“Polska nie wspiera osób z niepełnosprawnością intelektualną”

EG/PAP
opublikowano: 26-09-2022, 13:01

Pod kątem wsparcia osób niepełnosprawnych intelektualnie Polska jest na dużo gorszym poziomie niż kraje zachodnie - mówi Alina Sarnecka, prezes zarządu fundacji Malwa.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Według Aliny Sarneckiej, prezes Fundacji Malwa, osoby upośledzone przez całe życie wymagają specjalnej opieki i nigdy nie będą w pełni samodzielne.
Według Aliny Sarneckiej, prezes Fundacji Malwa, osoby upośledzone przez całe życie wymagają specjalnej opieki i nigdy nie będą w pełni samodzielne.
Fot. iStock
  • Mimo poprawiającej się sytuacji osób niepełnosprawnych intelektualnie nadal problematyczne pozostaje zapewnienie im opieki po śmierci opiekunów - ocenia Alina Sarnecka, prezes zarządu fundacji Malwa.
  • Fundacja Malwa buduje dom dla dorosłych osób niepełnosprawnych potrzebujących opieki po śmierci rodziców lub opiekunów.
  • W ośrodku rehabilitacyjno-opiekuńczym na Bielanach w Warszawie docelowo zamieszka całodobowo dziewięć niepełnosprawnych osób; 11 będzie przebywać tylko w ciągu dnia.

– Obecnie wiele wskazuje na to, że być może w październiku nareszcie dom zostanie uruchomiony. Wprawdzie tylko częściowo, ponieważ budynek ma dwa piętra, a my na ten moment otworzymy tylko jedno. Ale to i tak będzie sukces - podkreśliła Alina prezes Sarnecka.

Ośrodek powstaje, by zapewnić opiekę dorosłym osobom z niepełnosprawnością intelektualną

Budowa ośrodka rehabilitacyjno - opiekuńczego na warszawskich Bielanach rozpoczęła się z końcem lat 90. w wyniku działań grupy rodziców dzieci z niepełnosprawnością intelektualną. Celem powstającej placówki jest to, aby osoby niepełnosprawne intelektualnie miały gdzie mieszkać po stracie rodziców, mogły uzyskać poradę lekarza-specjalisty i miały możliwość rehabilitacji.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zespół Downa a choroby współistniejące. Ekspertka: większość pacjentów dożywa ponad 50 lat

– Mamy dwa piętra, na których urządzona została część mieszkalna dla osób niepełnosprawnych, na parterze znajdują się gabinety lekarskie i poradnie dla osób niepełnosprawnych, administracja, kuchnia, stołówka. W piwnicy są gabinety dla fizykoterapii i rehabilitacji oraz magazyny - wyjaśniła Sarnecka i dodała, że dom posiada też pokoje do czasowego pobytu osoby niepełnosprawnej w przypadku choroby rodziców.

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Ekspertka: Polska nie wspiera osób z niepełnosprawnością intelektualną

Jej zdaniem, mimo poprawiającej się sytuacji osób niepełnosprawnych intelektualnie, to nadal jest trudno, jeżeli rodzice takiej osoby umrą.

– Osoby niepełnosprawne najczęściej są kierowane do domu starców, choć tam też są kolejki - po 20, 30 osób, jak, przykładowo, do Domu Pomocy Społecznej na Wale Miedzeszyńskim w Warszawie. Tam też trzeba czekać i nie jest to komfortowa sytuacja. W naszym domu pierwszeństwo i gwarancję miejsca mają dzieci rodziców budujących dom - dodała.

Według Sarneckiej osoby upośledzone przez całe życie wymagają specjalnej opieki i nigdy nie będą w pełni samodzielne.

– Prawda jest taka, że niepokój o to, co będzie po śmierci z dorosłym i niesamodzielnym dzieckiem, powoduje u każdego rodzica stres - powiedziała.

Obecnie sytuacja finansowa placówki jest trudna, a i data otwarcia cały czas się przesuwa, podobnie jak data przyjęcia podopiecznych oraz zatrudnienia pracowników.

– Teraz na funkcjonowanie placówki otrzymamy pieniądze z miasta, które wystarczą nam do końca roku. Utrzymujemy się też z 1 procenta. Dużo płacimy za prąd, ogrzewanie, bo to duży budynek. Potem zobaczymy, będziemy się starać utrzymać ten budynek mimo wszystko - powiedziała.

– Pod kątem wsparcia osób niepełnosprawnych intelektualnie Polska jest na dużo gorszym poziomie, niż kraje zachodnie. Trochę walczyliśmy, trochę jest lepiej, ale nadal jeszcze jest dużo do zrobienia - stwierdziła i zaznaczyła, że są plany, aby w przyszłości w tym miejscu założyć Dom Pomocy Społecznej.

Ośrodek rehabilitacyjno-opiekuńczy na Bielanach ma 541 m2 powierzchni. Docelowo dziewięć niepełnosprawnych osób zamieszka w nim całodobowo, 11 będzie przebywać tylko w ciągu dnia. Na miejscu zatrudnienie znajdzie 10 członków personelu. Z odbywających się na miejscu warsztatów terapii zajęciowej, oprócz domowników, będą mogły korzystać także osoby z zewnątrz.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nieuleczalnie chorzy muszą dowodzić, że nie wyzdrowieli, bo orzecznicy muszą zarobić

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.