Rehabilitacja
Wiceprezes NFZ: ogłosiliśmy 32 postępowania w ramach fizjoterapii domowej
Opublikowano:
Fot. Adobe Stock
Narodowy Fundusz Zdrowia ogłosił 32 postępowania dotyczące umów z zakresu fizjoterapii domowej; nie ma sytuacji takiej, że do kontraktowania zgłasza się jeden podmiot - poinformował wiceprezes NFZ Jakub Szulc na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia.
MJM/PAP
Posłowie wysłuchali informacji ministra zdrowia i prezesa NFZ na temat zmian w warunkach świadczenia usług w zakresie fizjoterapii ambulatoryjnej i fizjoterapii domowej. Posiedzenie komisji zwołano na wniosek grupy posłów PiS.
Poseł Janusz Cieszyński (PiS) wyraził obawę, że po zmianach proponowanych przez MZ i NFZ, kryteria ocen ofert w konkursach NFZ na rehabilitację domową mogą doprowadzić do powstania monopolu firm.
- Czy nie dojedzie do sytuacji, w której wybrana grupa firm przejmie kontrakty, fizjoterapeutów i zyski - pytał poseł.
Wiceprezes NFZ: ogłosiliśmy 32 postępowania w ramach fizjoterapii domowej
Wiceprezes NFZ Jakub Szulc powiedział, że celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której fizjoterapia ambulatoryjna będzie fizjoterapią ambulatoryjną, a domowa - domową. Podkreślił, że NFZ nie da gwarancji, że nie dojdzie do koncentracji rynku. Szulc zapewnił jednocześnie, że wspierani będą świadczeniodawcy lokalni, udzielających świadczeń na danym terenie. Zaznaczył, że świadczeniodawcy rehabilitujący ambulatoryjnie (aos)będą mieli dodatkowe punkty, jeśli zgłoszą się do postępowania dotyczącego rehabilitacji domowej.
Poinformował, że NFZ ogłosił 32 postepowania w ramach fizjoterapii domowej. "Nie ma sytuacji takiej, że zgłasza nam się jeden podmiot do kontraktowania. Konkursy są otwarte, a kryteria takie same" - zaznaczył Szulc.
Wiceminister zdrowia Jerzy Szafranowicz zapewnił, że zmiany są konsultowane z firmami zajmującymi się fizjoterapią, z fizjoterapeutami, związkami zawodowymi i samorządem zawodowym fizjoterapeutów.
- Rzeczywiście jedną z wątpliwości jest konkurs ofert i kryteria wprowadzone w przyszłości w oddziałach wojewódzkich NFZ - przyznał.
Wiceprezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów Hanna Kowalewska podkreśliła, że izba wnioskowała, aby fizjoterapeuci mogli bezpośrednio kontraktować fizjoterapię z NFZ.
- Mielibyśmy czystą sytuację w małych regionach, gdzie fizjoterapeuci mogliby wykonywać fizjoterapię domową. Teraz usługi wykonuje 400 podmiotów, z czego 25 proc. "domówek" wykonuje na terenie całego kraju jeden przedsiębiorca - powiedziała.
Wiceprezes NFZ Marek Augustyn ocenił, że skala patologii była ogromna, dlatego potrzebna była interwencja. Poinformował, że różnica w kosztach usług tylko jednej firmy, która miała kontrakt z NFZ, wyniosła 5 mln zł i wynikała ona z różnej wyceny rehabilitacji domowej i świadczeń ambulatoryjnych. Zaznaczył, że za 5 mln zł około tysiąc pacjentów mogłoby otrzymać rehabilitację w ramach opieki domowej i około 5 tys. w ramach opieki ambulatoryjnej.
Chodzi o zmiany w rozporządzeniu ministra zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu rehabilitacji leczniczej oraz o zarządzenie prezesa NFZ w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów w zakresie rehabilitacji leczniczej.
Według zarządzenia NFZ rehabilitacja domowa w ramach rehabilitacji ambulatoryjnej ma być zlikwidowana w lipcu 2025 roku. Do tego czas obowiązywać ma okres przejściowy – fizjoterapeuta w ramach kontraktu fizjoterapii ambulatoryjnej będzie mógł poświęcić do 20 procent czasu pracy na świadczenia podczas wizyt domowych.
Prace nad zmianą rozporządzenia ministra zdrowia miałyby się zakończyć w pierwszym kwartale 2025 r., a wejść w życie najpóźniej w połowie 2025 r.
Czytaj więcej
Dr Szczygieł: pacjenci z chorobami neuroimmunologicznymi potrzebują dedykowanych ośrodków rehabilitacji
Neurologia
Kompleksowa i interdyscyplinarna opieka nad osobami z chorobami przewlekłymi to wciąż jedna z największych luk w polskim systemie rehabilitacji. Jak podkreśla dr Jarosław Szczygieł, choć...
Udostępnij artykuł: