Otyłość – jakie mechanizmy prowadzą do jej rozwoju?

opublikowano: 21-06-2022, 16:52

Jedzenie pozostaje najszybszym i najprostszym sposobem na stymulowanie układu nagrody. Smaczne jedzenie i alkohol sprawiają, że stężenie dopaminy rośnie bardziej niż po udanym seksie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
16-40 proc. otyłych pacjentów spełnia kryteria zaburzeń odżywiania, 25-40 proc. spełnia kryteria uzależnienia od jedzenia.
iStock

Otyłość jest chorobą przewlekłą bez tendencji do samoistnego ustąpienia. Zgodnie z aktualnymi zaleceniami tak właśnie ten problem powinien być rozpatrywany: jako odrębna jednostka chorobowa, którą należy zdiagnozować i leczyć. Otyłość jest również przyczyną wielu innych chorób i zaburzeń, skraca życie i przyczynia się do utraty sprawności. Obecnie problem ten dotyka 1,5 mld ludzi na świecie.

Głód a apetyt - które uczucie jest kluczem do nadwagi i otyłości?

Co roku na świecie rozpoznaje się nawet 400 tysięcy nowych przypadków zachorowań na nadwagę i otyłość. W takich państwach jak Hiszpania i Portugalia otyłych jest już nawet 30 proc. dzieci w wieku 7-11 lat. W ostatnich 30 latach wzrost zachorowań na nadwagę i otyłość systematycznie rośnie, bardziej w populacji kobiet i dziewcząt.

- Dziś wszyscy już wiedzą, że otyłe osoby są w większym stopniu obarczone ryzykiem rozwoju nowotworów, takich jak rak przełyku, trzustki, nerki czy pęcherza moczowego. (…) Warto sobie jednak również uświadomić, że wśród osób otyłych aż o 55 proc. rośnie też ryzyko depresji. Do otyłości i depresji prowadzi szereg dróg, które skupiają się w ośrodkowym układzie nerwowym. Większość osób jest przekonana, że na nasze zdrowie podstawowy wpływ mają czynniki genetyczne, ale to nie do końca prawda. Czynnikiem najbardziej decydującym o naszym zdrowiu, bo aż w 53 proc., jest styl życia. Sami pracujemy na wizytę u psychiatry i internisty czy obesitologa – mówi dr n. med. Piotr Wierzbiński, specjalista w dziedzinie psychiatrii.

Kontrola pobierania pokarmu, masy ciała i równowagi energetycznej zintegrowana jest w podwzgórzu. Jak wyjaśnia dr Wierzbiński, odpowiada za to jądro łukowate, jądro boczne podwzgórzowe oraz jądro brzuszno-przyśrodkowe. W jądrze bocznym podwzgórza znajduje się ośrodek głodu, który działa tonicznie, aktywowany jest peptydami oreksygenicznymi: greliną i oreksyną.

- Neuroprzekaźniki odpowiedzialne za homeostazę energetyczną mogą mieć wpływ pobudzający lub hamujący na łaknienie. Dość dużo tych samych neuroprzekaźników odpowiada za regulację nastroju. Są to serotonina, dopamina i noradrenalina. Dopamina odpowiada też za stymulację układu nagrody w ośrodkowym układzie nerwowym. (…) Co odpowiada za powstanie apetytu? Układ nagrody, czyli dopamina, noradrenalina i endogenne opioidy. Gdy poziom dopaminy wzrasta, układ nagrody ma się świetnie i uczy się jednocześnie pewnych nawyków – mówi ekspert.

Jak wskazuje, gdy zjemy smaczne jedzenie, następuje wzrost stężenia dopaminy o 50 proc., jeśli dodamy do tego spożycie alkoholu, ten wzrost wyniesie nawet 200 proc. Apetyt nie jest jednoznaczny z pojęciem głodu. Jest to wewnętrzny popęd do poszukiwania, wyboru i przyjmowania pokarmu, tymczasem głód to fizjologiczna potrzeba przyjęcia pokarmu. Bardzo ważną rolę w regulacji apetytu odgrywają czynniki psychologiczne.

Jedzenie najszybszym sposobem na redukcję stresu

Jak zaznacza dr Wierzbiński, większość pacjentów otyłych ma skłonności do zaburzeń depresyjnych, natomiast chorzy na depresję przejawiają tendencję do zajadania emocji, co pomaga im w redukcji poziomu stresu.

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

- Niektóre osoby przybierają nadmiernie na wadze i stają się otyłe nie tylko z powodu niezdrowej diety, ale też dlatego, że jedzą zbyt dużo wszelkiego pożywienia. Osoby stale się przejadające możemy uznać za cierpiące na zaburzenia odżywiania. Jakie motywy za tym stoją? Przede wszystkim poczucie pustki i samotności, nadmiernie nasilony stres. Im wyższy poziom stresu, tym mniej zdrowe nawyki żywieniowe. (…) Takie osoby odkrywają, że najszybszą drogą do wzrostu dopaminy w układzie nagrody jest właśnie jedzenie – mówi dr Wierzbiński.

Jak dodaje, 16-40 proc. otyłych pacjentów spełnia kryteria zaburzeń odżywiania, 25-40 proc. spełnia kryteria uzależnienia od jedzenia, 6-42 proc. zespołu nocnego jedzenia. Inny podany przez specjalistę przykład to tzw. kompulsywne objadanie się (BED, Binge Eating Disorder). Zaburzenie to w całej populacji występuje u 2-5 proc. osób, a w przypadku osób z nadwagą lub otyłością dotyczy aż 30 proc. Na chorobę tę może wskazywać nadmierne, niekontrolowane objadanie się co najmniej raz w tygodniu przez co najmniej trzy miesiące. Takie osoby nie potrafią przerwać objadania się nawet wtedy, gdy są przejedzone i odczuwają z tego powodu dyskomfort.

Zdaniem dra Wierzbińskiego warunki, w jakich dziś żyjemy, oraz styl życia sprzyjają nadwadze i otyłości. Chodzi przede wszystkim o takie czynniki jak brak higieny snu, przepracowanie, przewlekły stres czy społeczny niepokój związany z pandemią COVID-19 oraz wojną w Ukrainie.

- Dlaczego ludzie jedzą? W stresie przeważa dominacja układu współczulnego. W normalnych warunkach powinna przeważać aktywność przywspółczulna z nerwu błędnego. (…) Jeśli chcemy uzyskać szybko wyrównanie poziomu stresu, to musimy zwiększyć toniczną impulsywność nerwu błędnego. Najszybszą formą aktywacji nerwu błędnego jest jedzenie poprzez pobudzenie interocepcyjnych włókien z jelit. Dla niektórych jedzenie pozostaje więc odreagowaniem reakcji stresowej i próbą zwiększenia aktywności układu przywspółczulnego – wskazuje dr Wierzbiński.

Jak podsumowuje, każdy pacjent z nadwagą i otyłością powinien być konsultowany przez psychiatrę.

Na podstawie wykładu wygłoszonego podczas konferencji “Choroba otyłościowa”, 21 czerwca 2022 r.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Pacjent z zaburzeniami psychicznymi w gabinecie kardiologa

Migrena i depresja – dwukierunkowa zależność

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.