Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Nauka i badania

Naukowcy pytają zaszczepionych Polaków o podejście do trzeciej dawki

Opublikowano:

iStock

– Być może od początku powinniśmy zakładać, że potrzebne mogą być kolejne dawki, by utrzymywać SARS-CoV-2 w ryzach - mówi prof. Andrzej Fal. Tylko czy Polacy będą skłonni skorzystać z trzeciej dawki szczepionki przeciwko COVID-19?

Czytaj więcej o:

Koronawirus SARS-CoV-2Nauka i badania

EG/PAP


Część państw zdecydowała się na masowe szczepienie trzecią dawką szczepionki przeciwko COVID-19. Polskie MZ stanęło na stanowisku, że kolejna dawka preparatu będzie podawana jedynie osobom z deficytami odporności, które nie wykształcają odpowiedzi humoralnej po podaniu dwóch dawek.

Trzecia dawka - czy Polacy sięgną po dodatkową ochronę?

Trwa jednak dyskusja nad uwolnieniem dodatkowej dawki dla seniorów, a docelowo dla całej populacji Takie rozwiązanie wprowadziły już władze medyczne Izraela, zatwierdzając podawanie trzeciej dawki szczepionki przeciw COVID-19 wszystkim osobom powyżej 12 roku życia. Nie bez znaczenia w tym kontekście pozostaje fakt, że obecne tempo szczepień już pozostawia wiele do życzenia, a w pełni zaszczepionych - w zależności od grupy wiekowej - jest od kilkunasty do kilkudziesięciu procent polskiej populacji.

Grupa naukowców opracowała więc ankietę skierowaną do osób, które otrzymały dwie dawki preparatu Pfizera, Moderny lub AstraZeneki - bądź jedną dawkę szczepionki Johnson&Johnson. Pytają w niej o ich nastawienie do otrzymania ewentualnej, dodatkowej dawki. Odpowiedzi można udzielić w ramach anonimowej ankiety online. Link do ankiety znajduje się tutaj.

Kolejne mutacje SARS-CoV-2 coraz bardziej zakaźne

– Chcemy ocenić, jaki odsetek z osób, które zdecydowały się już zaszczepić, jest skłonny przyjąć kolejną dawkę, a także co potencjalnie może ich do tego motywować bądź zniechęcać - mówi dr hab. Piotr Rzymski z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Dodaje, że wcale nie jest oczywiste, czy każda osoba, która obecnie jest w pełni zaszczepiona, będzie zainteresowana otrzymaniem kolejnej dawki.

– Być może od początku powinniśmy zakładać, że potrzebne mogą być kolejne dawki, by utrzymywać SARS-CoV-2 w ryzach - dodaje specjalista w zakresie zdrowia publicznego, prof. Andrzej Fal z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Jak wskazuje prof. Andrzej Fal, kolejne mutacje wirusa mogą być potencjalnie bardziej zakaźne i zjadliwie, co doskonale widać na porównaniu wariantów Delta i dominującego wcześniej Alfa. Biorąc to pod uwagę, warto rozważyć masowe podawanie trzeciej dawki, która ma szanse wzmocnić barierę ochronną organizmu.

– Dla tak zwanych wariantów podstawowych SARS-CoV-2 bazowy współczynnik reprodukcji wirusa, który określa, ile osób zostanie zainfekowanych przez jednego zakażonego, wynosił zaledwie 2,5. Dla wariantu alfa osiągał już wartość 4, by dla dominującego obecnie wariantu delta plasować się między 6 a 7. Mówiąc prosto – jego zdolność do zakażania wzrosła prawie trzykrotnie. Wariant delta ma mutacje, dzięki którym szybciej i łatwiej infekuje komórki. W rezultacie jego dawka infekcyjna jest niższa, poziom wiremii w organizmie człowieka na ogół wyższy, a zakażony rozprzestrzenia większą liczbę cząstek wirusowych. Wariantowi delta łatwiej pokonać barierę przeciwciał i doprowadzić do infekcji. Kolejna dawka szczepionki ma na celu ponownie mu to utrudniać - wyjaśnia prof. Fal.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Wariant Delta. Osiągnięcie odporności zbiorowej w Polsce jest do jesieni nierealne

Skąd się bierze niechęć do szczepień przeciwko COVID-19?

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Szczepienia przeciw COVID-19 w sezonie 2026/2027 - są już rekomendacje ekspertów

Profilaktyka

Są już zaktualizowane rekomendacje dot. szczepień przeciw COVID-19 w sezonie 2026/2027. Szczepienie zalecane jest m.in. wszystkim osobom od 60. roku życia, w tym szczególnie...