Finanse
Duże podwyżki w szpitalach, dyrektorzy martwią się o ich finansowanie. "System się załamie"
Opublikowano:
Fot. Adobe Stock
Od lipca minimalna pensja najlepiej wykształconych pielęgniarek wzrośnie do 10,5 tys. zł (brutto). Lekarz ze specjalizacją zarobi min. 11,9 tys. zł, a salowe - 5,3 tys. zł. Wątpliwe jednak, czy NFZ znajdzie pieniądze na sfinansowanie podwyżek - pisze "Gazeta Wyborcza". - Skoro w NFZ jest bieda, dostaniemy na pewno tylko pieniądze na podwyżki dla pracowników na etatach - mówi cytowany przez gazetę dyrektor szpitala na Śląsku.
Czytaj więcej o:
System ochrony zdrowiaMJM/"Gazeta Wyborcza"
GUS podał we wtorek średnie wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2024 r. Wyniosło ono 8182 zł, czyli o 1026 zł więcej niż w 2023 r. Ponieważ średnia krajowa jest zgodnie z ustawą podstawą do obliczenia minimalnych zarobków pracowników szpitali i poradni zatrudnionych na etatach, podwyżki w ochronie zdrowia, które zgodnie z przepisami wchodzą w życie co roku od 1 lipca, będą znów bardzo duże.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: