O kontrowersjach wokół możliwości zamiany insuliny zagranicznej na polską z prof. dr hab. med. Teresą Kasperską-Czyżyk, ordynatorem Oddziału Chorób Wewnętrznych i Diabetologii Szpitala MSWiA w Warszawie rozmawia Ewa Szarkowska.
Bardzo ważnym elementem leczenia cukrzycy jest właściwa edukacja chorego, mająca na celu zmianę jego trybu życia. Chory na cukrzycę musi nie tylko umieć zmierzyć sobie stężenie glukozy we krwi, zaaplikować leki czy insulinę, ale też na co dzień stosować zasady diety i zwiększyć aktywność fizyczną.
Najtrudniej zmienić stare przyzwyczajenia. To z tego powodu ciągle zbyt wielu lekarzy uważa cukrzycę typu 2 za niegroźne schorzenie, a przytłaczająca większość diabetyków nie przestrzega odpowiedniej diety i nie stosuje wysiłku fizycznego w leczeniu.
W Polsce rozpoczęto badania nad wpływem białek mleka krowiego spożywanego w dzieciństwie na późniejsze wystąpienie cukrzycy insulinozależnej. To część międzynarodowego programu TRIGR, którego wyniki mogą zmienić zwyczaje żywienia dzieci.
W Polsce na cukrzycę choruje półtora miliona osób. Coraz częściej choroba ta dotyka także małe dzieci, nawet już w pierwszym i drugim roku życia. Szacuje się, że kilkanaście tysięcy diabetyków w Polsce to dzieci i młodzież do 18 roku życia.
Stale rosnąca liczba chorych na cukrzycę typu 2 skłania do poszukiwania skuteczniejszej terapii. Zgodnie z dobrze znaną lekarską maksymą: lepiej zapobiegać niż leczyć, coraz głośniej mówi się o możliwościach aktywniejszej prewencji tej choroby. Dyskusja na ten temat zdominowała sesje adresowane do lekarzy pierwszego kontaktu podczas IX Zjazdu Naukowego Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego.
Zaburzenia lipidowe są ważnym elementem kształtującym obraz chorobowy cukrzycy. Uważa się, że dyslipidemia dotyczy 60-80 proc. chorych z cukrzycą typu 2. Natomiast u chorych z cukrzycą typu 1 zaburzenia lipidowe stwierdzane są u co dziesiątej osoby.
Mimo bardzo prostych kryteriów diagnostycznych, łatwego monitorowania oraz szerokiej gamy leków, zaledwie co dziesiąty chory na cukrzycę ma dobrze kontrolowane nadciśnienie. Wśród najważniejszych przyczyn wzrostu częstości występowania nadciśnienia tętniczego u osób chorujących na cukrzycę wymienia się starzenie się społeczeństwa i coraz większą liczbę osób otyłych.
Udowodniono, że długotrwałe utrzymywanie glikemii na poziomie ok. 125-135 mg/dl oraz odsetka glikowanej hemoglobiny poniżej 6,5 proc. usuwa toksyczne efekty hiperglikemii, normalizuje wiele regulacyjnych zaburzeń, sprzyja lepszej kondycji i sprawności chorych na cukrzycę typu 2 i jest w stanie w istotny sposób zapobiegać powikłaniom naczyniowym, neurologicznym i innym.
Cukrzyca jest niezależnym czynnikiem ryzyka wystąpienia ostrych zespołów wieńcowych: zawału serca i niestabilnej choroby wieńcowej. Czynnikiem tak samo istotnym, jak nadciśnienie tętnicze, palenie papierosów czy zaburzenie gospodarki lipidowej.