za wschodnią granicą, Polskie Towarzystwo Diabetologiczne od samego początku angażuje się także w pomoc dla Ukrainy. Podejmowane były liczne inicjatywy lokalne i centralne, m.in. przeznaczyliśmy duże wsparcie finansowe na zakup insuliny, leków i środków opatrunkowych. Staramy się pomagać nie tylko osobom będącym na Ukrainie, ale także uchodźcom, którzy przybyli do Polski i wymagają pomocy, a nie jest ich mało.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Zozulińska-Ziółkiewicz: w 2021 r. diabetolodzy świętowali stulecie odkrycia insuliny

Pacjenci z cukrzycą typu 1 są obarczeni o wiele wyższym ryzykiem rozwoju ADHD

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.