Kształcenie
Rezydent bez nadzoru z setkami pacjentów pod opieką. Tak często wygląda dyżur w trakcie specjalizacji z psychiatrii [RAPORT]
Opublikowano:
Adobe Stock
Aż 80 proc. lekarzy w trakcie specjalizacji z psychiatrii nie czuje się bezpiecznie na dyżurach. Powód? Liczba pacjentów pod opieką zdecydowanie przekraczająca "komfortowe" warunki, nadzór nad kilkoma komórkami organizacyjnymi zamiast jednym oddziałem, brak wsparcia lekarza specjalisty - wynika z badania przeprowadzonego przez Porozumienie Rezydentów OZZL. - Taka sytuacja jest nieakceptowalna, to duże zagrożenie dla pacjentów - ocenia Sebastian Goncerz, prezes Porozumienia Rezydentów.
Porozumienie Rezydentów OZZL przebadało 1/3 wszystkich lekarzy w trakcie specjalizacji z psychiatrii pod kątem nieprawidłowości podczas pełnionych dyżurów całodobowych. Ich ustalenia budzą niepokój.
Nieprawidłowości w trakcie szkolenia specjalizacyjnego z psychiatrii
20 proc. badanych ma pod opieką ponad 300 pacjentów na dyżurze, "komfortowe" warunki czyli 50 pacjentów ma jedynie 16 proc;
10 proc. badanych ma na dyżurze pod swoją opieką ponad 10 komórek organizacyjnych. Zgodnie z programem specjalizacji powinien być to jeden oddział - tę sytuację ma jedynie 3 proc. badanych;
na obecność lekarza specjalisty na dyżurze zawsze może liczyć jedynie 2/5, a aż 1/5 ankietowanych nie ma nigdy na dyżurze lekarza specjalisty. Podkreślić należy, że zgodnie z prawem przyjąć do szpitala psychiatrycznego pacjenta bez zgody może jedynie lekarz specjalista;
2/3 badanych nie ma możliwości monitorowania pacjenta za pomocą kardiomonitora podczas dyżuru;
80 proc. badanych nie czuje się bezpiecznie na dyżurach.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Goncerz: kształcenie lekarzy zepsuto. Dziś można się prześlizgnąć i zostać specjalistą, niewiele potrafiąc
Autorzy raportu: Sebastian Goncerz, Anna Depukat, specjalistka psychiatrii, ekspertka w obszarze organizacji systemu ochrony zdrowia i dr hab. n. pr. Radosław Tymiński, adwokat specjalizujący się w prawie medycznym i farmaceutycznym podkreślają, że taka sytuacja stanowi duże zagrożenie dla zdrowia pacjentów.
Autorzy raportu rekomendują
ograniczenie do maksymalnie 100 pacjentów i jednego oddziału "ostro-przyjęciowego" na lekarza w trakcie specjalizacji podczas dyżuru;
obowiązek obecności lekarza specjalisty na dyżurze lub dyżuru telefonicznego z koniecznością dojazdu;
wprowadzenie w rozporządzeniach koszykowych obowiązku posiadania przynajmniej jednego kardiomonitora na oddział
Raport został wysłany do licznych instytucji, między innymi do Ministerstwa Zdrowia, Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Pacjenta, Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego czy Konsultanta Krajowego w dziedzinie psychiatrii. Liczymy na szeroki odzew i rychłe wprowadzenie rekomendacji.
Cały raport dostępny: Tutaj
PRZECZYTAJ TAKŻE: Eksperci: czas skończyć z patologiami w szkoleniach specjalizacyjnych. Liczy się jakość, a nie ilość [DEBATA]
Udostępnij artykuł: